aniseed
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez aniseed
-
hejka pozwolcie, że Wam skopiuje wypowiedź z innego działu ...\"Dziewczyny, nie dajcie się zwariować. Jestem doświadczoną 33 letnią kobietą, opowiem Wam o moich perypetiach związanych z odchudzaniem. Obecnie moja waga to 60 kg przy wzroście 176 cm (90-64-90). Dodam, że urodziłam dwoje dzieci. Nie mam rozstępów ani celulitu, a wszystko zawdzięczam nie genom ale ćwiczeniom. Zauważyłam, że dziewczyny, które chcą schudnąć o niczym innym nie mówią. Moja metoda na szczupłą sylwetkę - po prostu działam. Koleżanki w pracy mówią tej to dobrze ma szybkie spalanie, bzdura. łączę przyjemne z pożytecznym. W czasie gdy one leżą przed telewizorem ja przed tymże telewizorem jeżdżę na rowerku, ćwiczę brzuszki. Co do diety, nie ograniczam się specjalnie. Gotuję normalne obiady dla rodziny, ale śmietanę zastępuję jogurtem, unikam ciężkich sosów i majonezów, objadam się ziemniakami (są sycące i mają niewiele kalorii) i owocami. Miałam w życiu okres gdy odchudzałam się namiętnie (studia, liceum) ważyłam wtedy jakieś 54 kg eksperymentowałam z dietami głodówkami, byłam nawet wegetarianką, otarłam się o bulimię... Wiem, że kiedy zaczyna się kolejną dietę myśli się tylko o jedzeniu. Jedyny sposób na wyrwanie się z tego błędnego koła diet i efektów jojo to ZDROWE, NORMALNE PODEJśCIE DO JEDZENIA. Moje rady 1. Przestańcie skupiać się na jedzeniu, zorganizujcie sobie tak czas by nie myśleć o żarciu. 2. Przestańcie liczyć kalorie 3.Precz zapychacze typu słodkie jogurty, produkty light\" nie wiem, jak WY ale ja się ZGADZAM z tym postem w 100%!!!! ja tak mam, że im bardziej myślę o tym, ze powinnam schudnąć jeszcze te 5 kg, to tym ciężej mi to idzie, bo łapie mnie ochota na zjedzenie czegoś. na szczescie nie na słodycze :P a co do ziemniaków...ja oglądałam kiedyś program o odchudzaniu i jedna dietetyczka mówiła, że ziemniaki nie sa tuczące jeśli je sie je takie suche, nie polewane żadnymi sosami, tłuszczami i innymi bzdetami. Ja osobiście ziemniaków nie jadam, no czasem w niedziele, ale to tylko dlatego, że ich nie lubię :) wolę ryż lub kasze :) oglądacie czasem tvn style??? jest taki program o zdrowiu...i tam sie babki wypowiadały na temat produktów light, że one w zasadzie takie light wcale nie są, no może tylko w nazwie :) ja sie troche słabo dzisiaj czułam, nie wiem czy to po tych antybiotykach [ FUCK musze łykać 4 prochy dziennie feeeeeee :( na sam ich widok mi się już niedobrze robi! no ale może mi się w końcu od nich skóra wyleczy] poleżałam trochę i się czuje lepiej, zrobię sobie herbatkę i spadam na orbitrek :P wpuszczam mame prze kompa! pozdrawiam p.s. Asia zdecydowałas się na jakiegos pieska? ja jakbym miała małe mieszkanie, to bym sobie może yorka kupiła :) bardzo fajne te psiuńki :) zreszta ja to musze mieć jakieś zwierzątko w domu, bo bym oszalała i po ścianach chodziła jakbym nie mogła sobie poprzytulać jakiegos futrzaczka :) miałam już mase zwierzątek...świnki, chomiki, myszoskoczki, rybki, papuzki, kotka, pieski....hihihih :) jestem jak Elmirka z Animków [ogladałyście te bajki? hihihi ;) ja już po 20stce ale kreskówki nadal oglądam hihihi :P] ona zawsze tak zwierzątka ganiała, żeby je ukochać hihihihi :D buźźźźka
-
witam :) ja jestem....nigdzie sie nie wybieram, tylko jakoś tak nie miałam ochoty nic pisac :( yasmin :) ja bym sie z checią zamieniła z Tobą na to zatrucie ;) ja też biorę leki, dostałam antybiotyk i mase innego swiństwa :) ja pierdykam, w mojej wątrobie od tego wszystkiego pewnie się już syf robi :) ciekawe co by ze mnie wyłaziło jakbym sobie jakieś oczyszczanie zafundowała?...brrr aż się boję o tym myślec :( ja już dzisiaj poćwiczyłam 15 min na stepperze i prawie 10 na orbitreku :) a teraz idę sobie zrobić jakieś śniadanko. pozdrawiam
-
czesc babeczki :) dostalam dzisiaj orbitrek...musialam z kurierem taszczyc pake prawie 50 kg na 4 piętro...ale się udało :) mięsnie mam, więc dźwignęłam taki ciężar :P troszke rozczarowana jestem, bo instrukcja jest po niemiecku a ja ni w ząb z niemca i się mecze ze skręcaniem :) niby poskręcałam już ale coś źle chodzi...więc na nowo trzeba rozkręcac i skręcać...nóżki powinny chodzić naprzemiennie a u mnie obie jakoś tak jednakowo się pchają :( no nie wiem, coś źle zrobiłam...poza tym gigantyczny jest ten sprzęt...w porównaniu do mojego stepperka to monstrum :) jak mi się uda dzisiaj już wszystko doibrze poskręcać, to od jutra zaczynam ćwiczenia na orbitreku :) pobiegałam sobie już...mama mi powiedziała, że sylwetka mi się poprawiła, garb znika :P hihi no i dobrze :) myślę, ze jak będe biegała na razie tak 3-5 km dziennie to mi wystarczy :) może później zwiększe dystans :) yasmin :) zgadza się:) jak dla mnie beyonce gruba jest i mogłaby trochę schudnąc...no ale za sexbombę jest uważana :) tak samo j.lo ja osobiście nie lubie takich figur jak mają one no ale niektórym się podobają, nawet baaardzo :) mnie NIE! ja zdecydowanie wolę małe tyłki i do tego wysportowane, a nie wielkie, odstające, trzesace się jak galareta, do tego uda grubachne i wielkie jak dwa balerony :) popatrz na Madonne, babka prawie 50 lat ma, a jaka figura? no fakt, ze ma kase i stac ją na osobistego trenera i sprzęt do ćwiczeń :) ale dba o siebie i to się liczy :) poza tym rusza się lepiej niż niejedna nastolatka :) chciałabym w iej wieku mieć taką gibkość ciała :) yasmin :) idź, idz na te tańce :) na pewno będziecie się fajnie tam bawic :) z chęcią bym się z Wami zabrała ale niestety mieszkam na drugim końcu kraju :P chciałabym sobie trochę potańczyć, szybciej bym ciałko wyrzeźbiła :) hehe ja jak zerknęłam pierwszy raz na Tami Lee to wydawała mi się tak samo jak Twojemu M mało sexowna, mało kobieca :) bo ona raczej umięśniona i wysportowana jest :) no ale jej brzuszek bardzo mi się podoba :) i taki bym chciała mieć :) zresztą jeśli chodzi o mnie, to ja się tam nie musze nikomu podobac, ważne żebym końcu zaakceptowała siebie :)poza tym dla mnie ładniejsza jest wysportowana sylwetka niż takie krągłosci a la beyonce :) pozdrawiam
-
jak dawno Cię tu nie było :) ja właśnie czytam o tym leku...hmmm...no nie wiem, ja bym tam nie ryzykowała :) pewnie i by sie coś schudło ale ja nie chce zatruwać jeszcze bardziej organizmu. Na pewno w jakimś sensie te tebletki obciążają żołądek, poza tym skutki uboczne też są - \"Sibutramina główny składnik Meridie powoduje m.in.suchość w ustach, bezsenność,zaparcia,urate apetytu,kołatanie serca i wzrost ciśnienia tętniczego\".. . Dziewczyny piszą, że te tabletki bardzo drogie są, ponad 300 zł :) Ja myślę, że jeśli nie masz jakieś nadwagi, nie ważysz ponad 100 kg, to nie warto niszczyć organizmu różnymi tabletkami :) Jakbym miała tyle pieniędzy na prochy, to już bym wolała iść na wizytę do dietetyka i wykupić karnet na siłownię, basen itp. Jak dla mnie nie ma lepszej diety niż MŻ lub NŻT, zmiana nawyków żywieniowych, nie podjadanie słodyczy [na prawdę, można się z tego wyleczyć!] i ćwiczenia :) dla mnie odchudzanie bez ćwiczen nie jest odchudzaniem :) mozna schudnac ze 30 kg ale później skóra wisi i obrzydliwie to wygląda :( tak więc z mojej strony opinia na temat leku - NIE RADZĘ :) ale zrobisz jak zechcesz :) na koniec dodam, że moje dwie kolezanki jeszcze w czasach LO łykały jakieś tabletki ale nie wiem jakie i zniszczyły sobie żołądek :( ja grubas też byłam ale nigdy nie chwytałam się brania tabletek :) powoli ale chudnę....nie trując sie jakimś syfem :) pozdrawiam serdecznie
-
fajna stronka....można się sprawdzać różne wskaźniki, zawartość tłuszczu w organiźmie itp. :) ->http://www.e-manus.pl
-
czesc girls witaj honey4 :) ja już po lekkim śniadanku, zaraz zmykam na spacerek do lasku :) może troszke pobiegam, bo pogoda znośna :) wczoraj tez troszeczke pobiegałam, jak słoneczko zaszło :) widzę,że bieganie ma dobry wpływ na mnie, prostuje mi się moja zgarbiona sylwetka, no i oczywiscie sadełko spada i tzw. \"uchwyty miłosci\" się zmniejszają :) ściagnęłam z netu wszystkie ABSy, Tami Lee na brzuch i tyłek i te śmieszne ćwiczenia Pump it up :) i będę się katowała nimi :) jak rzuciłam wczoraj oczkiem na Tami Lee to mnie aż skręciło z zazdrości, zero tłuszczyku na brzuszku! ja też tak chce!!! :) fajnie wyćwiczona babeczka z niej :) Asia ja może kupię tę wagą, tylko na razie czekam aż mi orbitrek przyślą - mam nadzieję, że przyślą już jutro :) i to w nienaruszonym stanie :) alez będę ćwiczyć:) hihihihi :) a taka waga to by mi się przydała :) tylko muszę wszystkie oferty przeglądnąc dokładnie i wybrać najtańszą :) bo czeka mnie jeszcze zakup kosmetyków...wiec kasy musi mi wystarczyć :) a jeszcze sie troszkę wyżalę :( wczoraj w lesie spotkałam koleżankę i aż mnie zgięło...pogadałam z nia może minutkę i uciekłam...jaka ona ładna, zgrabna, szczupła, piękne gładke ciało...miała krótką spódniczkę i skąpą bluzeczkę, wiec wszystko było widać...aż mi głupio było przy niej stać....spierniczałam w drugą stronę najszybciej jak mogłam, żeby tylko na nią nie patrzec i się w depresje większą nie wpędzać :( powiadacie, że nudny w piratach? hmmm... ale pewnie i tak ściągne, coby tylko polookać na mojego księciunia :) ściagnęłam ostatnio rozpustnika ale nie mgoę odpalić, bo mi coś playery nawalaja ciao p.s. macie jakies fajne ebooki na kompie??? poczytałabym cosik z chęcią :)
-
a jeszcze miałam się zapytac... dziewczyny była któraś z Was na filmie z moim księciuniem - mam na myśli Piratów z Karaibów 2?
-
prosze bardzo :) ja się dzisiaj troszeczke próbowałam opalać na balkonie, bo do ludzi to się wstydzę wyjść :(...zaraz się ide przejśc po lesie, bo w chacie sie nie da już wytrzymać :( nudzę się i nudzę...ileż można sprzątać? :o Asia co myślisz o takiej wadze -> http://allegro.pl/item117941882_nowa_cyfrowa_waga_masa_woda_tluszcz_miesnie.html na allegro jest kilka opcji, różnią się oczywiscie ceną i kosztami wysyłki :O im niższa cena wagi, tym wyższy koszt wysyłki....cwaniaki :P papapa
-
kuleczkaaa, Ty masz dzisiaj te imieniny nie???? jeśli tak, to WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ NAJ... ja sie dusze we własnym domu :( duchota niesamowita, nawet kropelki deszczu u mnie nie zapowiadaja :( moze w niedziele w nocy, a jak nie, to gdzies w połowie tyg. ja piernicze, ugotuje sie na twardo dosłownie :( nie mam siły na ćwiczenia w ciagu dnia, bo nie mam jak oddechu złapać...ćwiczę wiec po 21...albo i później...o bieganiu na razie nie ma mowy...kawałek tylko przebiegne i już cała mokra jestem :( zła witamy ponownie no i jak tam było w Kanadzie??? podobalo się??? pozdrawiam uff ufffff
-
yasmin :) to chłopak nacieszył oko pięknym widokiem zapewne :D masz rację! trzeba umieć się dobrze sprzedać! ja sie własnie tego obawiam najbardziej, bo ze mnie to taki dzikus i wypłoch :( musze popracować nad sobą, nie tylko nad wyglądem ale również nad pewnością siebie! w tych czasach ciężko jest takim szarym myszkom :( trzeba być odważnym i przebojowym :) ach jak to łatwo powiedzieć... :o kuleczkaaa no zamówiłam i zobaczymy co mi tam przyślą :) pozdrawiam
-
a to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji imienin ja byłam na imieninach u babci :) i zjadłam sobie troszke sernika i sałatki :) ale specjalnie obiadu nie jadłam :) no zwazyłam się i zmierzyłam i jest mnie troche mniej :) zresztą babcia mi powiedziała, że jak tyczka wyglądam, ani tyłka nie mam ani biustu :P teraz troszke odpocznę, a później ćwiczonka, masaże itp. :) papa
-
Asia nie depresuj się, bo i nam będzie smutno :) pracę znajdziesz na pewno! ja sie pytałam koleżanki z Wrocka, ona pracuje w orange i tam poszukują pracowników terenowych ale nie wiem czy by Ci takie coś odpowiadało. W każdym badz razie na paliwo kase sie dostaje okolo 480 zł miesięcznie :) i jezdzi sie po firmach i reklamuje uslugi orange. lekka praca to na pewno nie jest, zwazywszy ze Ty już do czegoś podobnego zrażona jesteś :( ale próbojj! nie poddawaj się!!! na pewno coś w końcu znajdziesz :) na basen sie możesz zapisac...raz na tydzień...:) zreszta nie wiem ile tam u Was baseny kosztują :) dora ja to si elece wazyć i mierzyć....:) pozdrawiam
-
oooo gdzie Wy jestescie??? byłam w bidronce i kupiłam ananaska ale juz dzisiaj nie będe jadła :) kupiłam podusiaki z toffi, jadla ktoraś z Was? pyszne sa :D hihi zjadłam kilka teraz i jest mi niedobrze, bo troche za słodkie są :) w ogole to zjadłam tez kilka czeresni i popiłam mlekiem, ciekawe czy mnie brzuch bedzie bolal? :P moze mnie chociaz porządnie przeczysci hehehe jutro wielkie ważenie i mierzenie :) no zobaczymy, czy się bedzie z czego cieszyć :) a sie tak zapytam jeszcze, dziewczynki do peelingu kawowego używacie jakiejś najzwyklejszej kawy czy coś lepszego kupujecie? jak dla mnie peeling z kawy rewelacyjny jest i spłyca rozstepy, ktore niestety mam :) a i jeszcze jedno...Arleta musze Ci przyznać rację co do olejów :) ja gdzieś też czytałam, że nawet masełkiem mozna sie smarować i potem nie będzie żadnych rozstępow :) nie trzeba wydawac kasy na jakies drogie kosmetyki, wystarczy się posmarować czymś tanim, a efekt będzie i tak lepszy :) ja np. czasami smaruję ciało olejem kokosowym i mam o wiele lepsza skórę w dotyku niż po posmarowaniu jakimś balsamem :) chociaz na dłuzsza metę smarowanie się olejami nie jest wskazane, bo wysuszają skórę :) jeszcze jedno słowko odnosnie rozstępów...wyczytałam gdzieś, że jak sie rozstępy robia, to w organizmie brak witaminy C :) ja jak byłam chora, brakowało mi witamin, zaczełam tyc i wtedy mi się własnie to paskudztwo porobiło :( buuu pozdrówka dla każdej z Was
-
hihi mnie sie podoba imię Arleta, mialam koleżankę o takim imieniu :) takie niespotykane, nietypowe, a ja lubię takie imionka :D nie jadłam nigdy takiego surowego ananasa :) ale kupie :) mam nadzieje, ze nie bedzie pryskany :) bo nie chce później cierpieć :) wiesz, ja to nie mam w chacie co robic, wiec ćwicze :) lepsze to niż siedzenie i gapienie sie w tv albo siedzenie przed kompem :) dziewczyny powiedzcie mi czym te orbitreki się różnia : kolorem??? [nie liczac ceny buahahahaha] 1. http://allegro.pl/item115759653_okazja_profesjonalny_orbitrek_magnetyczny_buffalo.html 2. http://allegro.pl/item116790111_bardzo_ladny_orbitrek.html 3. http://allegro.pl/item115607307_super_orbitrek_buffalo_reunion_za_niska_cene.html
-
sportsmenki :) hann :) nic Ci nie będzie od jednej małej kromeczki :) co innego jakbyś jakiegoś kurczaka wpałaszowała na noc :) czasem lepiej coś zjeść, niż sie głodzić a później gdzieś zemdleć :) ja chleb jadam tylko na śniadanie, robię sobie codziennie dwie grzanki z chleba razowego i tyle :) ja na szczescie nie lubie białego pieczywa, wiec nie jadam :) obiad jem tak po 15, a potem tylko kolo 18 zjem krążka ryżowego albo pieczywko chrupkie :) na sniadanie do grzanek albo jajko jadam albo robie jakaś sałątkę z warzyw tudzież jedno warzywko zjadam :) Arletha:) to Twoje imię?? bardzo ładne :) podoba mi się :) dzięki za przepis :) ja wlasnie myslałam o takim odżywczym shake\'u :) trzeba się czymś wzmocnić żeby mieć siłe do ćwiczeń :) poza tym wazne jest dobre odzywianie, żeby później włosy nie wypadały i jakieś inne choróbska się nie przyplątywały :D otręby są bardzo zdrowe i zawieraja dużo błonnika :) trzeba je jeść :D ja zawsze je mieszałam z płatkami owsianymi :D pyyyyycha :D hihihi ja pamietam jak pierwszy raz poszłam na fitness do klubu...wyszłam po godzince ćwiczeń cała mokra, bordowa i ledwo oddychałam :) do domu na rzesach dotarłam ledwo kumająca :P ja też lubię ćwiczyć w grupie ale u mnie nie ma fitnessów wiec musze sobie sama radzić :) a bieganie sobie chwalę! zajebista sprawa! ja juz widze efekty! z tym, że 45 min w takim upale nie dałabym rady biegac :) ja to tak max 20 no czasem 25 min i padam :) te upały mają być do połowy sierpnia ale jak się ochłodzi i nie będzie już zakazu wstępu do lasu to ruszam na trasę powazniejszą :P a te ananasy to z puszki jesz, czy kupujesz cały owoc? ja sie przyznam szczerze, że dla mnie za słodki jest i nie mogego zjesc :) przynajmniej takiego z puszki :) no lece sprżatać, a póxniej stepperek i ćwiczenia sadełka :) koleżanka mi fajne ćwiczenia podesłała kiedyś na mail i mam je zamair dzisisaj wypróbowac :) porozsyłałabym Wam je z checią ale niestety nie mam tego na poczcie a buuu :( buźka
-
oooo maly mistejk :O powino być margit84 zamiast Arwen :) pozdro
-
ooop sorki za literówki :O ...za szybko pisałam :o :P
-
ja juz wrocilam z biegania....przy takiej pogodzieni zrobienie kilku kóleczek po lesie to nie lada wyczyn dla mnie :( ledwo oddycham teraz ufff zaraz zabiore się za ćwiczenia, a potem peeling i inne zabiegi kosmetyczne :P powinnam sie wydepilowac dzisiaj ale mi się już nie chce :( kuleczkaaa:) ja uwielbiam być w domu sama, jestem typem samotnika i czuje komfort jak nie ma w chacie nikogo :) marzy mi sie własne mieszkanie :) mmmm kurcze jak ja bym chciala już warzyc mniej niz 60 kg :) doczekac sie nie moge. potem i tak trzeba sie bedzie pilnowac, zeby znowu nie przytyc :( zebym tylko nie stala sie niewolnica wlasnego ciala :( buu pozdro
-
wiem wiem yasmin :) ale jak się nudze, to wyciągam wagę i sprawdzam co mi tam wskazuje :) wielkie ważenie i mierzenie u mnie jak zwykle 26ego :) zobaczymy, czy ubyły mi jakieś cm :) pozdrawiam pa ide oglądać tour de france, bo ileż można siedzieć przed kompem i plaszczyć ten tyłek? wrrrr
-
hellou lejdiz kuleczkaaa :) nie załamuj się! nie poddawaj się! każdej z nas jest tutaj ciężko :o ja już walcze z tymi moimi kilogramami 4 rok...no i jest tego mniej i w ogóle lepiej od ćwiczeń wyglądam :) ćwicz! ćwicz!! cwicz!!! i nie poddawaj się! dla mnie najlepszym lekarstwem na depresje jest bieganie! :) uspokja mnie :) czuje się taka lekka po nim :) poza tym podczas biegania wspaniale się chudnie i spala tłuszcz :) więc jak masz gdzie biegac, to pobiegaj :) chociaż troszeczkę :) no i wsiadaj na orbitreka!!! niech się nie kurzy! bo jak się zdenerwuje, to przyjade do Ciebie i go zabiorę dla siebie :D Asia :) uooo ale zdziertusy :) ja jednak poczekam na promocje w biedronce :) na razie się waże na tej mojej wspaniałej wadze, która za każdym razem inaczej wskazuje :) raz mi wskazała 15 kg, raz 50 kg, kiedyś 113 kg :D buahahaha ale jeszcze działa :) mnie to już jakaś mania ogarnęła, bo czasami staję na niej 2 razy dziennie :o zjadłam wczoraj kawałeczek tej czekolady i co? już po kilku godzinach mnie obsypało :( ja nie wiem który składnik czekolad ma taki zły wpływ na moją skórę :(...moment a ja już w syfach cała :( buuuuuu nawet cukierka w czekoladzie zjeść nie mogę :( Arwen :) jak ja Ci zazdroszczę tych tańców :) sama bym z wielka chęcia poszła :) jak nie na tańce, to może na jakieś sztuki walki :) [kiedyś kolega mi powiedział, że dobrze boxuje hihihihihi bo go kiedyś pobiłam:P] moi sąsiedzi to pewnie już mają mnie dość :) tych moich podskoków w pokoju i innych wygibasów przy muzyce :) hehehe ale ja mam to gdzieś :) ćwiczyć musze i już :D yasmin :) szukaj sobie jakiejś innej pracy, bo się wykończysz :) nie ma to jak miła atmosfera w pracy, szkole, czy gdziekolwiek, no nie? człowiek wraca do domu zrelaxowany, spokojny :) a nie cały w nerwach :) wyciągnij na spacer swojego M :) do parku, czy nad jakieś jeziorko, stawik :) no nie wiem, co Wy tam macie :P pospacerujcie, ptaszków posłuchajcie i sie zrelaxujcie...albo poleżcie razem na zielonej trawce :) albo znowu na basen się wybierzcie i do sauny :) pozdrawiam
-
no i nikogo nie ma :(... pobiegałąm sobie ale jak wróciłam do domu, to popełniłąm małe grzeszki :( a miałam nci nie jeść :( moja mama ma dzisiaj imieniny no i....ojciec kupił wielgachna czekolade i miód pitny :) czekoladki wziełam pół kawałeczka...wiem, nie powinnam! odcierpie to jutro ...kilka herbatniczków dodatkowo pochłonęłam no i of kors miodu pitnego odmówic sobie nie mogłam :o kurde....ale zaraz bede cwiczyc :) hihihi dziewczynki macie moze na kompie program do wybierania fryzur cosmopolitan virtual makeover? podobno był dołaczony do jakiejs gazety :) dobar spadam ciaoooo
-
kurczaczek...chyba za duzo zjadlam...odpoczne troszke i zmykam do lasu pobiegac :) Asia:) nie boję sie kleszczy :) kilka razy sie do mnie doczepiały ale teraz ostatnio nie...teraz to albo juz ich nei ma albo jest mniej :) na poczatku wakacji moj piesek przynosil po kilka kleszczy a teraz nic :) mnie denerwuja muchy latajace nad głowa...a reszta owadow do przezycia :D naleśniczki...mniam mniam...dawno nie jadalm ale jakos nie mam ochoty :) ale lubie z serem a najbardziej z miodem :) nie wiem dlaczego ale ja zawsze moglam zjesc max 2 nalesniki, wiecej jakos zmiescic nie moglam :) z czekolada nie probowalam chociaz pewnie wysmienite sa....ale ja czekolady nie moge wiec o nalesnikach z nai moge zapomniec :D yasmin kochana :) jedz cos, bo nam znikniesz :( niech Ci kochas pokroi nalesniczki w mini kosteczki i takie jedz:) ja pamietam jak mi mama tak robiła hihihi jak jeść nie chcialam hihihihi :) Asia :) wiesz co? ja tez sobie kminie nad jakas dietka...i chyba sie zdecyduje na montignaca. w tej diecie mozna jesc owoce :) poczytaj sobie -> http://montignac.miniportal.pl/ a gdzie reszta dziewcząt??? hejjj bebeczki....
-
dziewczynki :) Asia :) są u Ciebie w biedronce te wagi? bo u mnie nadal nie ma :( no jak ja chcę kupić, to nie ma złośliwość rzeczy martwych :o Ja sobie wczoraj troszke pobiegałam :) rozbiegałam się i tak biegłam i biegłam...lało się ze mnie, to się w końcu zatrzymałam :) dzisiaj też mam zamiar iśc pobiegać...obiecałam sobie, że codziennie pobiegam, chociaż niewielki dystans ale muszę przebiec :) żeby mnie tylko straż leśna nie przyłapała :P Dzisiaj taki upał pfeeee pies mi wymięka...nawet po lesie spacerowac nei chciał :) stanął w miejscu i musiałam go do domu zaprowadzić :) i biedactwo teraz leży na kafelkach i śpi :) zaraz spadam poćwiczyć na stepperku i pooglądam przy okazji tour de france :) oglądacie? ja uwielbiam to :) ci wszyscy kolarze mają takie fajniutke chudziutkie rączki i nózki :) ja raz spacerowałam po lesie i przejechał koło mnie drogą taki chłopak...trenował sobie....aż mnie zatkało jak go zobaczyłam :) wysoki był a taki chudziutki :) rączki jak patyczki, nóżki to samo :) tak sie zastanawiałam kiedys czy nie potrenować troszkę...wiem, że mięśnie ud strasznie się powiekszają...ale co tam... no ale mój rowerek się zepsuł i plany poszły w odstawkę :( no ćwiczmy, ćwiczmy :) laski będziemy jak nie wiem co :) no przynajmniej zdrowsze i sprężyste :P buźka
-
kuleczkaaa :) ale Ci zazdroszczę:) ja nad morzem nie byłam bardzo długo :( i w tym roku tez na pewno nie pojadę :( ale może za rok, jak się juz doprowadze do takiego stanu, żebym bez krępacji mogła ubrać strój kąpielowy :) smaruje sie różnymi mazidłami i mi się ta skóra troche poprawia :) wypadałoby się poopalać trochę, o nie dość że mam super jasną karnację to jeszcze sie w tym roku nie opalałam i jestem bledziuka :( zresztą i tak się nie lubię opalać a opalenizna się mnie wale nie trzyma...niestety :( ja bym chciała mniej więcej taki fryz -> http://www.salonfryzur.pl/fryzury_1391-3.html tylko ja mam dośc gęste włosy i mi się podkręcają, wywijają wiec pewnie by mnie tak nie obcięli :) zastanawiałam się nad grzywką ale taka z ukosa, bo w prostej bym wyglądała tragicznie :o oo albo taka http://www.salonfryzur.pl/fryzury_1326-3.html no nic...szukam dalej :D
-
* powinno być ZĘBY a nie ŻEBY :D
