Buber
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Buber
-
Emmi / to napiszę inaczej żeby wyszlo kulturalnie : nie wierzę Ci ,chciałaś ale nie napisałaś:) to tak jak małe dziecko coś chcialo ale mu nie wyszło:)..po prostu nie wierzę..
-
Cicha// wydaje mi się ,że czas zakonczyć ten temat ale ok. odpowiem Ci. Umiem przyznać się do błędu . Ale przeczytaj uważnie co napisałem Nie posądzilem Emmi o to ze Ona się podszywa , tylko wyraźnie napisałem ,że nie potrafię tego udowodnic ,ze to ona . A to jest róznica. Ale można udowodnić ze dane posty wychodzily z jednego komputera. Jak w sądzie:) Przepraszam za ten prawniczy wybieg, ale Emmi jest lub usiluje być sprytna...;) A Co do mojej reakcji na pomarańczowe nicki , nie znosze chamstwa w jakiejkolwiek formie. I bym tak samo zareagowal gdyby to dotyczylo ktorejkolwiek z was. Bo takie mam zasady. A ze Emmi wykorzystała moment żeby wypowiedzieć swoje zdanie teraz , z mojego punktu widzenia jest to troche bezczelne(mam prawo do wlasnego punktu widzenia prawda?). A co do tych pomarańczowych nickow dziwi mnie że zaniklo teraz coś takiego jak „odwaga cywilna. Przecież forum jest po to żeby dyskutować, spierać się, ale odwaznie i uczciwie. A tego chyba w pewnym momencie zabraklo. I cały dowcip polega na tym,że nie można nikomu narzucić swojego zdania. Przeczytajcie sobie moje wypowiedzi. Ja absolutnie nic takiego nie robilem. Zresztą ja wlączylem się do dyskusji z zupelnie innej pozycji. Nie mam takich problemow. (Myslę że moja żona też nie, ale nie będę się za nia wypowiadal ). Dlaczego przytoczylem wpis Emmi?...No coż nie był to jej najlepszy dzień., tak jak pisze Goda miala prawo do zdenerwowania, ale nie zwalnia to jej ani kazdego z nas z myślenia, z panowania nad sobą i swoimi reakcjami. Dla mnie kultura osobista i dobre wychowanie naprawde dużo znaczą. I pomagają w zyciu. A co do przeprosin powiem uczciwie że nie przeprosze Emmi bo nie napisalem że ją posądzam a tylko wyrazilem przypuszczenie. A to róznica , drobna a jednak. Tak jak nie oczekuje niczego od Emmi.....To tyle.
-
Emmi nie pisalaś, to prawda
-
Emmi coz takiego niestosownego pisalem w maialch?? .....i znowu myslisz na skroty....nic nie pisalem o wulgaryzmach.....cos dziś kiepsko z Twoją percepcją....i wybaczcie panie nie ja rozpętalem tę ......"dyskusję"
-
Emmi .....i znowu probujesz sugerować że pisalem obraźliwe maile....znowu klamiesz.....ech.....nawet rozbawilaś mnie swoją bezczelnoscia. Mialbyć koniec z mojej strony ale nie moglem dopuścic do sugestii że obrażałem, lub pisalem coś niestosownego w mailach do Emmi....
-
Goda , cały dowcip w tym,że ta nieprzyjemna sprawa zaczęła się po moim poście o sesji zdjęciowej. Widocznie Emmi go nie zrozumiala . Może podeszla do niego zbyt sztywno i poważnie, co wczesniej Mi zarzucala. Ok. już naprwade koncze ten temat.
-
Skoro mowa o obludzie, oto drugi list Emmi: Dzięki:) nawet nie masz pojecia jak sie cieszę, że trafiłeś na topik:) Czy wiesz, że dzieki Tobie, może dzisiaj właśnie dokonał się przełom u mnie? Przeczytałam pierwszą wiadomość do Ciebie i włosy zjeżyły mi się na głowie, bo to nie tak miało być!!! I to nie emocje, nie poprostu szybciutko, króciutko chciałam do ciebie sympatycznie napisać... ops... wyszło okropnie, jadąc do pracy cały czas nad tym myslałam, może ja podobie w tym pospiechu mówię do MM? Wydaje mi się że jest fdobrze, nie zdaję sobie sprawy że wyszło lakonicznie, albo niegrzecznie? Wypowiedzianych słów nie da sie tak przeanalizoeać jak jeszcze raz przeczytac cos zapisanego:)) Jesteś wspaniały!!! może to jest ten problem że MM nie chce ze mna rozmawiac, może jak napisała gothika mój też zaczyna juz uniki, bo boi sie moich niezrozumiałych reakcji. Jeśl i pozwolisz napisałabym moje wnioski na forum, bez zbednych cytatów. Wielki dzięki:)) I zamykam ten temat ze swojej strony , nie będe wdawal sie w pyskowkę:)
-
Ok. Emmi czyli Agato...”uderz w stół a nożyce się odezwą”....Kłamiesz...co stwierdzam z przykrością i potrafie to udowodnić. No więc powrocę do mojego pytania które Ci zadalem w moim mailu do Ciebie: Czy mam upublicznic nasz spór? Tak się składa,ze mam zachowaną nasza korespondencje i nie mam nic do ukrycia w tej sprawie:). A Ty Emmi może pozwolisz wypowiedziec się w kwestii moich postow paniom które wyręczasz...bedąc ich „adwokatem”. Jak poznalem uczestniczki tego forum to nie sądze żebyś musiala je wyręczać i wypowiadac się w ich imieniu. Są na tyle inteligentne i dorosle że z pewnoscia mogą to zrobic same.Tak się składa,że w pewnych sytuacjach pojawiają się dziwne wpisy w dyskusji a zaraz potem piszesz Ty Emmi to nie jest tak ,że jesteśmy anonimowi w sieci...nie potrafie udowodnic tego że Ty się podszywasz pod obce nicki , ale mogę udowodnic że niektóre posty z róznymi nickami wysylane są z komputera o tym samym numerze IP. Bo każdy komputer taki numer ma i można to sprawdzić. Co do moich wypowiedzi na tym forum: były one wyrażeniem moich poglądów, były kulturalne, nie obrażaly nikogo. W przeciwieństwie do Ciebie znam zasady dobrego wychowania i wiem co to jest kultura osobista. To nie ja lecz Ty wykazujesz absolutny brak szacunku dla pozostałych forumowiczow pisząc tak jak na stronie 16: pozwolisz ,ze zacytuję fragment Twojej wypowiedzi (z gory przepraszam forumowiczki za slownictwo ale należy ono do Emmi ):” Siedzę w robocie i staram się nie myśleć o tym... to moja wina że tak się uparłam, ale kurwa, jak wrócę do domu i nie wyp.... tego suk... z domu to nie wyrobię!!! Kurwa jestem poraz pierwszy wściekła. Powiedziałam mu co o tym myśle, o jego zaangarzowaniu w wychowanie i pomoc dziecku, że jest kutasem. Poinformowałam go że jak najbardziej to moja wina, bo czekałam aż ruszy dupę!!! Ale nie mogę... tego nasze małżeństwo nie przetrzyma, dotego jeszcze czytam różne inne rzeczy i wiem że zamiast czekać aż on czyli ja znajdę spossób aby dotarł do własnego dziecka, powinnam go spakować i wypie... z domu. Bo to co robi zostanie dzieciakowi na zawsze. Co czytam? ,,Toksycznych rodziców,, a rozdział o niszczeniu słowem jest poprostu o MM” Jeszcze raz powtarzam Emmi, nie lubię ludzi jak chorągiewki, ludzi falszywych chwiejnych , bez wlasnego zdania, a taka jawisz mi się w postach i mailach do mnie....Wiesz nie ma znaczenia czy będę pisał na tym forum czy nie ale to ja o tym zdecyduje bo jak sama nazwa wskazuje jest to forum publiczne i tylko admin może wykasowac wypowiedzi uczestnikow jeśli one są ogolnie wulgarne lub obraźliwe(patrz regulamin)Jeszcze raz napisze publicznie Emmi tworzysz falszywe fakty , wręcz mijasz się z prawdą. Swoją droga ciekawy masz charakter....tyle w nim falszu, jadowitości i mściwości...:) A ja nie jestem Twoim mezem i nie pozwolę sobie na takie zagrywki...Bardzo nieuczciwe , podkreślam. I Ty wysylasz męża do psychologa na terapię....I już więcej nie będe z Toba dyskutowal bo jest to poniżej mojej godności Warszawainko....
-
no coż chamstwo wkradło sie do tego skąd inąd kulturalnego topiku, chamstwo podszyte tchorzostwem i w kiepskim stylu, a do tego malo inteligentne....
-
Witam panie :) Wrócilem z wakacyjnych wojaży. I czytam wasze posty...hmm...
-
Jako Taka ___ nie widziałaś gdzieś Gody ? :):)
-
Jako taka_______ z tego co piszesz nasuwa się jeden wlaściwy wniosek: powinnaś jak najrzadziej odwiedzxac swoją teściową
-
Jako taka______ Nic w tym złego ...z tym ze powstał problem...mianowicie chyba nie można byc za dobrym, bo druga strona to wykorzysta ...To paradoks ale tak bywa choć nie zawsze. Ludzie są w większym lub mniejszym stopniu egoistami . Albo egoistami absolutnymi. I ci wykorzystają każdą dobroc swojego partnera (małżonka) I to wcale nie musi być facet bo znam takie małżeństwo w ktorym tą stroną starajacą sie jest mąż....We wszystkim wskazany jest umiar, tak z netowego dystansu można wyciągnąć wnioski ,ze byłas swojemu mężowi za bardzo oddana a on to wykorzystal....Stal się tak wygodny że teraz nie baczac,na to że macie troje dzieci wszystkie obowiażki scedowal na Ciebie , momo że Ty pracujesz. Wiesz ...w ktorymś poście pisaslaś ,ze ileś tam jest w tym Twojej winy...Otóż Twoja wina jest taka ,że pozwolilas swojemu mężowi na zbyt dużo.....Moja żona zawsze miala granice tolerancji dla moich wygod ktorych nie pozwolila przekroczyć i wzajemnie . Tym sposobem \"wychowaliśmy \" się w malżeństwie. To tak w skrocie... MArgo______pozdrowionka.... I dla pozostałych pań oczywiście z zalożycielką Topiku na czele..niedlugo ide na urlop na 3 tyg....
-
MARGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gothika .............
-
Jako taka ____widzę że mamy oboje dobry dzień do kłotni (bo w sobotę jest dużo czasu) U mnie też ...tylko powod zupelnie inny Trzymaj się
-
Jako Taka____Goda świętuje noc Kupały ..na Litwie dlugi weekend:) wiec pewnie się świetnie bawi:) Werusia ___myśle ze TM to facet bez....hm....bo rodzicow trzeba szanować ale też każdy normalny mąz bezwzględnie stanie po stronie swojej żony a nie matki....a w bardziej kontrowersyjnych sytuacjach da do zrozumienia swojem matce zeby się nie wtrącala do małżenstwa syna....
-
ech niewiasty........
-
Jako taka___Dobranoc:)
-
Jako taka________ Wiesz co ? I ja i chyba większośc z pozostałych forumowiczów uważa że jesteś wspaniałym czlowiekiem. Przez duże C\". Bo dajesz dużo z siebie, dajesz a nie bierzesz. Dajesz przede wszystkim swoim dzieciom, pokazujesz (swojemu meżowi ) jak powinna wyglądac rodzina. A to ze inni chwalą się ..czy swoim szcześciem? Mozem innym sposobem na życie... Ato ze piszesz tak szczerze o swoich przemyśleniach ,zmeczeniu o swoim życiu to przez to jesteś wielka, jesteś wspaniala. Ja nie odbieram tego jako Twojej skargi jako użalania się na swoj los..Ja widze w Twoim poscie szukanie..pytanie na ktore byc moze nie ma odpowiedzi. Bo każdy dorosly sam odpowiada za swoje zycie . Owszem czasami warto być dobrym obserwatorem i podpatrywac jakżyją inni jak robią ze im się uklada inaczej...Ale to nie znaczy ze sposoby innych będą pasować do nas samych Juz się przekonałem o tym wielokrotnie. JAko TAka jesteś wspaniała. I pomyśl o tym że niedlugo chyba czeka Cię urlop, wyjazd z dziećmi w jakies przyjemne miejsce (coś na forum wspominałas o morzu) Tam znajdziesz wypoczynek choć moze inny niż byś chciała...Ale wykorzystaj ten czas urlopu jak najlepiej....Pozdrawiam ....
-
Cześc..JAko Taka_______oczywiście że nic ....znamy się tylko jak wszyscy z topiku. Nie wiem dlaczego takie przypuszczenia:) Absolutnie nie mamy nic wspólnego
-
Emmi .....moze Twoje emocje już opadły wiec pozwolisz,że skomentuję.... skrzywienie kręgosłupa i wada postawy to jakby kolejna choroba cywilizacji. To niestety dotyka pawie całą populkację dzieci i dorastającej mlodziezy. Mojego syna również. Oczywiście nie należy tego lekceważyć , ale Twój syn jest jeszcze w takim wieku żespokojnie mozna to skorygowwać. Basen jak najbardziej i to bezwzglednie raz w tygodniu. Moj syn plywa regularnie od sześciu lat. Ale to nie wszystko..trzeba być konsekwentym dalej. Chodzi o tryb,życia dorastającego dziecka. Czyli odpowiednia ilośc ruchu, nie tylko ślęczenie przed kompem i telewizorem. I odpowienia postawa przy biurku przy odrabianiu lekcji spanie na niezbyt miekkim łóżku i niskiej poduszce...Powodzenia...
-
Emmi....................... ...................................?????
-
Inezz ja mieszkam w stolicy a bywam w Twoich okolicach turystycznie. I zlokalizowałem to Twoje miasteczko:)
-
Inezz ja mieszkam w stolicy a bywam w Twoich okolicach turystycznie. I zlokalizowałem to Twoje miasteczko:)
