Tym razem to znowu ja/
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Tym razem to znowu ja/
-
film ze Smoleńska. Jeszcze zanim przyjechała straż.tam nie ma mgły!!!
Tym razem to znowu ja/ odpisał na temat w Dyskusja ogólna
obstawiam dwie wersje: 1.Kaczyński kazał na siłę lądować pilotowi w trudnych warunkach żeby się nie spóźnić 2.kontroler,aparatura nawaliłą czyli błąd po stronie ruskich ale go chronią, rzynajmniej na razie. żeby w toku śledztwa to wykazać..gostka posłąć do pierdla bla bl bla -
film ze Smoleńska. Jeszcze zanim przyjechała straż.tam nie ma mgły!!!
Tym razem to znowu ja/ odpisał na temat w Dyskusja ogólna
nie wierzę w zamach bo nikt nigdzie nie podał żadnej informacji która by uzasadniała dokonanie zamachu i wywołanie katastrofy przez rosjan!!!. nie mówiąć juz o tym że to byłby baaaaaaardzo ryzykowny plan. pilot mógłby np szczęsliwie wylądować tak by dużo ludzi (świadków) się uratowało. a rożne sprzeczne informacje podawane przez strone rosyjska może wynikać z tego że po części mogli się przyczynić do tej katastrofy np mógł nawalić koleś w wieży itd -
film ze Smoleńska. Jeszcze zanim przyjechała straż.tam nie ma mgły!!!
Tym razem to znowu ja/ odpisał na temat w Dyskusja ogólna
co do strzałów mam dwie koncepcje: 1.wybuchały pociski w broni borowców 2.wojsko/policja/jakaś wojskowa ochorona lotniska strzelała w powietrze by ludzie nie podchodzili do wraku.. -
film ze Smoleńska. Jeszcze zanim przyjechała straż.tam nie ma mgły!!!
Tym razem to znowu ja/ odpisał na temat w Dyskusja ogólna
strzały to najprawdopodobniej eksplodująca amuninicja w broni borowców -
tez lubie ta piosenka:D
-
no właśnie ja wyszedłem. są różne trendy..np segregacja śmieci, picie mleka czy też wysyłanie dzieci od jak najmłodszych lat do szkoły z tym że każdy z tych trendów ma logiczne uzasadnienie,oparte na jakiś naukowych badaniach np ochrona ziemi,zdrowie,większe szanse dziecka (im młodsze tym łatwiej,szybciej sie uczy) a to czy ludzie poddają się okreslonemu trendowi z powodu powyższych uzasadnienień czy dlatego że "inni tak robią" to już inna sprawa. Moda to też trend tylko nie ma żadnego logicznego uzasadnienia.
-
oj twój post brzmi jak tłumaczenie się..a ja przecież nie krytykuję tego że robicie zakupy. zarabiacie, wydajecie na ciuchy, tym samym zapewniacie prace ludziom w handlu odzieżowym itd itp czyli wszystko jest ok:) i chodzi o samo pojęcie mody:D że na ulicy widzę kobiety ubrane niemal tak samo... zastanawia mnie na jakiej podstawie jeden "projektant mody" jest lepszy od drugiego. tzn sukces mierzy się ilością ludzi go naśladujących ale nie mogę zrozumieć dlaczego sukienka A jest teraz modna a sukienka B już nie. kto o tym decyduje? chyba muszę zacząć oglądać modę na sukces...
-
raczej bo ci co dyktują modę chcą być tak właśnie chciała
-
wiem że by rozwikłać tę zagadkę usiałbym wpierw zrozumieć kobietę co jest oczywiście prawdopodobnie nierealne. aha i nie raz zadawałem to pytanie kobietom,czemu ten ciuch a nie inny i czemu taki wpływ na decyzje mają kolorowe piseka,media itd no i zawsze niemal odpowiedz brzmiała "bo mi się to podoba"(mhmm) albo "bo w takie coś ubierają się tylko ludzie bez gustu" , "to jest teraz modne ale i tak nie zrozumiesz bo jestes facetem" :D gdyby ludzie (szczególnie kobiety) mniej przejmowali się opinią innych, mieli silniejsze poczucie własnej osobowości i kierowali się swoim gustem a nie czyimś to pojęcie "projektant mody" wypadłoby ze słownika.
-
jaka szkoda ze nie będzie maratonu do 3 rano również wychodze i tez baw się dobrze:)
-
19:59 [zgłoś do usunięcia] p.s. do michal za duzo glowkujesz michal zupelnie niepotrzebnie wszystko analizujesz tez niepotrzebnie wyluzuj no być może za dużo lecz nie sa to dla mnie bardzo dręczące problemy i nie tracę dużo czasu na analizy kafe tak więc Twa troska(?), za którą jestem wdzięczny oczywiście, jest niepotrzebna..jestem wyluzowany a dziś ok północy będę jeszcze bardziej.... ps.co złego jest w główkowaniu?
-
jakby miał wpadać na obiad do wszystkich fanek z kafe to całe życie musiałby poświęcić na podróży po polsce i na jedzeniu:P...
-
19:42 [zgłoś do usunięcia] p.s. do michal nie bardzo ci to wyszlo panie madralinski slyszales o takim czyms jak zaufanie? hhmmmm moze zostan przy swojej psp nie wiem co ma pśp do tego no ale ok... a co do zaufania to rozumiem że zasada ograniczonego zaufania, szczególnie w e-świecie, obowiązuje. no ale pomarańczko nie rozumiesz mnie. i to co napisałem odbierasz jako przytyk do kabla i do Was, a wcale tak nie jest. Zastanawiam się tylko na ile na prawdę znacie kabla. zdaję sobie również sprawę że nie ma to dla Was większego znaczenia bo macie świadomość iż kabla na realu raczej nigdy nie poznacie...
-
" 19:30 [zgłoś do usunięcia] p.s. do michal latwo cie rozlozyc na czynniki pierwsze -w przeciwienstwie do kabla " o właśnie, i o to mi chodziło. mnie łatwo rozłożyć na czynniki pierwsze, zatem łatwiej mnie poznać i mieć pewniejsze o mnie zdanie. skoro kabla trudno (przeciwieństwem łatwego jest trudny) rozłozyc na czynniki pierwsze zatem poznanie jego jest tym samym trudniejsze. mam na myśli poznanie takie które jest najbliższe rzeczywistości... aha i nie chce przejmować pałeczki, z resztą do tego musiałbym mieć jakieś błogosławieństwo i aprobatę obecnego króla...choć przynam że nie wiem jak na kafe wygląd sukcesja korony...
-
mam pytanie, chciałbym po prostu być na bieżąco... dlaczego Hinata mówi do kabla tato?
-
samozwańczy psycholog? dobre:) ale przecież ja kabla nie oceniam tak samo jak nie oceniam tego że go lubicie/nie lubicie..to wasza sprawa, sam go z resztą lubie ale to nie ma nic do rzeczy. Chodziło mi o to jak można kogoś poznać w necie i jakie jest to faktycznie poznanie. a to ile Ty kabel jesteś na kafe w tym przypadku, w związku z moim pytaniem, nie ma większego znaczenia. prędzej to jak długo konkretna osoba Ciebie zna i czyta i z Tobą rozmawia. a co do sensu kreowania jakiegoś (nie do końća zgodnego z rzeczywistością) wizerunku przez 3 lata to faktycznie ja również sensu nie widzę..jednak osoby z którymi rozmawiasz na kafe pojawiają się i znikają, zmieniają tak że ewentualna kreacja wizerunku, w relacji z konkretną osobą trwa o wiele krócej:P ps.potwierdzam pśp jest moim idolem
-
nie chciałem:D tylko się zastanawiałem jak by to było być księdzem , wiele osób mi mówiło że bym się nadawał:O ale nie wiem czemu
-
aha a jaki był powów odejścia a raczej ograniczenia kafe? bo nie pamietam
-
a kabel to jest w jakieś stałe dni/godziny?
