Odpowiedz na ten temat

Związek z kochankiem jest możliwy

  • KoolaGosc 2017.04.21 [15:35]
    Często w internecie,jeśli napotkam temat o zdradzie to okazuje się,że ten który zdradza jest najgorszy, jego kochanek/kochanka to zło,a "niewinny" małżonek to samo dobro. Często też padają stwierdzenia ze strony kobiet,że facet po jakimś czasie poczuje co stracił i będzie błagal żonę o wybaczenie. A jednak to tylko życie i nie ma w nim schematów. Kochanek/kochanka może być lepsza, fajniejsza osoba niż małżonek. Sama byłam kochanka, sama miałam kochanka. Kiedy postanowiliśmy zaryzykować i postawić wszystko na nas, przeszukiwalam internet w poszukiwaniu odpowiedzi,czy to w ogóle jest możliwe, czy to się uda. "Mężczyzna zawsze wraca do żony". Tyle się dowiedziałam. Otóż nie-po latach mogę stwierdzić że związek który zaczął się od romansu jest tym właściwym,szczęśliwym. Czasem ludzie źle się dobiora, nie każdy facet który mówi że z żona jest nieszczęśliwy kłamie,żeby pobzykac na boku,nie wszystko jest czarno-białe. I owszem-lepiej się rozstać,nie zdradzać,układać sobie życie na nowo będąc wolnym. Ale nie zawsze to się udaje, czasem boimy się coś zakończyć bez silnego bodźce,bo dzieci,bo kredyt. Tysiące wymówek. A potem zastanawiamy się dlaczego nie zdecydowaliśmy się na to wcześniej, przecież odzylismy i jest nam tak dobrze. Piszę to, bo może da tutaj osoby które tak jak ja kiedyś, szukają odpowiedzi na trudne pytanie,mają romans. Związek z kochanka/kochankiem może się udać i być szczęśliwy, prawdziwyusmiech.gif czy to do końca życia nie wiadomo,bo tego przy żadnym związku nie można powiedzieć na 100%, ale jeśli to co jest między ludźmi jest prawdziwe to przejdą przez cały bałagan żeby spróbować żyć razem...
  • gość 2017.04.21 [15:41]
    kobietom chodzi o kasę,przecież to jasne więc przeciagaja gościa na swoją stronę zdradzane zonki i w większości dupki wracają.Niewazne,że uczuć tam nie ma,ale jest kasiorka-niech buli .
    Zapomniaja tez te żony,że zdrada to skutek,że powody były wcześniej po obu stronach.
    Nie faceta tylko obojga.On tchorzy i wybiera najprostszą drogę czyli inna kobietę a ona zamiata pod dywan,bo sie boi być sama.
    Falsz goni fałsz.
    Wszyscy wiedzą,ze nie dzieci i kredyty chodzi,to przykrywka,bo kredyt mozna splacać bedac osobno a z dziecmi po odejsciu tez miec kontakt wychowawczy.
  • gość 2017.04.21 [15:44]
    Za chwile przeczytasz falę krytyki bo jestes k***a idt itp. To ludzie, ktorzy sa nieszczesliwi i tchorzliwi, wiecznie narzekają ale boją się coś zmienic. Czasem sami zdradzaja a glosno krytykują innych. Uwazam, ze jesli się czegos bardzo chce zawsze się to dostanie. Powodzenia.
  • Zakochany Kundel 2017.04.21 [15:55]
    Witam. Mam 25 lat i bylem kochankiem 39 letniej Kobiety. Było cudownie przez prawie rok, spotkania , wspólne wyjazdy, codzienny kontakt, smsy za dnia i nocami istna bajka. W końcu wpadliśmy przez nieuwagę, trudno stało się. I choć minęło już ponad pół roku od wpadki, to jeszcze niedawno mieliśmy mały kontakt i kilka razy się spotkaliśmy. Ja jestem w Niej zakochany, ona we mnie podobno też, zresztą gdyby nie była to by nie ryzykowała, tak myślę. Widziałem w Niej że bardzo była za mną. I wiecie co, NIC! Bo mąż ma kasę tzn. Oni mają kasę wspólne pieniądze, jest z nim tylko dla tego, wiem to. Choć tłumaczyła się dziećmi i kredytem, g****o prawda gdyby byli biedni to nie zwazala by na dzieci i odeszła od niego, nawet nie dla mnie, dla siebie! Skoro jej źle w tym małżeństwie. Ale szmal to szmal, ja póki co jej tego nie dam, więc Jej nie mam!
  • gość 2017.04.21 [16:02]
    Potwierdzasz tę tezę,że o kasę,ich utrzymanie chodzi,bo latwiej jak ktoś utrzymuje lub doklada do wspolnego budżetu.
    pragmatyka,że jakieś tam niby uczucia,bo trzeba się utrzymać na jako takim poziomie.
  • gość 2017.04.21 [16:05]
    On nie jest moim pierwszym ani drugim, trzecim, czwartym, piątym kanałem , wcześniej zupełnie hobbystycznie publikowałem krótkie angielskojęzyczne i rosyjskie skecze, jak także pojawiałem się w domach kolegów. Było to czysto hobbystyczne, i z takim też zamierzeniem powstał kanał który teraz jakimś trafem ogląda ponad 1 300 tysięcy osób. Zmieniło to trochę sposób w jaki podchodzę do publikowania materiałów (staram się być bardziej systematyczny dobry miły serdeczny ciepły słodki kochający ), ale ważne jest też dla mnie żeby to podobało się także mi.
  • gość 2017.04.21 [16:06]
    Kolo,
    pomyliłes tematy!
  • gość 2017.04.21 [16:07]
    16'05,
    ło matki,wklejasz to tez na innych tematach.
  • gość 2017.04.21 [16:13]
    Jeśli chcesz wiedzieć czy Wasz związek przetrwa, napisz do mojej wróżki Sofii, jest świetna. Jej adres to tarocistkasofii@wp.pl
  • gość 2017.04.21 [16:18]
    A ja zrezygnowałam i pozwoliłam mężowi zrobić sobie dziecko żeby tylko zapomnieć o tamtym...
  • gość 2017.04.21 [16:19]
    oczywiscie ze jest mozliwy tylko mało kto jest na tyle odwazny by odejsc . sama znam raptem 4 pary, a reszta kocha cicho i cierpi.
  • gość 2017.04.21 [16:47]
    Super. Swojej córce/synowi też będziesz polecała być kochanką?
    Albo żeby jej mąż miał kochankę?
    To są zawsze resztki. Chyba, że jest rozwód, a wtedy prosze bardzo, każdy może sobie układać życie jak chce.
    Bycie kochanką przez lata - to kiepska wizja zawsze być tą drugą. Albo i trzecią bo tak tez się zdarza.
  • KoolaGość 2017.04.21 [16:58]
    Co masz na mysli, piszac ze to resztki? Nie piszę o byciu latami kochanką, a związanie się z kochankiem oficjalnie.
  • gość 2017.04.21 [17:00]
    Oficjalnie?znaczy po rozwodzie?Jak po rozwodzie, to nie mam nic przeciwko.
  • KoolaGość 2017.04.21 [17:07]
    Rozwiedlismy się już w czasie trwania naszego związku i mieszkania razem.
  • gość 2017.04.21 [17:10]
    To o co ci chodzi? Jak jest rozwód to co innego.Jesteście wolni.
  • gość 2017.04.21 [17:49]
    Oficjalnie byly dwa malżenstwa i para kochanków.
  • gość 2017.04.21 [17:50]
    ole
  • KoolaGość 2017.04.21 [18:23]
    No jesteśmy wolni ale zaczynaliśmy od romansu w ukryciu który miał być tylko romansem-seksem,rozrywka.
    Możesz twierdzić że były dwa małżeństwa i kochankowie tyle że to co kochankowie ze sobą żyli,a małżonkowie mieli swoje związki na papierze a partnera w domu brak. Nie da się rozwiesc w tydzień, ale dawno mamy już ten czas za sobą.
  • gość 2017.04.21 [18:39]
    W takim razie po co drazysz temat? Byliście kochankami, zdradzaliscie wspopmalzonkow-tego nie popieram-ale w efekcie rozwiedliscie się, pobrali i jesteście małżeństwem, to o co chodzi?
    Myślałam, że napiszesz coś w stylu spotykamy się 5 lat on nie chce wziąć rozwodu-wtedy to by był całkiem kanał.
  • gość 2017.04.21 [20:03]
    To nie jest tak, że ze strachu nie chcesz się rozwieść. Zwyczajnie nie chcesz tej kochanki na żadną partnerkę na stałę. Gdyby była warta tego to tak. A nie jest.
  • gość 2017.04.21 [20:07]
    Bo jakby się ożenić z kochanka, to mogłaby się okazać taka jak żona.
  • gość 2017.04.21 [20:14]
    Raczej gorsza dlatego rzadko kto się rozwodzi dla kochanki.
  • KoolaGość 2017.04.21 [22:30]
    No jak widać może być lepsza usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [22:43]
    Nie wiadomo. Bo nie wiadomo, co będzie za parę lat, może pojawi się kolejna.
  • gość 2017.04.21 [22:51]
    teraz bedzie targ czy lepsza kochanka czy żona?
    i wy kobiety pozwalacie by to facet ustalał z ktora bedzie?
    Żenua.pl
  • gość 2017.04.21 [23:13]
    Co poradzisz.
  • gość 2017.04.22 [09:25]
    Ogolnie chodzi chyba o to by gonić za szczesciem. Mieć odwagę spojrzeć prawdzie w oczy.
  • gość 2017.04.22 [09:38]
    prawda jest taka ze szczescia sie nie goni.Jakiej prawdzie chcesz spojrzec odwaznie w oczy ? haha.
    Ono jest lub nie.
  • gość 2017.04.22 [10:02]
    Na poczatku zazwyczaj chodzi tylko o seks Kochanka to tylko kobieta puszczająca się z żonatymi więc jak ma wygrać z żoną. Przecież jej się oświadczył bo nie była łatwą szmatą. Wygrywa tylko w sferze seksu kiedy żonę głową boli. Po pewnym czasie można zorientować się czy jest w niej coś interesującego oprócz seksu. Seks szybko się nudzi osobowość do niczego koniec romansu.
  • gość 2017.04.22 [13:19]
    Albo oswiadczyl się bo dziewczyna wrobila Go w ciążę no to musial wziąć ten ciężar. Kobieta się PUSZCZA. A facet co robi? A moze odwrocmy role. Kobieta się bawi a facet się puszcza? Może tak być ?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...