Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ewelinaer

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez ewelinaer

  1. Miracle10 spokojnie butelki może otwierać :)
  2. ech..jeszcze raz.. http://pokazywarka.pl/95u74a/
  3. Pestycyda przyjeżdżaj częściej :) to nie my nakapowałyśmy, że przyjechałaś :) a ta moja wydziwia z tym jedzeniem, znów pobudka o 6.30 nie wiadomo po co jak 40 ml zostawiła a zazwyczaj wszystko zjadała. zupki też do końca nie zjadła, a to co zostało wylądowało...na wykładzinie. a to mój szkrab Z mamą
  4. Lou_La ja podaję zwykłą przegotowaną a jak z jedzeniem u Waszych pociech? jedzą w nocy? Ela dziś obudziła się dopiero o 6.30, a że je 5 razy dziennie to dzisiaj o mały włos mogłoby się skończyć na 4 posiłkach. je 2 razy przed południem i 3 po południu
  5. asia221 gratuluję pracy, ja nadal szukam....żeby chociaż ktoś zadzwonił...:( powoli zaczynam myśleć o chrzcinach i chyba nie jeden raz się pokłócimy z teściową. robimy w domu i do obiadu chcę podać surówki, a ta mi wyjeżdża z gotowaną kapustą. i gdzie to będzie wszystko trzymać jak będzie gorąco??? lepiej by bigosu na kolację ugotowała. normalnie obłęd
  6. AniaWWW sporo tego...m kupił nadmanganian i clotrimazol jak nie pomoże to pójdę po tą maść do pediatry
  7. no i chyba mamy pieluszkowe zapalenie skóry :( sudocrem, mąka ziemniaczana, puder i żadnych efektów...czy któraś z was już przez to przechodziła?
  8. +80 ml mleka ciekawe jak będzie z kaszką bo robiłam jej zawsze na 150 ml wody. anula2500 nawet dziś dałam spokój z zupką, szkoda słów
  9. ok 2 w nocy 120 ml ok 7 120 ml 13 i 90 ml z wielkim płaczem z zupki dzisiaj rezygnuję, obłęd z tym jedzeniem, nie wiem czy jeszcze 2 razy zje, czy już tylko kaszkę na noc cudowny dzień matki, pierwszy w życiu a tu jak nie problem z jedzeniem to rejestracja w pup :(
  10. za to Ela tydzień temu ważyła niby niecałe 7 kg a wczoraj już 7300. wniosek z tego, że przez miesiąć by przybrała mniej niż w ciągu tygodnia. no ale waga wcześniej stała na miękkim podłożu. wczoraj była też szczepiona. znisoła to bardzo dzielnie, bo tylko chwilę zakwiliła.no ale po tylu zastrzykach jest już zaprawiona w bojach. następne szczepienie w lipcu. od niedzieli wydziwia z jedzeniem. przy podawaniu obiadku muszę ją rozśmieszać żeby buzię otworzyła. myślałam, że może kurczak jest słabo rosdrobniony, ale ze szpinakiem to samo. a o deserkach nie wspomnę - krzywi się jakby kwaśne jadła.
  11. anula2500 ząbki albo...trzydniówka??
  12. Miracle10 właśnie tego się obawaiałam - co lekarz to inna opinia.. np pediatra mojej siostry uważa, że dziecku na początku nie powinno się podawać żadnych jabłek,i marchewki. jak już to śliwiki i ziemniak z dynią. też mi się wydawało że AZS występuje przy alergii. teraz mała buja się na huśtawce pożczonej od znajomych i chyba zaraz przyśnie. dziś byłam zabrać resztę rzeczy z pracy - przynajmniej nie było nikogo, tylko jewdna osoba na dyżurze. poza tym sprzątanie i szykowanie, bo otwieramy sezon grillowy. merideath witaj...i pytaj jakby co, postaramy się pomóc. wow urodziłaś w Wigilię??? ale córka zrobiła prezent pod choinkę :)
  13. aguś24 też to rozważam, bo M żadnych pieniędzy od początku roku a nawet i dalej nie przyniósł, a zmojej wypłaty za nic nie wyjdzie 504 na osobę. tylko jak się liczy dochód przy działalności...
  14. aguś widzisz...masz sprzymierzeńca i to w czyjej osobie! :) co do temp, to z tego co wiem, mierząc w pupie należy odjąć 0,5 stopnia. mamaAnia jest tak jak piszesz 3 mies więcej i 3 mies mniej, dlatego też muszę się dowiedzieć wszystkiego jak to jest z mamami. 5 lat pracy w tym kraju to NIC
  15. AniaWWW w takim razie muszę się dowiedzieć jak to jest w łodzi - dzięki wielkie dzięki mamaAnia tak, ale tylko z moją przysięgą
  16. asia221 do sprzedaży ubezpieczeń się nie nadaję. dziś byłam na rozmowie w jednej z firm. poszłam tylko dlatego,że Pani przez tel. wydawała się być sympatyczna. i się nie pomyliłam...ona by mnie widziała w swoim zespole, ale w tym domu powinna być chociaż jedna stała pensja. kurcze...niech się teraz M przejmuje. fajnie być z córą...gdybym teraz była w pracy to być może ząbek by mnie ominął, ale jak tu się utrzymać z zasiłku i to tylko przez pół roku.
  17. a..i mówcie mi po prostu ewelina :)
  18. Miracle10 dzięki a dziś....:)) mama.............. imię dziecka.............ilość ząbków.......... 1 ząbek AniaWWW.........Natalia.....................2............ .............13.03 mamaAnia.........Ilonka......................2........... ............. 28.04 asia 221...........Martynka.................2.................... ......28.04.2011 Lou_La............Kamilek...................2............ ..........21.04.2011 ewelinaer.........Ela.........................1..........................18.05
  19. a ja dziś usłyszałam od teściowej, że mam nie dawać dziecku szpinaku, bo "ma ciężkie sranie" mamaAnia Ty to masz "łeb jak sklep" :), naprawdę...jeśli po radę to tylko do Ciebie. jak Ci idzie szydełkowanie? martwi mnie ten brak pracy...cięzko będzie nawet z tym zasiłkiem dla bezrobotnych, a do sprzedaży ubezpieczeń ja to się nie nadaję...chyba do sąsiadów trzeba będzie wyjechać na "zarobek"
  20. chyba faktycznie tym chłopom słońce zaszkodziło... za to mój zadeklarował przed księdzem, że nie zamierza się rozchodzić. ale do ślubu kościelnego i tak mu nie po drodze, dlatego też ksiądz zaproponował, że możemy zawrzeć sakrament na takiej zasadzie jakby on był osobą niewierzącą. niby się zgodził, ale i tak miał kwaśną minę, bo to takie nie wiadomo co. osobiście wolałabym żebyśmy oboje sobie ślubowali "tak mi dopomóż..." ale im więcej czasu mija, tym bardziej jestem przekonana, że to nierealne. a tak to przynajmniej ja nie będę miała problemów...ech...jak ni urok... jeszcze ta robota... trzymajcie się dzielnie dziewczyny AniaWWW nie daj się, w końcu dla dziecka lepiej żeby matka się nim zajmowała, a nie obca osoba, bo ojca w domu nie ma.
  21. skromność skromnością,ale igły są stępione na końcach a sama też nie raz się pomyliłam w liczeniu tych krzyżyków i prułam nie raz w każdym razie...dziękuję :)
  22. AniaWWW atak jeden, ale kilka dni w łóżku - jeszcze dałam radę utrzymać igłę i kanwę :) to naprawdę nic trudnego, nie potrzeba do tego talentu
  23. Anuszka4 nic wielkiego, sama też byś zrobiła :) mamaAnia rękodzieło jest dziś w cenie, ucz się ucz
  24. Anuszka4 dziergałam jak leżałam w ciąży z kolką nerkową w szpitalu
×