

pyzate_szczescie
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez pyzate_szczescie
-
goścu, mozesz tego zjesc dowolną ilosc bo jarzynki nie tuczą. Uwazaj jedynie na dodatki do tych jarzynek :)
-
malinka, jak tylko dwa dni to zaden klopot :) wystaczy mniejsza porcja obiadku u tesciowej i nie przekroczysz 1500 kkcal dziennie , a w tygodniu mozesz ograniczyc do 1300 i bedzie ok. tylko ze przy swojej pracy zadbaj o wysokobialkowe jedzenie.. głównie miesko , jajka, twaróg i surówki. I zobaczysz ze bedzie dobrze:)
-
ooo, malinka, miło cie widziec :) a czesto jestes u tesciowej?
-
ilenka, jak nie dam rady to siegne po chrom.. na razie wystarcza mi silna wola i od tygodnia nie ruszylam nic slodkiego :)
-
ilenka, bo jestes szcześliwa to i tyjesz.. Mówią ze szczesliwe kobiety to grube kobiety :D Ja jednak wolalabym byc mniej szczęśliwa bo z tego szczęscia nadcisnienie mnie dopadlo :) A mówili ze od przybytku glowa nie boli :D
-
ilenka.. to ja pewnie jadlam sporo wiecej.. potrafilam wciągnac cale opakowanie ptasiego mleczka w jeden wieczor i na dokladke jakas chałwe :/
-
ilenka, nie wiem bo nie mam wagi w domu. Ale z ciuszków rozmiar 42 w ciągu roku dorosłam do rozmiaru 52 :/
-
jutro musze kupic mleko bo sniadanie bez owsianki to masakra
-
dam sobie spokoj z tym liczeniem kcal bo to bez sensu. Bede jesc zwyczajnie jak do tej pory. Nie jem smazonego, tłustego, chleb sporadycznie raz lub dwa razy w tygodniu w zaleznosci od zachciewajek, ziemniaków tez nie jem czesciej niz dwa razy w miesiącu, słone przetworzone wedliny i zolty ser tez sporadycznie wiec mysle ze moge sie obyc bez tego liczenia:)
-
dzien dobry dziewczynki :) Twardo sie trzymam i nie jem słodyczy:) weszłam na te stronke gdzie liczyło ile kcal powinnam zjadac codziennie i jestem przekonana ze coś im sie porąbało bo wyszło mi ze powinnam wcinac 2750 kcal dziennie. A to według mnie jest duzo za duzo.. We wtorek lece szukac wagi po sklepach. Moze jakąs fajną dostane. Nie wiem czy przyznam sie ile ważę bo przez ostatni rok wcinalam codziennie to samo co i teraz czyli okolo 700 kcal ale za to ponad 3000 w słodyczach. Dobrze ze trafiłam tu do Was dziewczynki.Mam nadzieje ze po wyeliminowaniu słodyczy schudne do rozmiaru ciuszkow sprzed roku:)
-
A ja Wam dziewczynki wstawie przepis na chudego przekladanca z miesem i kapustą:) bedzie potrzebne: kapusta, zmielona piers z kurczaka bez skóry, koncentrat lub przecier pomidorowy, jajko i trochę otrąb pszennych, cebula Kapuste nalezy drobno poszatkowac. Mielone doprawiamy pieprzem , solą, wbijamy jajko, dajemy otręby i posiekaną cebulke i w garnku na zmiane przekladamy. Na dno kapusta, na to troche mielonego, kapusta, mielone na wierzch kapusta. I zalewamy przecierem tak by przykryło potrawe.. i na malym ogienku gotujemy pod przykryciem az kapusta bedzie miekka. Pyszne, podzielne, syte wiec nie robcie tego duzo bo i tak zawsze wychodzi na dwa dni :) smacznego:)
-
czesc dziewczynki :) dzien zaczełam bezgrzesznie, oby tak dalej :) na sniadanie wypilam kawe - 250 ml, 2 sniadanie - owsianka -250 ml, reszta dnia: obiad to bedzie fasola w pomidorach 300 ml (za duzo mi sie ugotowało wczoraj i zanosi sie na trzydniówke fasolową) podwieczorek - utarta 1 marchewka z połówką jabłka, kolacja cwiartka gotowanej piersi z kurczaka z surówką z kapusty.marchewki, cebuli z dodatkiem łyzeczki oleju z pestek moreli. chyba za duzo marchewki jem:( grubiutkaaalefajniutka , to prawda ze bananay są lekkostrawne i mają mnóstwo witamin. z tym ze jeden banan to równowartosc dwoch ciastek jezeli chodzi o kalorie:) wiec raczej nadaje sie jako główny posiłek a nie deser czy przekąska:)
-
hihihi, a to pogrzeszyłysmy znowu:) mi pierszy raz od tygodnia zachcialo sie chleba i zjadlam dwa kawałki z masłem i popilam gorącą wodą z cytryną i...POSŁODZŁAM! cukrem trzcinowym ale zawsze to cukier:) a procz tego jak zwykle na sniadanie kawa, pozniej owsianka, na obiadek miseczka fasoli gotowanej w pomidorach no i ten chleb na kolacje:) dorys, lap promyczki, u mnie tez bylo słonko dzisiaj :) efka, nie martw sie, szczupla jestes to mozesz sobie czasem pozwolic na słodycze :) malinka, nigdy nic podobnego nie miałam, ale znam dziewczyne która ma podobne kłopoty
-
Jaskierka, dzieki Wam tak uparcie odmawiam sobie słodyczy:) Wasze sukcesy niesamowicie mnie motywują :)
-
dzien dobry dziewczynki:) Coraz latwiej mi przychodzi obywanie sie bez słodyczy:) juz mnie nawet niespecjalnie ciągnie:) dzisiaj mam napad na mleko wiec zapowiada sie mleczny dzien. Owsianke juz ugotowalam, doprawilam otrebami i tak własnie bedzie wyglądało dzisiaj moje sniadanie i kolacja. na obiad pewnie makaron z warzywami
-
miło było Was wszystkie zobaczyc:) papa, do jutra:)
-
milego fejsowania dziewczynki, zmykam spac:) dobrej nocki wszystkim:)
-
Malinka, jest dobry srodek ale drogi jak nie wiem. kojarzysz kolagen firmy colvita?Jest naprawde rewelacyjny Dorys, jak sie ciesze ze tak ladnie dzisiaj jadłas i podziwiam za to bieganie. Nie cierpie biegac :(
-
no to ci wyslalam tam wiadomosc :D
-
no koniec głupich podszywów znudzony dzieciuchu