Dzisiaj miałam wdrożenie, z właścicielką sobie trochę poplotkowałam, w sumie pracowałam już kiedyś przez chwilę w tej branży tak więc co nieco się znałam. Minęło sympatycznie. Jutro na 9.
Nie pachniesz ładnie
I to mnie dziwi
Że mimo smrodku
Za tobą idę
Tyś mą ofiarą
Jam twym oprawcą
Łażę za tobą
Chcę być wybawcą
Wpadłem na trop twój
W ciemnym podwórzu
Był krótki bój tu
W róży się nurzam
Mój diabelski aniele
Spoglądam z bliska
Wącham mlecz na twym ciele
Droga tu śliska