monique23
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez monique23
-
no żeś tak napisala ze nie zauważyłam...:)
-
zula tu to bedziesz miala porady na wszystkie tematy...haha!:D diety to taka przykrywka...haha!:D gdzie agoola???????:O biedrona!co sadzisz o moim smsie do K??i inne oczywiscie tez...
-
napisze do K dzisiaj wieczorem. napisze mu tak: hej!co u ciebie?prawdopodobnie bede w sobote w krk bo jade do klienta.miałbys ochote sie ze mna spotkać?jesli tak daj znać. dobre??? ciekawe co odpisze...i czy w ogole...
-
burza idzie...a ja musze wrocic do pracy...:O
-
ting nie chodzilo mi ozadne dragi!oo maaaatkoo:O haha! chodzilo mi o studia...:) ja dzis ś bulka razowa,ser żółty,pomidorek o makaronik z pomidorami i prawie calym pękiem pietruchy!:) k chyba jogurt bo juz mi jęczy w lodówce!:D
-
ting a na czym ty jestes??
-
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4148476&start=0 no mam dzisiaj dobry humor!hahaha!widzialyscie poprzedniego linka???
-
http://www.youtube.com/watch?v=xFSmSMMfE8E&feature=PlayList&p=CC6264FA463D96A6&index=4 pęęękaaam!!!!!!hahahahahahahahahhahahahahahahahahah!!!!!!!!!
-
a co nam tym razem przywiozłaś??:D i co jadłaś?? ;> laski ja siedze caly dzien na kafe...caluuśki...i czytam...pisze...myslę...
-
ting! to jestes w paryyzzzuuuuu????????????????o jaaaa cieee!!i pewnie widzisz z okna wieze eiffla??
-
ting zamien podwieczorek z kolacja.zeby nie jesc jajek tak pozno...prawi ze na noc...
-
cosik?ale jak to?;bylego-zle okreslenie?wrociliscie do siebie??bo nie rozumie...
-
nie spać!zwiedzać!:D
-
kawucha??
-
pisze sie?czy sie nie pisze...sprawdzam bo mi sie cos pomotalo
-
kurwa!sam przyjdzie!i jeszcze bedzie sie plaszczyl!!na razie stopuje.zobaczymy co bedzie dalej.ale jak mu wyslalam smsa to zadzwonil...bo co?bo chcial porozmawiac??no chyba chcial skoro zadzwonil...jakby nie chcial ze mna rozmawiac to by nie zadzwonil nie?zobaczycie!jeszcze bede tu pisac za jakis czas jaka jestem szczesliwa;)czas pokaże.
-
agoola!:)
-
zresztą...laski...sam wroci...a ja tego nie przyspiesze... to tak jakby przyszedl do was akwizytor i powiedzial: no kup pani ten odkurzacz!no kup pani!no kup pani bo to dobre!!naprawde rewelacja!!!kup pani bo dobre!! na sile prawda??kupilybyscie?bo ja nie...
-
agoola.rozumiem o co ci chodzi.rozumiem.tylko uwarzam ze to rozwiazanie bedzie lepsze.ja zawsze robilam wszystko pod wplywem impulsu...i zle na tym wychodzilam...trzeba troszke odzczekac...nie gniewaj sie na mnie agooś...:( ja ci naprawde dziekuje za to ze mi doradzasz.problem w tym ze on sie w tym wszystkim poplatal...w swoim zyciu...i nie umie podejmowac decyzji...nie wiem...ja tak uwazam...agoola!dla ciebie
-
tak!trzeba podejsc do tego z humorem!bawic sie tym!to znaczy nie bawic sie nim!ale bawic sie zyciem w sensie.nie wiem czy dam rade.ale jakos tak sie pozytywnie nastawilam przez noc chyba!:)
-
hehe...dzieki cosik...no bo ja uwazam ze to by bylo troche na sile...znaczy nie to ze neguje dziewczyny.nie.chcialam porady i poradzilyscie mi tak jak czujecie...i dziekuje wam za to...ale ja czuje ze lepiej powoli...uwodzic od nowa...i czekac az rybka polknie haczyk...:) ś bułeczka razowa z jajkiem,pomidorkiem i cebulką.(chyba to samo co wczoraj,prawda?heh...) o rybka(chyba morszczuka kupilam),ryż,suróweczka z kapusty bialej z pomidorkiem:) k owocek jakiś cosik...co to za slone paluszki??a skad ty je mialas???nooo niieee...nie moglas pestek dyni kupic?albo slonecznika??yhhh...
-
hej!kawucha?? wiecie co laski?tak sobie mysle o tym moim K...ze to nie tak trzeba...ja czuje inaczej...mnie sie wydaje ze to trzeba powoli...sms od czasu do czasu...czy telefon...niby nic nie znaczace smsy,ale zeby go ruszaly... a jak tak pojade,z zaskoczenia,i bede mowic co bym chciala,i tlumaczyc mu i pytac sie co on czuje...no niieee....nic tym nie uzyskam...bo jak tak walne prosto z mostu...nie.i co?pojade tam,porycze sie,powiem mu prosto z mostu i on mi pwoie proso z mostu??nie wiem...widze jakas zlosc w tym wszystkim...zlosc smutek i zal...nie wiem czemu...a tak powoli to bedzie jkby...no kurrrr...do czego to porownac...no nie wiem....nie chce tu stosowac terapii szokowej,tylko...uwiesc go na nowo...:)
-
ale sie z wami zżylam laski...:) dziekuje ze pomoglyscie mi przejsc przez ta moja niby ciążę... mam nadzieje ze z K wyjdzie...chce tego... ale mi sie na dziubaski zebralo!heh!:)
