monique23
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez monique23
-
jezu...laski... gdzie wy jestescie?
-
Złoty...jakie slodycze?przypominam ze jestesmy w temacie Diety...:)
-
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D::D:D:D:DD:D:D:D:D:D:D::D zaraz wroce!!!kolega mi kase da!ide do apteki!!!:D:D:DD:D po szałwie i po pyralgine!jakos przezyje!:D:D:D:D:D:D:D
-
zwinęłam siem...ale zasnac nie mogem... boooliiiiiii...
-
JA NIE MAM NIC CZARNEGO...ANI BIALEGO...WYDAJE MI SIE ZE JAK STAN ROPNY TO BIALE...MNIE POPROSTU ZAKURWIśCIE BOLI I MAM ZACZERWIENIONE I POWIęKSZONE...:O
-
BSM????:O
-
nie strasz... :O
-
juz mi dawno wyrosly ale to chyba jakis stan zapalny...
-
nie mam...i nie moge nic zjesc...nie moge gryźc...
-
ejj no...juz prawi 12ta a was nie ma...:O gdzie wy jstescie?a ja umieram..
-
od ósemki...znaczy sie juz mi wyrosła,ale chyba mi zaropiało... i poł nocy nie spalam...tak boli... lece do prawnika.trzymać kciuki!:O spowiedz poźniej.
-
dziąsło mnie boli...:O ałłłłłaaaaaaa!
-
zyli jednak makcziken?:D to git!
-
lody to nie nagroda!lody to w naszej diecie codzienność!:D
-
dzisiaj Złoty ja i agoola mamy nagrode...za dobre odzywianie...wiec własnie jestem po pucharku galaretki z bita śmietana...:) także...pudło...
-
kurwa...napisalam...ufff...2 godziny...ale zdjecia nie umiem wkleic...
-
obawiam sie ze do matki nie bede mogla wrocic,bo jej psychika siada...i nie mowie tego po zlosci czy cos...taka prawda...i ni bede mogla wrocic,bo bedzie mnie wyzywac,ze ja zostawilam,ze sie wyprowadzilam...nie wroce na bank...powysylam CV do mojego miasta i do krk tez...i niech sie dzieje co chce!jak beda chcieli i jak mi jest pisane to mnie zaprosza chciazby na rozmowe... jakie jest prawdopodobienstwo ze oddzwonia,albo odpisza na CV wyslane mailem? bo jak kiedys sie zalogowalam na pracuj.pl to do tej pory zadnej odpowiedzi!hahaha!a to bylo ze 2 lata temu!gdzie...lepiej..ze 3!no ale to juz prehistoria...
-
nie no kurde...chyba powysylam CV...siedzilalam wczoraj pol dnia w ogloszeniach i znalazlam prace asystentki...ale kto mnie przyjmie...z wysylanych ogloszen czy CV na maila malo kto sie odzywa...nawet nie powiedza: dziekujemy za wyslanie zgloszenia...no ale wyslac moge...lepsze to niz siedzenie bezczynnie i rozmyslanie...a noz widelec...nie przekonam sie dopoki nie sprobuje.ide do skepu.mam ochote na paluszki rybne.
