Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

FRANKAZWARSZAWY

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez FRANKAZWARSZAWY

  1. ibuprom nie, tylko paracetamol, ale w ostateczność, ale jeśli na ból brzuszka to no-spa. zgagi nie miałam ale może u mnie wystąpić, bo ona się pojawia później
  2. w ciąży tylko no-spa jest dozwolona
  3. wstyd mi bardzo że atakuję tak inteligentną kobieta. chyba muszę prosić o wybaczenie, bo ja zwykła prostaczka nawet do pięt takiej chodzącej mądrości nie dosięgam. Jestem zdruzgotana swym postępowaniem, nie wiem jak mogłam wyrazić na tym forum swe zdanie, to chyba koniec, ta jakże mądra kobieta wzbudza we mnie taki zachwyt aż zaczyna mi brakować słów ale muszę napisać jeszcze jedno zupy na mięsie są bardzo niezdrowe, uważaj bo syn może mieć niestrawność
  4. kochana a o które słowo ci chodzi, ja prosty człek jestem, nie to co ty i twój synalek więc błędy robię ale potrafię się do nich przyznać, a ty nadal upierasz sie że jesteś zajebistą mamunią
  5. ja absolutnie nie namawiam nikogo do życia na \"kocią łapę\" i nie potępiam takich posunięć, ale z obserwacji wiem że tego typu związki często się rozpadają, nie jest to oczywiście reguła ale niestety statystycznie takie małżeństwa wyglądają nieciekawie w porównaniu z innymi. Ja jestem osobą 33 letnią co za tym idzie po wielu związkach i doszłam do wniosku że ślub jest dla mnie zwykłym niepotrzebnym papierkiem. Sądzę, jak również mój partner, że jeżeli się kochamy to i tak ze sobą będziemy, jeśli nie to łatwiej nam będzie się rozstać bez szarpaniny w sądzie. A dziecko czy tak czy tak będzie zawsze mieć kochającą mamę i tatę.
  6. żenada, k5 idź lepiej coś synkowi ugotuj bo pogrążasz się co raz bardziej
  7. to dobrze że wszystko dobrze sie układa, ale szkoda że rodzice tak się zachowują. Moi rodzice zgłupieli z radości jak zaszłam w ciążę, trochę wpadkową ;) a potem bardzie płakali niż ja jak ciążą obumarła, teraz znów wariują i modlą się żeby wszystko przebiegało prawidłowo i żeby mogli wreszcie wziąć wnuka na ręce. Tylko że ja starsza jestem od ciebie więc rodzice sie nie martwią ze jestem młoda i że coś stracę przez macierzyństwo. Ale daj im czas, muszą się przyzwyczaić do tej mysli :)
  8. bo ja jestem wielką przeciwniczką ślubów spowodowanych ciążami :) dlatego zapytałam, przepraszam za ingerencję w nie swoje sprawy :)
  9. ja nawet 3 tygodnie temu miałam dopochwowe :) ale też już takie przez brzuch, serduszko powinno już bić, chodze na usg do takiego fajnego lekarza który jest bardzo dokładny i zawsze mi nagrywa film z usg i usg3D, super pamiątka :) i podpytaj lekarza o ten test papp-a, ja jedną ciąże miałam obumarła dlatego też nie oszczędzam środków na tego typu badania, poza tym mam juz 33 lata więc jak na rodzenie nie jestem pierwszej młodośi
  10. tak, temat była ciekawy ale pojawiła się właśnie taka jedna matka polka i większość z nas zajęła się niestety tą że osoba, bo coż, dziwoląg jest mimo wszystko interesujący i jestem zainteresowana co ta matka będzie mieć za lat naście :) oby nie to co myślę
  11. a nie przyszło ci do głowy że twój synalek powinien mieć małą szkołe zycia???? wszystko na tacy ma podane i tak może żerować na tobie do końca twoich dni, a co potem???? jeżeli uważasz że ludzie którzy uczą sie pracują są gorsi od twojego synalka bo on nie pracuje to naprawdę utwierdzasz mnie w przekonaniu że masz nasrane w głowie
  12. zawsze na wizytę comiesięczną trzeba nocić badanie krwi i moczu, czasem trzeba zrobićcoś dodatkowego jak toksoplazmoza potem koło 23-28 glukozę
  13. proszę, nie rób nam tego, już tu nic nie pisz :) lepiej zajmij się kotlecikami dla dzidziusia - starego konia
  14. spadam spać, muszę mieć siłę na jutrzejszą walkę z nawiedzoną mamunią ;)
  15. ona nawet nie wie jaką krzywdę synalkowi wyrządza, opiekować się a pępowiny nie odciąć to są dwie inne sprawy, kalekę z chłopaka robi a nie prawdziwego faceta który powinien sobie sam dawać radę, i do roboty się wziąć a nie tylko jak pasożyt żerować na matce która zapierdala w 2 robotach, zresztą mamusia sama sobie na to pozwala, jedno warte drugiego, i kotlety chyba nieusmażone bo ciągle tu zagląda i odpisuje ;) i biedny pysznego macroyala będzie musiał jeść z zajebistymi frytami
  16. starym kawalerem będzie bo każda ewentualna kandydatka jak pozna mamunie to ucieknie gdzie pieprz rośnie
  17. nawiedzona mamusia i synek maminsynek, hahaha nie dziwne że tak sie dobrali, sama mieszka z synkiem z tego co wywnioskowałam, i całą chorą miłośc przelała na synka, a tu jakiś bolec prawdziwego faceta by się przydał :P
  18. przyjemność chyba żartujesz ???? hehe to ty masz syna studenta??? to ten jełop stary koń sam nie umie gotować, biedny maminsynek, czas pępowine przeciąć wyrodna matko a nie matko polka :P
  19. nie dość ze stare to jeszcze tłuste nasiąknięte smalcem albo olejem bleeeee
  20. stare wczorajsze kotlety dziecku dasz ty wyrodna matko :P
  21. w zasadzie to ona cały czas mocno się rozwija, widziałam tylko jak mi brzuch rośnie i dziwiłam się ze jest taki duży i to lekarz mi powiedział że jest większy niż norma ale że nie jest to powód do zmartwień tylko do radości z wygody dla dziecka. Jak czytałam np na kafe że dziewczyny w 3 miesiacu ciąży nie mają brzucha to ja już chodziłam w ciężarnych spodniach :)
  22. a brzuszek już wielki, macica mi się bardzo rozrasta, ale dla dziecka to lepiej bo ma więcej miejsca :)
  23. 23 tydzień i 3 dzień, znam płeć, będzie chłopak
  24. zapach to bardzo delikatne wręcz subtelne określenie tego okropnego smrodu :( fobię miałam, teraz się zmniejszył wraz ze zmniejszeniem dawki duphastonu. jak wariatka myłam się kilka razy dziennie, do tego pachnące wkładki no i chustki do higieny, mój lekarz sie śmiał że przesadzam ale ja zawsze byłam przesadnie czysta dlatego teraz nie mogłam się z tym pogodzić ;)
  25. uciekam , na lody !! miłej niedzieli wam życzę i samych owocnych stosunków ;)
×