Druga częśc topiku
Emmi hehe po prostu zwykla uczciwośc spowodowala ,ze napisalem to co napisalem. A jeżeli chodzi o relacje Twoich chłopcow to powinnaś chyba zaryzykowac i wyslac ich razem na wakacje. To najlepszy moment żeby Twoi chlopcy zaczęli się rozumieć. To jest najlepszy czas na wspolne wyjazdy, Mój syn ma 14 lat ..jeszcze jeżdzi ze mną na wakacje, chodzi na mecze Legii ale na rowerze jeździ z kolegami.Ale już niedlugo nie będzie chciał :) Czas szybko leci Emmi..Za kilka lat wasz syn będzie chadzał wlasnymi drogami. Wiem ze jesteś doskonałą matką ,ze dbasz o syna ,ze martwisz się jego uszkami , chorobami. Ale Twoja nadopiekuńczośc nie pozwoli rozwinąc mu jego talentow. Może to jest przeszkodą w zbliżeniu się ojca i syna...?? Podejmij ryzyko nakieruj ich trochę i pozwól im być ojcem i synem. Zaufaj im, zaufaj swojemu mężowi.
Coś mi się przypomniało :) :) jeśli chcesz czyms zainteresowac męza chcesz sprawić żeby znowu pamiętal że jesteś jego żoną zaproponuj mu sesję zdjęciową(ja wiem Emmi pisalaś ze Twój nie lubi robic zdjęć) żeby Ci zrobil zdjęcia nago...To wspaniała zabawa dla dwojga .A jaka pamiątka:) Nie znam się na facetach jeśli to nie chwyci;) To edą wasze i tylko wasze wspolne intymne zdjecia, dokumentowanie przez niego Ciebie jako Jego Pięknej żony. Spróbuj...Pozdrawiam