Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak zareagować kiedy znajoma z pracy często łapie,głaszcze mnie za ręce..

Polecane posty

Gość gość

Albo opiera się o ramię etc. O co jej chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj proszę cię, że kobity pytają o takie rzeczy to ja rozumie, podrzędny gatunek ale żeby mężczyzna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zależy jaki to typ osoby. Są ludzie, którzy są bardzo otwarci i nie widzą nic dziwnego w tym,że kogoś chwycą za ręke, oprą głowę na drugiej osobie i tak dalej. Jeśli jednak jesteś jedyną osoba w otoczeniu, którą ona tak traktuje to pewnie po prostu podobasz jej się jako mężczyzna skoro inicjuje kontakt to zależy jej na twojej bliskości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zasadnicze pytanie to takie czy tobie ta sytuacja się podoba czy chcesz ją jakoś spławić,ale nie wiesz jak :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No podoba, podoba :D Sęk w tym, że ona należy raczej do tych otwartych, jednak do mnie ma dystans, jednocześnie przyzwalając sobie na 'macanko'. Nie zauważyłem, żeby zachowywała się w podobny sposób do innych. Ciężko mi ją rozgryźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do RogeraDW nikt nigdy tak się nie zbliżył, nie dziwię się, że pisze "Ja nie ROZUMIE" :O podrzędny gatunek to chyba on sam jest. Jak to mówią - łatwe ciacho ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jakich sytuacjach ona tak robi? podchodzi do ciebie i po prostu Cie chwyta czy tak niby przypadkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie raz przypadkiem się mnie 'draśnie', nie tylko o ramię, ostatnio np. o udo, innym razem dala mi lekko z łokcia w brzuch (tak by wyglądało to na przypadek). A nie raz podczas rozmowy złapie za moją dłoń, więc tutaj raczej nie ma mowy o przypadkowości. Wszystko to dzieje się w zakładzie pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bądź głupi, ja na studiach też takie sztuczki sobie urządzałam...gościu mi sie podobał, to rozmawiałam z nim i niby przypadkiem dotknęłam jego dłoni, a to złapałam z ramię, a to oparłam się o niego...takie tam sztuczki. Nawet by mi do głowy nie przyszło dotykanie facetów którzy mi sie nie podobają, mam ich gdzieś i mnie nie interesują, i dotykać ich nie mam ochoty...a jak ktoś mi sie spodoba to zaraz chcę go podotykać, pośmiać sie z nim, porozmawiać. Gorzej, że dla tego gościa takie dotykanie to była normalka, nawet przytulanie, przybijanie piąteczki, ciągnięcie za ubranie podczas wygłupiania się etc. było normalką, uważał mnie za zabawną kumpelę...co za koszmar...żebyś ty przypadkiem nie uważał tej kobiety za fajna koleżankę, bo ona się rozczaruje. ONA SZUKA Z TOBĄ KONTAKTU. NA 100% jej się podobasz. Jak ona też ci odpowiada to też ja podotykaj zwrotnie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×