Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Julii

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Julii

  1. Dzieki dziewczyny :) Tak w ogole to na przyjazd siorki padl mi telefon i bylam praktycznie bez telefonu do wczoraj-znalazlam swoj stary poki co. I wcale mi zle bez telefonu nie bylo....za kompem tez nie tesknilam :) Ogladam sie za jakims nowym tel.na urodziny :) Kaska jest zadowolona z Blackberry, Taku? No i jak kurs???? Landrii....wyjazd w sprawach zawodowych? Sylvik..moze woda z miodem i cytryna?
  2. hej, fotki wstawilam :) U mnie bylo przede wszystkim wesolo i bardzo goraco! Rodzinka byla u mnie w domu 9 dni....tutaj lazilismy, spacerowalismy, raz pojechalismy do acqua parku (chrzesniak zachwycony!) i tak minelo... Nocne rozmowy przy winku, a rano trzeba wstac, bo maly robil wszytskim pobudke mowiac "buon giorno" i "wstawac, szkoda dnia" :D No a potem do Genui i na prom na Sardynie- a tam tydzien minal jak jeden dzien... Morze jest tam fantastyczne, jak z obrazka. Wiekszosc czasu spadzilismy na plazy....a wieczorami jezdzilismy na spacery do pobliskich miasteczek :) Wrocilismy w piatek rano, zmeczeni, bo na promie bujalo jak ta lala :D A w sobote siostra, szwagier i chrzesniak pojechali...i wracam do rzeczywistosci :)
  3. Hej Laski, wrocilismy w piatek z Sardyni, wszyscy bardzo zadowoleni :) Wczoraj odwiezlismy rodzinke na lotnisko... az sie do domu nie chcialo wracac, tak tu bez nich pusto. Pewnie jutro powstawiam jakies fotki :) Milej niedzieli kochane :)
  4. Hej, a ja tylko szybciutko macham i pozdrawiam Wszystko u nas pieknie, upal niesamowity, i jestem ciagle zajeta :)
  5. U mnie ostatnie przygotowania w domu ....Jutro przed 10 jedziemy na lotnisko :D Weekend zakupowo-sprzatajacy, wiec bez szalenstw... Wczoraj wieczorem tylko mecz, bardzo emocjonujacy :) Taku.....Korsyke mijamy statkiem, plyniemy na Sardynie. Slyszalam, ze ogolnie te dwie wyspy sa bardzo podobne :) Jak masz okazje to plyncie :) My mamy bilety na 5 lipca :) Blingus....no kurde....pisz dziewczyno co i jak, kiedy i w ogole-..... :) Sylvik... Biance tak kocham, ze niewyobrazam sobie zycia bez niej :) landrynus... takie owoce czy warzywka prosto z ogrodka sa u nas na wage zlota :) W Pl mamy dzialke, wiec tam zawsze wszystko naturalne, pachnace.. Mrowka, kania, Katarzynek
  6. Hello laski, kusicie slodkosciami....mmmmm .... sama nic nie robie, bo jak zrobie to jem....nie mam sie z kim podzielic :( Na przyjazd siorki zrobie profiteroles :) W ogole to musze sie bardzo pilnowac, zeby waga za bardzo nie podskakiwala... malo sie ruszam to i malo musze jesc, niestety. Teraz u mnie 36 stopni na termometrze, nawet Bianca nie chce na spacerek... Bylam z nia na zakupach w markecie i taka grzeczna siedziala w wozku....przynajmniej tam mily chlodzik :)
  7. 33 stopnie w cieniu, jest nie do wytrzymania... Jak robicie kawe mrozona?.....ale taka bez cukru...
  8. Spacerek zaliczony, jedno okno umyte...i dzialam dalej. Na kolacje mam grillowane filety z kurczaka- marynowane w sosie sojowym z oliwa i swiezym rozmarynem, a do tego salatka.
  9. u mnie popadalo rano, teraz mamy slonko i zaraz ide na spacerek. Wczoraj jak bylam wieczorem z pieskiem tez zastal mnie taki letni deszczyk...a my spacerowalysmy....i wcale nie chcialo sie wracac do domu.....Ile czasu/lat nie spacerowalam w takim milym deszczyku...
  10. ok, u mnie tez nic ciekawego.....dalszy ciag sprzatania i moze prasowanie.....jakis spacerek i chyba wsio... Stanelam dzis na wadze i mam kg do przodu, znowu, bu ....
  11. :P :P :P Oj, Landrii.....nie narzekaj na brak towarzystwa ;) Kawa wypita? Plany na dzis?
  12. U mnie tez burza :) Witaj Sylvik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fajnie, ze wrocilas :)
  13. U mnie tez "do zdechniecia" :D Slonca jakos nie ma, to wzielam sie za mycie okien......50% mam gotowe, jeszcze drugie tyle...ale chyba nie dam rady.... W nocy bylo 27 stopni, spalam nago i przy szeroko otwartym balkonie...mimo wszystko musialo mnie troszke "przewiac" bo caly dzien boli mnie brzuch...Musze kupic wentylator ..... a po kapelusz mam kawalek drogi, wiec na razie pochodze bez :P Taku...czekamy na fotki :) Blingus, wpadnij do kolezanki na kawke i pomoz mi w sprzataniu ;) wstretna jestem czasami... :)
  14. U mnie taki upal, ze musem w domu siedzimy...Przymierzalam w hm fajny kapelusz, bialy z duzym rondem i nawet mi w nim do twarzy bylo, ale gdzie ja w nim poza plaza pochodze?
  15. hej, udanej zabawy Taku :) Przypomnialas mi o badmingtonie, jakis czas kupilam i lezy, moze z siorka pogram :) A kiedy wyjezdzacie do Francji? Ja po dlugim czasie wyjelam antycellulitisowe specyfiki, wcieram codziennie i dupa blada.... dobrze, ze mam pareo na plaze...:D W ogole jestem tak podniecona przyjazdem rodzinki, ze hej.....spac juz tez nie moge :D Prawie 7 miesiecy sie nie widzielismy :) A czterolistnych koniczynek tyle nazbieralam, ze powinno mi sprzyjac szczescie przez 100 lat przynajmniej ;) Blingus....jak u Ciebie pogoda? czuc lato? Mroweczko, zadowolona z kolczykow? Landrii....spokojniej? Kania....jak tam pani sklepowa? ;) Milego dnia zycze :)
  16. sasiadka z pietra nizej zwrocila mi uwage, zebym uwazala jak podlewam kwiatki, bo leci jej po balkonie.....ok, przeprosilam i powiedzialam, ze bede uwazala i ze wiem, ze faktycznie dwa razy jej po barierkach polecialo.....a ona, ze jej to absolutnie nie przeszkadza, ale moze tym ludziom z dolu (z 2 i 1 pietra).......Zakrecila sie kobieta, bo pod nia nikt nie mieszka... Ludzie wszedzie tacy sami...
  17. Hej, ja tez zrobilam sobie popoludniowa kawke, bo oczy mi sie same zamykaja....jakbym tydzien nie spala. Ta pogoda tez pewnie wplywa na organizm, raz duchota, po chwili deszcz, i tak w kolko, w nocy burze. Rano jest najprzyjemniej, mozna wypic kawke na balkonie bez nakrzekania, ze za goraco. Dokladnie za dwa tygodnie o tej porze bede juz miala gosci :) Ja juz mam maly stresik przed meczem :P Trzymac kciuki! ;)
  18. Hej, niepokojace co piszesz, Landrii....jak cos to jestem,pamietaj. Pogoda jakas taka nijaka, nie ma slonca.... posiedze dzis w domu i zabiore sie za sprzatnie. Buziaki
  19. Landriii....te slodkosci to z okazji jutrzejszego swieta? U nas nowmalny pracujacy dzien. Kupilam dzis po raz pierwszy porzadne truskawki, nie te wielkie hiszpanskie, co za niczym nie smakuja. Korci mnie deser ze smietana i bezami....ale przerazaja te kalorie :O I po raz pierwszy raz w zyciu znalalam czterolistna koniczynke.....kilka dni temu, i to 3 na raz......a wczoraj znalazlam znowu jedna 4 i jedna 5-listna! Teraz czekam na przyplyw szczescia :P Pogody pieknej ciag dalszy.
  20. Mrowka, wygralas!!!!!!!!!!!!!!!!!! gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. Blingus jestem cala :) Na szczescie tutaj spokojnie. Juz sie nie moge doczekac przyjazdu siorki, szwagra i chrzesniaka....jeszcze 3 tygodnie :) Dobrze Blingus, ze Ty masz ten zasilek, ale widoki na jakas prace masz??? Jak tam po weekendzie? Taku? Landrii? Mrowka...zdrowa? Kania, Katarzynek A...ja tez od jakiegos czasu ogladam M... :) i tez mnie ta Aska wkurza,.....a kiedys mi sie bardzo podobala :) I jeszcze Klan ogladam :D
  22. Hej, Landrii...tak jakby ;) Jakos nie mam weny, ani ochoty.... I jeszcze to trzesienie.... a jeszcze miesiac temu bylismy w tamtych okolicach :O Wenecja tez zatrzesla :O Lola sie nie odnalazla, mam tylko nadzieje, ze nie pozarl jej jakis kot :O i ze gdzies znalazla schronienie. Podobnie jak Blingus tez przeoczylam zmiane w zyciu Taczki :) Milego
×