Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

barbamama

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez barbamama

  1. ja powiem Ci hoga,ze muszę chyba drastyczniej ograniczać posiłki,bo to,ze spadł mi 1 kg przez 2 tyg to dla mnie za mało,i stąd ta dietka warzywna,zobaczę o co chodzi w tym moim odchudzaniu bo chyba jednak jem za dużo:o i chcę ściśle trzymać się tej dietki,zeby po prostu sie przekonać ile powinnam jeść
  2. wiecie co ? we wrzesniu zeszłego roku byli u mnie kuzyni ze stanów ,ważyłam wtedy 4 kg mniej i oni teraz na świeta przyjeżdżają i sie mamy znów spotkać i normalnie mi wstyd,ze się przez te pare miesięcy tak spasłam
  3. a ja chciałabym zacząc dzisiaj diete owocowo-warzywną M Błaszczyn o której gdzies tu piszą,trwa 10 dni ,może wytrwam,gorzej,ze z kawy trzeba zrezygnować bo ona stawia mnie na nogi ,no i jeżeli po tej diecie nie schudnę ok 3 kg to znaczy,ze już tłustym pasztetem zostanę to własciwie jest dieta oczyszczająca a nie odchudzająca ale- niech mnie czyści ;)
  4. już kawe wypiłam,skrob hoga bo trzeba by cos poczytać z rana:) maxmara,ja jak już schudnę :P to też nie opuszcze topiku,takie z Was fajne babeczki
  5. ha ha ha gruby misiu Ty to potrafisz wszystko w odpowiednie słowa ubrać :D,od razu oczyma wyobrażni ujrzałam Maxmarę jak zmierza ku Tobie tylko zamiast rowera widziałam ją na białym rumaku :D
  6. maxmara Ty jako pedantyczna osoba jakbyś wpadła do mnie bez zapowiedzi i zobaczyła ta Sodomie i Gomorie to trupem bys padła na miejscu:D
  7. z przygotowywaniem jedzenia to moje tez sobie radza-kanapki,budyń a i jajecznice wszyscy potrafią usmazyc,oprócz najmłodszej dwójki :) najgorzej z tym sprzataniem a najstarszy to często eksperymentuje jak jest głodny a w kuchni same zwierzeta do zjedzenia :D
  8. 3MO mam nadzieję,że mnie przez te kotlety sojowe nie znienawidzisz
  9. no widzicie dziewczyny, co innego teoria ,co innego praktyka,ja jestem mało konsekwentna i dobrze o tym wiem :o
  10. o! zaczełam stronę,szkoda,ze tak pesymistycznie
  11. mam dzisiaj doła,i wszystko w nosie,sprzątałam chałupę przez dwa dni a dzisiaj z samego rana taki bałagan,ze szok:o co ja mam robić ?,mówia mi ,ze jestem zbyt pobłażliwa dla dzieci i powinnam więcej od nich wymagać,możliwe ale ja nie potrafię:( chodzę sprzatam ale sama po prostu nie wyrabiam a oni ciągle bałaganią
  12. witam ja juz po kawce,dzisiaj z samego rana,bo szykuje syna na zawody,trzymajcie babeczki kciuki za niego coby mu źle nie poszło a nawet coby mu poszło bardzo dobrze:D letnie ciuszki ,he he -z zeszłego roku będą jeszcze za małe,bo ja się przez ta zimę tak spasłam ale jak mnie mocno w dupę kopniecie to może w końcu nie będę ściemniać tylko zastosuje diete 500kal i schudnę
  13. Łał ! Maroko ale suuuper!!!
  14. lubelszczyzna ,Piaski,ok na to się piszę-patriotyzm lokalny
  15. co do serków to do mnie z Piatnicy nie docieraja ;P
  16. też mam problem z gotowaniem,bo u mnie trafić na obiad,który wszyscy by lubili jest bardzo cięzko :o i jeszcze jeden wegetarianin dla którego osobne garnki a pierogi ruskie owszem, owszem ale dla mojej rodzinki to pół dnia trzeba lepić :D
  17. m_36 brzmi smakowicie ,mniam mniam,trza wypróbować
  18. ja smażę filety w cieście naleśnikowym,tylko takim gęstym same jajka i trochę mąki
  19. 3MO zrezygnowała z naszego topiku na rzecz kariery zawodowej
  20. Jestin nie ma za co przepraszac jeszcze raz piszę,ze jakbym nie chciała mówić to bym nie zaczynała tematu,operacja dla mnie jak każda inna ,jednemu wycinają to, drugiemu tamto :D dzisiaj czekają mnie zakupy-bliźniaki nie mają butów ale mamy taki sklep wyprzedażowy-tam trochę taniej i nawet NIKE widziałam za 70 zł,a nauczona zeszłorocznym dświadczeniem chyba skuszę sie na jakieś firmówki,w zeszłym roku kupiłam córce przez lato 3 pary tańszych butów i sumując ich cenę wystarczyłoby na lepsze,a jakbym kupiła z lepszej firmy to napewno nie rozwaliłyby sie tak szybko,starszy syn chodzi w nikach już drugi rok i są w dobrym stanie,tak,ze czasami nie opłaca sie w ten sposób oszczędzać:) u mnie soja gości tylko ze względu na najstarszego,no i ja czasami coś skubnę,mąż jak mu dam -też zje ale szczęśliwy nie jest ;) co do przeprowadzek -ok 5 razy zaliczyłam i teraz już chyba osiadłam na stałe,chyba ,ze wygram w totka to chałupe sobie zafunduję tak,żeby kazdy mógł sobie w swoim pokoju bałaganić :) teraz mam 4 pokoje niby niemało ale dla 7-osobowej rodzinki przydałoby się wieksze :o niebo u mnie błękitne,po wczorajszych opadach śniegu w końcu miły akcent na początek dnia, ups ale na termometrze - 3,brrr no dobra,kawka wypita,wpis poczyniony,trza zmykać
  21. ja takie kostki sojowe dodaje do bigosu wegetariańskiego
  22. kochana hogodla mnie to naprawdę nie jest problem jakbym nie chciała o tym pisać to nawet nie zaczynałabym tematu,tak,ze wszystko jest ok:):):) a to,ze każdy czyta to nic i tak mnie nie zna bo występuję tu pod nickiem ;)
  23. a no własnie ,może lepiej pojechać za granicę niewiele drożej a np.na węgrzech czy w grecji pogoda gwarantowana:) hysterectomia-wycięcie macicy,mi ten zabieg życie uratował,więc nie było wyjścia,ale jajniki zostawili tak,ze funkcje hormonalne zachowane:) co znaczy,ze nie zestarzeje się za 3 lata :P
  24. hoga czyzbym przeoczyła Twój wpis o wyjeździe nad Białe ? :o,nic nie wiem na ten temat:o ,a co do reklamowania to wydaje mi się,ze są mniej zatłoczone jeziorka na poj.łęcz.włodawskim(chyba o to Ci chodzi bo wiem ,ze jest jeszcze inne jezioro Białe),ja jeżdżę najczęściej nad Piaseczno albo Zagłębocze,czyste niewielkie jeziorka,nad jednym z nich moja kolezanka ma działkę ze spora chałupka i jezeli mnie w tym roku zaprosi to chętnie skorzystam ;) oczywiscie wszystkie serdecznie zapraszam na nasze poj.łęczyńsko-włodawskie:)moje bliźniaki 2 lata z rzędu były na obozie pływackim na mazurach,w tym roku niestety nie pojada ze względów finansowych i sa bardzo zawiedzione bo obóz planowany jest tym razem nad morzem a one jeszcze nie były ale własciwie to wszystkie jeziorka sa bardzo zalegane,jeszcze pare lat temu mozna było spotkac takie bardziej dzikie miejsca teraz wszystko zabudowane i zaludnione a co do naszej wspólnoty to rzeczywiscie nieźle sie zgrałysmyniedługo bedziemy sie znały jak łyse konie:D maxmara co do kotletów sojowych to powiem Ci ,Ze mój syn wegetarianin takowe jada ale ja kupuje takie z lubelskiej firmy,na tacce,wygladaja jak mielone i sa gotowe ,wystarczy odgrzać,albo jeszcze inne ale firmy nie pamietam,sa zamykane hermetycznie po 4 szt . i nazywaja sie toffuburgery i ja mu robie tak jak hamburgery w bułce z warzywami i keczupem,co do smaku to da się zjeśc ,natomiast najgorsze sa takie,które robi sie z takiej suchej kostki,trzeba gotować i później samemu robić,no a mięsko i tak lepsiejsze ;) kupuje mu jeszcze pasty sojowe na kanapki ,paprykarze sojowe,jest tego od groma i on to wcina :) a jezeli chodzi o te dni to już ich nie mam po porodzie miałam hysterectomie i domyślcie sie co to jest albo sobie sprawdzcie ;)
×