No przykro mi, ale właśnie mi bardzo zależy na tym, żeby mój partner był sprawny intelektualnie. Nie to że traktuje takich ludzi jako gorszych - po prostu nie wyobrażam sobie związku z taką osobą, bo sama mam problemy zdrowotne i chcę żeby jak coś mi się stanie był w stanie wszystko ogarnąć. Druga kwestia - czy ja, która jestem całkowicie intelektualnie sprawna, mam naukowe zapędy, uwielbiam zagadki logiczne, uwielbiam uczyć się różnych rzeczy i rozmawiać na tematy, które są intelektualnie wymagające - bede rezonowała z taką osobą? Wydaje mi się, że niestety nie.