Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Kto jest ten zły?

Polecane posty

Gość gość

Witam wszystkich, nie mam komu opowiedzieć mojej historii i z chęcią poczytam wasze opinie na ten temat. Byłem z dziewczyną 5 lat. Aga wybierała się na studia dzienne i ja również tylko na zaoczne w pewnym mieście w Polsce. Nasze rodziny nie należały do najbogatszych więc postanowiłem wsiąść sprawy w swoje ręce. Pracowałem dużo i ciężko 3 miesiące przed rozpoczęciem 1 roku studiów. Starałem się pracować kiedy miałem tylko okazję aby zapewnić jako taki nasz wspólny start w nowym miejscu. Rachunki trzeba zapłacić, jedzenie kupić itp. Od października zacząłem pracę w nowej firmie jako przedstawiciel handlowy i jednocześnie studiuje informatykę na stopniu inżynierskim ( dla nie wtajemniczonych nie jest to prosty kierunek) musiałem dużo czasu poświęcić aby nauczyć się matmy i różnych technicznych przedmiotów. Każdy wie że informatyka jest w cenie w dzisiejszych czasach. W pogoni za lepszą przyszłością dla nas nie znajdywałem czasu dla mojej ukochanej. A jeśli już miałem to byłem wykończony. Spałem na stojąco. Uważałem ją za miłość mojego życia. Wierzyłem w każde jej słowo. Wiedziałem, że ja nie mam czasu na nic więc pozwalałem jej na wszystko. Chciała z kimś wyjść proszę bardzo. Po jakiś czasie dowidziałem się, że Aga wychodziła na spacerki z jakimś gościem chociaż miała wychodzić z koleżanką. Ewidentnie mnie oszukiwała. Nie mogłem tego przełknąć chociaż próbowałem. Zamykałem się powoli przed nią. Jeszcze więcej czasu poświęcałem na pracę i naukę. Dodam jeszcze, że miałem zamiar kupić jej pierścionek zaręczynowy. Pewnego dnia powiedziałem jej, że nie mogę przestać o tym myśleć. I chyba najlepiej będzie jak odpoczniemy od siebie przez jakieś czas. Wyjechałem do rodziców. Chciałem wracać po jedynym dniu i ją przytulić. I tak zrobiłem, jednak się zawiodłem. Powiedziała mi, że chciała ode mnie odpocząć. Nie odpisywała na moje sms i tak pozostało do tej pory. Ale mimo wszystko chciałbym żeby wróciła. Jestem naiwny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×