Chodziła do prywatnej, tylko że ta szkoła jest bardzo nastawiona na wynika a Ann była pewna, że ma geniusza w domu. Tylko to był taki geniusz, że czytał Kicie kocie a rozmawiał o teorii strun. Myślę, że szkoła została zmieniona na taką bardziej integracyjną lub pod kątem autystow.