Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Quleczka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Quleczka

  1. Ravenna ja bym Ci radzila zaczac kuracje acne-dermem pod koniec kuracji brevoxylem juz...nie po skonczeniu acne-derm to nie jest taki typowy szybko dzialajacy lek na tradzik...to lek, ktory hamuje nadmierne rogowacenie sie naskorka i w efekcie zapobiega robieniu sie krostek...ale na jego pierwsze efekty czeka sie minimum miesiac tak wiec w miare mozliwosci chyba najlepiej byloby polaczyc koniec kuracji jednym z poczatkiem drugim...w stylu na przyklad na noc jedno, na dzien drugie albo co drugi dzien raz to raz to... tak by nie odstawic brevoxylu i nie zaczac acne-dermu bo do acne-dermu wskazana jest pewna cierpliwosc...na poczatku ma sie wrazenie, ze on nic nie robi, a to nie prawda :p wiec brevoxyl moglby pomoc przetrwac ten poczatkowy okres stososwany na przyklad co 2 dzien :) aha ...i nie wiem jak u Ciebie finanse i nie wiem czy sie malujesz na codzien skinoren zel jest dwa razy drozszy od acne-dermu ale ma inna substancje bazowa, choc niby to to samo - ja go kupuje dlatego, ze to jest lekki zel i da sie go na dzien stosowac pod makijaz, acne-dermu u mnie nie bylo szans... tak wiec ogolnie jak cie stac to polecam skinoren, jesli nie to acne-derm tez powinien dac rade mimo pewnych niedogodnosci ;)
  2. Benzacne ma ta sama substancje aktywna co Brevoxyl...wiec jesli Twoja skora po dluzszym okresie stosowania przestanie reagowac na Brevoxyl to Benzacne nie ma sensu :) Za to Acnederm/Skinoren nie jest chyba glupim rozwiazaniem i mozna stosowac bez ograniczen czasowych :)
  3. ja bym poczekala z wszelkimi zabiegami... a co do znikania przebarwien to luszczenie sie na pewno tez temu sprzyja :)
  4. Ciekawa lektura w naszym temacie...podana przez kogos na wizaz.pl http://tnij.com/zaskorniki zaczyna sie tak: \"Nie wyciskaj! Nie daje to żadnych wymiernych korzyści – poza chwilowym poczuciem, że masz czystą cerę. Bezpośrednio po wyciskaniu skóra jest zaczerwieniona i podrażniona, potem najczęściej lekko się złuszcza, co też nie wygląda atrakcyjnie. A po paru dniach zaskórniki zaczynają się odtwarzać na zasadzie efektu odbicia. Gruczoł dostaje sygnał: jestem pusty, a więc muszę się szybko napełnić. Najgorsze jest jednak to, że częste wyciskanie staje się powodem rozpychania porów i ich trwałego rozszerzenia. Dodatkowe niebezpieczeństwo to uszkodzenie naskórka. \"
  5. Jak dla mnie te masci wszystkie sa ok...ale tak dzien,dwa po...jak juz sa normalne strupki wtedy one je troche zmiekczaja i sprawiaja, ze szybciej sie to jakos goi :)
  6. Jeszcze masc nagietkowa jest z takich gojacych... http://www.i-apteka.pl/p/pl/634/masc_nagietkowa_20g.html http://www.muller-pharma.cz/pl/preparaty-kosmetyczne/masci/masc-z-nagietka-lekarskiego/?purl=39317-
  7. trzecia masc to tormentiol ;) "Wskazania: TORMENTIOL stosuje się w leczeniu trudno gojących się ran, zmian ropnych na skórze, owrzodzeń żylakowatych podudzi, zmian zapalnych skóry. Działanie: TORMENTIOL to preparat o skojarzonym działaniu: ściągającym, bakteriostatycznym i przeciwzapalnym. Działa wysuszająco na skórę, przyspiesza ziarninowanie i gojenie się ran." a tak na serio...to mozemy przyspieszac ile chcemy ale tak naprawde to chyba najlepiej po prostu posmarowac kremem nawilzajacym twarz i nic nie robic...
  8. wyciskarka pryszczy... tribiotic to nie jest masc gojaca jako taka to mieszanka 3 dosc silnych antybiotykow nalezy ja stosowac naprawde w wyjatkowych sytuacjach gdy cos sie bardzo \"babrze\" - tylko i wylacznie ! bo mozna sobie wytworzyc odpornosc na wszystkie 3 antybiotyki na raz...a wtedy gdy naprawde zrobi sie cos co wymaga antybiotyku to mamy przychlapane :o naprawde...rozmawialam o tym z ciocia, ktora jest lekarzem i ona strasznie narzekala, ze teraz farmaceci polecaja na wszystko tribiotyc a potem ludzie trafiaja do lekarza jak sie cos dzieje...i zaden antybiotyk nie chce dzialac... tak wiec nie przesadzajcie z tribioticiem - to nie jest masc gojaca - to antybiotk! a teraz w ramach pocieszenia...powiem Ci tyle, kazdy z nas ma takie momenty, trzeba to wygosic, pozbierac sie i zaczac od nowa :) i tak az do skutku... niestety, nic innego nam nie zostaje :) przytulam
  9. no dziwne :o "Dzięki pięciu aktywnym składnikom wykazuje wielopłaszczyznowe działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, kojące i ochronne. Sudocrem jest kremem hipoalergicznym, nie wywołuje podrażnień, dlatego może być stosowany u niemowląt oraz przez osoby dorosłe posiadające delikatną, skłonną do podrażnień skórę." ale z tego co pamietam to mowilas, ze bambino tez ci cos nie sluzylo, a te kremy sa dosc podobne... :o
  10. dobrze Ci tu radza.... masc lub krem z witamina A w aptece lagodzi wszystko co sie da i kosztuje 2-3 zl :) kurcze patrzac na opis sudokremu to az dziwne, ze tak na niego zareagowalas... http://www.apteka-centrum.pl/sudocrem-250-g-p-2081.html :o
  11. i jeszcze jedno - jak sie da cienka warstwe i poczeka by sie wchlonal, a pozniej umyje rece to mi sie ostatnio udalo niczego nie odbarwic...stosujac go do twarzy :)
  12. a do buzi nie zniechecaj sie tak od razu podlecz ja, a pozniej sprobuj powolutku na pczatek raz na 2-3 dni na noc...tak by skora sie przyzwyczaila on na prawde da sie stosowac na buzie tylko trzeba z umiarem :) bo o ile kojarze to ty ze dwa razy dziennie o ile nie wiecej - to smarowalas, tak?
  13. brevoxyl na plecy tez jest fajny tylko uwazaj na ciuchy ;)
  14. sudokrem jest ciezki ale dobry :) tylko, ze sie po nim z domu raczej ruszyc nie mozna ;)
  15. no sorki ale jak sie boisz dobrego delikatnego hypoalergiczneogo kremu do skory wrazliwej (physiogel), a nie boisz sie przy problemach z cera stosowac nivea czy ziaje oliwkowa to ja juz nic nie poradze :) ja bym sie bala juz bardziej zastosowac brevoxyl niz physiogel czy humektan ;) inna sprawa to cena, ale to juz inna bajka :o
  16. no wiesz, nie zawsze jedno zle w serii znaczy, ze seria cala zla...krem kojacy przynajmniej moja skore naprawde koi a co do posmarowania sie olejem...to jak masz skore przesuszona, prawie ze spalona to cudowow nie ma :o ona sie natluszczy ale nie nawilzy i dalej bedzie szorstka jedna opcja to poczekac az ten calkiem przesuszony naskorek zejdzie powoli a poza tym naprawde przede wszystkim NAWILZAC, nawilzac i jeszcze raz nawilzac... to nie to samo co natluszczac :)
  17. ja bym sie bala z takim typowo tlustym zapychajacym kremem , szczegolnie na dzien ja kiedys jak sie sypalam to uzywalam tego http://www.sklep.eris.pl/p783-pharmaceris-octopirox.kojcy.krem.do.twarzy.htm idealnie problem rozwiazywal tez physiogel - po nim nie ma szans, ze skora jest za sucha no ale one tanie nie sa :o to moze juz lepiej ten sudokrem albo bambino jak z domu nie wychodzisz? bo nivea to znany zapychacz :o
  18. to wez ten brevoxyl co 2 dzien raz dziennie... ostrzegalam, ze na poczatek to za czesto nie mozna :)
  19. nie wiem czy dostaniesz to w aptece ja tam daxa nie widzialam nigdy...ale jak cos to probuj w normalnych sklepach typu rossman czy supermarkety :)
  20. tak jak mowilam ten peeling to jest taki na noc - nie ma dzialania typowego peelingu ale skora rano ladnie wyglada :)
  21. dax jest tania firma nie wiem ile krem ale peeling kosztowal kolo 10zl tyle, ze to nie jest taki zwykly peeling to dziala dokladnie tak jak ta maseczna na noc z efektem mikro...ten peeling tez sie zostawia na noc :)
  22. no spoko, tylko pozazdroscic - mi w tydzien po niczym nie zniknely i raczej nie znikna ;)
×