Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matkaOlgi

Problemy szkolne, rodzice gorsi od dzieci

Polecane posty

Gość matkaOlgi

Mam pytanie o granicę wtrącania się rodziców w stosunki jakie panują między koleżankami/kolegami w szkole. Otóż ostatnimi czasy przydarzyła nam się taka sytuacja. Córka pokłóciła się z koleżanką,z relacji córki wynikało, że zarówno ona jak i druga dziewczynka kłóciły się,mówiły sobie nawzajem brzydkie słowa itp. Już tego samego dnia zadzwoniła do mnie matka tamtej dziewczynki na skargę oczywiście porozmawiałam z nią powiedziałam że ze swoją córką również porozmawiam aby takie sytuacje więcej nie miały miejsca. Jednak kolejne dni przynosiły ze strony tej dziewczynki zachowania prowokacyjne względem mojej córki,dochodziło więc do kolejnych kłótni i telefonów tamtej matki. Mówiłam swojej córce jaka jest sytuacja i aby raczej unikała tamtej dziewczynki, moja córka próbowała więc 2 razy się z nią pogodzić ale tamta nie chciała wraz ze swoją koleżanką groziły mojej córce że ich mamy zrobią z nią porządek,przezywały, obrzucały śnieżkami a w domu sytuację przedstawiały zupełnie odwrotnie. W konsekwencji matka tej dziewczynki wydzwaniała do mnie kilkukrotnie,ubliżała mi i mojemu dziecku m.in. nazwała patologią, plebsem, gnojem itp., straszyła mnie również sądem rodzinnym, dyrekcją i nawet telewizją! Nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić, poradźcie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko idź dzisiaj do szkoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w szkole stosunki, mam nadzieję że w gumce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matkaOlgi
To nie jest śmieszne,dla mnie ta sytuacja jest tragiczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przede wszystkim idź do szkoły i dowiedz się co tak naprawdę się tam dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź do wychowawcy i przedstaw sprawę. A jak mamuśka zadzwoni to powiedz, ze więcej od niej telefonów sobie nie życzysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matkaOlgi
juz mówiłam ale ona dalej dzwoni,jak nie odbieram to pisze smsy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jej odpisz, że jak nie przestanie sprawę zgłaszasz na Policji. Stalking.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem w szoku że rodzice są tak bezkrytyczni wobec swoich dzieci a dzieci to wykorzystują bezlitośnie. Jeżeli ta dziewczyna słyszała jak jej matka ubliżała i straszyła drugą matkę to dała jej przyzwolenie do dalszego prowadzenia tej kłótni w szkole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgłoś na policję o nękanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zglosilam wychowawczyni ze moja corka jest nekana przez najlepsze uczennice w klasie, to uslyszalam od niej - ,, no wie pani to sa bardzo dobre uczennice wiec nie mam podstaw pani wierzyc,, Ale kiedy pokazalam jej karteczki jakie one corce wrzucaly do plecaka i jak ona to przeczytala, to o malo nie splonela taka byla czerwona. a na tych karteczkach byly wyzwiska k.. ch... p.. . . ale niestety nic nie zrobila , bo to byly corki z zamoznych rodzin. nauczyciele nie lubia stawac w obronie biedniejszych dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dyrektor, kuratorium, policja. To jest poważna sprawa. Mała sama się nie obroni, musisz dziecku pomóc. Reakcja wychowawcy karygodna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie wyzwiska? zacofana ta młodzież dzisiaj. prof. Bralczyk jest bardziej nowoczesny od młodych polaczków. to już nie są wyzwiska często są teraz komplementy , sugerujące , że się jest akceptowanym w grupie rówieśników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×