Marina 2
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Marina 2
-
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/ Qbulka / w każdym przypadku, każdy mógłby się doszukać swoich błędów, przeoczenia czegoś, co według nas mogło by być późniejszą złą konsekwencją, obwiniamy siebie, czujemy żal do siebie. Ale czy powinniśmy tak naprawdę myśleć ? przecież nikt z Nas nie przyłożył ręki do przyśpieszenia śmierci, raczej mamy żal, że nie zrobiliśmy czegoś więcej dla tej osoby. Myślę, że Oni już wiedzą i widzą Naszą miłość. Śmierć nigdy nie jest pożądana przez kochających się ludzi, nigdy nie ma właściwego dla Nas momentu. Ale Bóg wie który to ma być czas. Napisane jest Piśmie Świętym " Jam jest ZMARTWYCHWSTANIE i ŻYCIE " - proszę zastanówcie się nad kolejnością tych słów. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Przepraszam /anonimowe posty / że jestem sobą !! Rzeczywiście jestem, już na innym etapie żałoby, stąd też różne podejście do pewnych tematów, ale nigdy nie obojętne, szczere, czy emocjonalne. Szanuję wszystkich, którzy tu Są, bo przecież każdy z Nas jest w podobnej życiowej sytuacji. Każdy, też znajduje sobie swój sposób umniejszenia bólu, przeżycia tego strasznego okresu. W niedzielę, zmarła mama mojej przyjaciółki, wiem, że przed Nią długi czas bólu, rozpaczy, który każdy musi przeżyć sam, zanim nie poukłada sobie tego WSZYSTKIEGO w głowie. Na razie jest blokada. My Jej przyjaciele, jak i Jej rodzina, możemy tylko być przy Niej, aby czuła nasze wsparcie. Wiem z doświadczenia, że mówienie do osoby w Jej aktualnym stanie, że np. Bóg zadecydował, albo " będzie dobrze ", czy często używane slogany - " tam będzie miała lepiej, bo już nie cierpi " /bo chorowała/ obecnie być może nawet ZABOLEĆ,wytworzyłoby nie te emocje, które powinny na tym etapie, potem utrudniłby Jej pogodzenie się właśnie z wyrokami Stwórcy. TRZEBA CZASU, każdy ma inny, bo każdy z nas jest inny. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
" Dziwna sprawa "/ takie powiedzonko miała moja Majeczka / patrzę aktualnie na Niebo, a Księżyc świeci jak z bajki, widoczny bez ani jednej obłoczki na całej przestrzeni. I gwiazdy mocno widoczne. Gdzie i kiedy podziały się te olbrzymie chmury, które zaciągły w tamtym czasie Niebo, skoro na dworze " O " wiatru ? naprawdę, dziwna sprawa. / Noro / bardzo tematyczna ta piosenka Ani Wyszkoni. Pozdrawiam Was - kolorowych snów. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Kochani, ja punkt 21 -sza byłam myślami z Mamą i Wami oraz Waszymi bliskimi po kolei.. Tutaj na Żywiecczyźnie bardzo przyjemy wieczór.Patrzyłam w Niebo na półksiężyc, który jakby specjalnie czekał 15 min aby w sekundzie zajść za chmury, które zjawiły się w sekundzie. Potem zaświecił się punkt intensywnym czerwonym światłem z kierunku, gdzie jest Mama pochowana.Jakby laser.Przetarłam oczy i światło już zgasło. Nie wiem skąd dokładnie to światło, bo w pobliżu w domach dopiero zaczęły pojawiać się żółte światła w domach, może przypadek, a może nie.. W każdym razie było to dla mnie wyjątkowe przeżycie tych 15 minut w Waszym gronie z Naszymi Kochanymi. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Słuchajcie !!! !! Ja już po leżaczku, taki ukrop, ze nie da sie wyleżeć za długoo. Jestem w trakcie robienia naleśników / tj. przygotowałam ciasto../ Moi kochani, moi przyjaciele, myślę, sobie że dzisiaj ok. godz. 21 tej, wszyscy spotykamy się telepatycznie z oczami skierowanymi w Niebo na parę minut. Spotkamy się z Nimi i ze sobą. Potem opiszemy ew. czy ktoś przeżył coś wyjątkowo ! -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam Was Kochani - ze słonecznych gór ! Witam Cię / byłam szczęśliwa / ależ Tyś się uchowała tyle czasu w milczeniu .. hahah - Hej słoneczko :-) / Samotny 47 / dajesz radę .., taki los przyszedł, i taki trzeba przyjąć, tylko nie mysl sobie, że to nie będzie zauważone, to jak sobie teraz świetnie radzisz, to że masz wiarę i nadzieję, myślę sobie, że to jest największe szczęście teraz dla nas aby te uczucia doświadczać. / Lenka, Zagubiona / dziewczyny, cieszę się, że trzymacie się ! alternatywy są przecież zazwyczaj " 2 " być albo nie być./ Nie mylić z filmem " 4 "/ , tj. BYĆ ALBO NIE BYĆ !! Kiedy zrozumiemy pewne prawidła co na prawdę ma sens w tym życiu .. to jesteście WYGRANE. Ale to jest oczywiście wybór. Albo się zamartwiać wieczność az po śmierć swoją, bez perspektyw, albo to co Ja preferuję - zrozumieć, że jesteśmy tu tylko przysłowiowa " Chwilę " i trzeba w tym momencie wypaść jak najlepiej, nabyć Wiary, sensu a przede wszystkim nadziei - JA TAK BARDZO UFAM, ŻE MAMA CZEKA NA MNIE NA INNEJ PLANECIE. Dzisiaj znowu w moim śnie uśmiechała się do mnie - och Mamo !!!!! Kochani, piękne słońce dzisiaj, zaraz zasiądę na leżaczku pod parasolem, widzę góry i jezioro, piękne chmury, i Niebo, niebo, które jest mi niesamowicie bliskie.. za moment rozlegnie sie muzyczka, a właściwie już jest, i już wiem, że ONA moja Majeczka mi kibicuje, a co macie wątpliwości, że Wasi nie ? .. proszę NATYCHMIAST odrzucić takie myśli !! W radio śpiewają " dobri den " i proszę trzymamy sie tej wersji. Wszyscy, którzy tu chcą znależć pocieszenie, którym brakuje nadziei, ja Wam to mówię, nie tracie jej BĘDZIE DOBRZE !! -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Dzięki / Samotny 47/, ja akurat dostosuję się do Twoich życzeń :-) Spać mi się chce okrutnie po wyczerpującym dniu/ mam remont w domu /. Pozdrowionka dla Wszystkich. A szczególnie dla Nory i Sisi - kolorowych snów !! -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Dzień dobry ! w ten deszczowy pochmurny dzień. Kolejny dzień bez Naszych Ukochanych, ale tylko fizycznie nieobecnych z nami. / Samotny47 / nie masz pojęcia jak ogromnie ucieszyło mnie, że odezwałeś się :-) wspaniała niespodzianka :-) dziękuję, bardzo Cię tu brakowało. I jak, kiedyś powiedziałam, przyjaciół na zawsze nie opuszcza się, a my tutaj właśnie poprzez nasze wyjątkowe, ale te same cierpienie, jesteśmy sobie bliscy. I rzeczywiście, ja bardzo osobiście przeżywam z każdym, który tu otworzył się ze swoim bólem i pozwolił wzajemnie wspierać się. Mam też tu swoich ulubionych, wartościowych ludzi , których dane było mi poznać, wśród tego grona również i Ty jesteś. Jak powiedziała / Sisi / swoim mądrym pisaniem nie jednemu pomogłeś, sam będąc w nie najlepszej kondycji, kiedy przyszło Ci zmierzyć się z ogromną stratą po Jagódce, zrobiłeś mimo tego ogromne przysługi innym, wspierałeś słowem, wierszem i telepatią. Kurczę.. ;-) miły dzień się więc rozpoczął - pozdrowionka /Samotny47 / i dla Ciebie. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/ Sisi / jestem z Tobą i przesyłam Ci telepatyczny powiew optymizmu, naprawdę Będzie Dobrze !! Musimy się tej wersji trzymać. Ale do takiego smutku jak dzisiaj przeżywasz, masz prawo. Wypłacz się Kochana, mi to też pomaga.Wiem też, że jesteś silna duchowo, i jestem spokojna o Ciebie, nuuuuu Słoneczko :-) Taki filmik znalazłam na YouTube - zobaczcie proszę, mnie popłynęły łzy. http://www.youtube.com/watch?v=faO2CiwLhxo -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/Sisi 39/ moja Kochana - gdzie Ty się podziewasz ? -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/Panna Nikt 26 / dziękuję Ci za to, że Ciebie jako " obcego " nie z rodziny, czy z kręgu przyjaciół - obchodzi Cię mój los i mój ból.. Rzeczywiście, Jesteś dowodem na to, że warto jeszcze pozytywnie patrzyć na świat. I tak jak powiedziałaś, życie poprzeplatane jest dobrem i złem. Moim zdaniem to od nas zależy wybór działania, a i z czasem towarzystwa. Warto zastanawiać się, warto robić postoje na chwilę zadumy. Rozważyć co sobą prezentujemy, nie tylko dla siebie ale też właśnie dla drugiego. Pozdrawiam Cię zatem Panno Wspaniała 26 - / tak trafniej :-) / Ja stworzyłam sobie pewną dewizę życiową a mianowicie - Nogami stąpam po Ziemi, rękoma trzymam się Nieba. Ta równowaga pozwala mi ŻYĆ ! http://www.youtube.com/watch?v=NHiGKsUyt0k Pozdrawiam Was moi kochani z forum. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Dziewczyny, kobiety, panie, CÓRKI - dzisiaj Dzień Ojca - trzymamy się !! będzie dobrze ! naprawdę Wasi Tatusiowie to widzą .. Boże - kocham Cię, i dziękuję za wszystko co do tej pory pięknego mnie spotkało. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam wszystkich bardzo serdecznie !! / Noro/ zacytuję Twoje wyrażenie " ale tak naprawdę to nie wiemy NIC " właśnie .. a nie uważasz, że może tu nie chodzi o pewność - wiedzę, lecz o wiarę - zaufanie ? -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
masz rację to wyrok dla tych co kochają tę osobę. Wyrok = Cios - ale dla Nas co pozostają jeszcze, a Oni maja się wspaniale, ja jestem o tym przekonana. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam ponownie ! no i jak tu odpisywać, skoro oprócz / Sisi, i LuliNatuli /znowu piszą same anonimy, więc do tych obraźliwych wpisach - pogadajcie sobie do lustra - tchórze ? bez swoich osobowości, którzy wstydzą się samych siebie, ale to śmieszne i nielogiczne, bo to i tak zostaje każdemu przypisane to co myśli czuje i wypowiada. Dla porównania to tak jak komputer nasze części ciała to elementy, mózg to procesor w nim również GB pamięci , a energię w niego ładuje prąd, tak jak w nas BÓG.On tez ma we władaniu nasz procesor ;-) Odpowiem więc dla tych co mną są w przyjaźni, ku pokrzepieniu serc, że moja Mama brała leki, ściśle według zaleceń, i niejedna wybitność lekarska się popisywała swoimi umiejętnościami lecznictwa, nawet trzy dni przed " odejściem " Mamy, kardiolog zapewnił, ze od strony kardiologiczne jest OK, po czym w akcie zgonu napisali : zawał, niewydolność krążenia, oddychania itd.. Natomiast były znaki poprzedzające całe zdarzenie, sny i pewne najpierw niewytłumaczalne znaki, które " po "nabrały sensu. Faktem jest, że mój wcześniejszy post miał na celu pocieszenia osób, które robią sobie niepotrzebnie wyrzuty, a za które naprawdę nie jest odpowiedzialny żaden człowiek, czy to lekarz czy członek rodziny. Co ma być to będzie w tej ostatniej sekundzie. Zatem przytoczę tu ponownie, kiedyś przeze mnie opisaną historię Pani ordynator -która miała jedynego dwudziestoparoletniego syna, który znalazł się w Jej szpitalu z podejrzeniem I zawału, reanimowali go Jej koledzy po fachu, robili " cuda wianki .. " i niestety nic nie wskórali, inny przykład moja ciocia ma ogromne nadciśnienie, mieszają jej się leki, raz bierze raz nie, miesza i tak naprawdę lekarstwa nie maja na Jej życie wpływu przy nadciśnieniu ponad 18O/220 żyje ponad 85 lat. jeszcze inny przykład ale juz z innej beczki jest pięciu w towarzystwie podano im duże dawki piwa w tym jednemu podają bezalkoholowe - i co sie okazuje ? wszyscy mają banię i uczucie kaca ? o czym to świadczy właśnie o sugestii i podświadomości życia / przykład z Galileo / a nie o NASZYM WPŁYWIE NA DŁUGOŚĆ ŻYCIA lecz nadal potwierdzam, że jedynie na jego ew. jakość. A to że ratują na przykład z wypadków, to jest to jedynie dowód na to, że w określonym przypadku Bóg jeszcze na niego i pośrednio na jego rodzinę nie wydał wyroku., no może na ewentualnie jego jakość życia czy to fizyczna czy psychiczną pozostawiając go właśnie przy życiu. BO WŁAŚNIE z punku radzenia sobie choćby i w traumie zostaniemy ocenieni jak sobie radzimy z problemami i czy nadal będziemy kochać Boga i czy zasłużymy sobie na życie na tej innej Planecie, dla których On przygotował. Nie wiem czemu, ale w tym momencie przychodzi mi pewne przysłowie :ten się śmieje kto śmieje się ostatni. Obyśmy mieli możliwość spotkania się " po" w tym samym składzie :-) -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/Kochani/ dopiero co ponownie weszłam na forum, / w tylu miejscach dzisiaj byłam, że nogi mi do .. wiecie gdzie wchodzą ;-) / a tu jak widać dyskusja. Poczytam, przeanalizuję i za jakąś chwilę odpowiem. :-) -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/do leenka23/ według mnie długość życie nie jest kwestią brania czy nie brania leków. Ono jedynie ułatwia nam jakość zdrowia, czasem sugestywnie poprawia samopoczucie np. niwelując ból. Ja przekonałam się, że ŻYCIE LUDZKIE, a tutaj mowa jest o ostatniej sekundzie życia jest podjęta przez Boga, a nie zażywaniem lub nie lekarstwa. Prawie każdy przepadek człowieka, który umarł, a przy tym leczył się, był pod opieką lekarską, systematycznie brał lekarstwa - w konsekwencji i tak przyszła niespodziewana sekunda śmierci. Ilu nawet bogaczy z ogromną możliwością finansową nie uchroniło się przed w naszym niejednokrotnie mniemaniu niesprawiedliwej przedwczesnej śmierci. Ale ja to akceptowałam, że to nie my decydujemy o naszej długości życia. Zazwyczaj mamy jedynie wpływ na jakoś tego życia. I to tylko tyle. Takie przyjęcie tej oczywistości, że jesteśmy jedynie tu chwilę i po coś i jest nadzieja, że Bogu każdego kocha z osobna pozwala mi jakoś spokojniej przechodzić żałobę po Najukochańszej mi Mamie. / Sisi / Ty wiesz najlepiej, że branie leków jednym pomogło a Twojej Córeczce niestety nie :-( ale to juz było kwestią pewnego wyroku. Ale nie martw się Kochana moja - Pati ma się " TAM " dobrze. NAPRAWDĘ :-) -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Dzień dobry wszystkim forumowiczom :-) znów rozpoczynamy kolejny dzionek bez Naszych Ukochanych. Ale tylko i wyłącznie nieobecnych chwilowo fizycznie, bo przecież Oni cały czas Są z Nami, tylko, że my nie możemy tego widzieć, ale czuć i owszem. Oni są spokojni, bo zapewne już wiedzą, że z Nami niebawem osobiście się spotkają, a nasze trwogi traktują z przymrużeniem oka. Naprawdę moi Kochani BĘDZIE DOBRZE, kwestia czasu. /Lenka21/ oczywiście pozostałaś u mnie w pamięci.Ciesze się, że odezwałaś się, a tym filmikiem mnie rozbroiłaś :-) dziękuję Ci . To dedykacja dla Ciebie i wszystkich co czują to co my. http://www.youtube.com/watch?v=YubiplVqODo -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam Wszystkich :-) / Anonimek / Jakże komuś wydaje się, że jest mądry ?.. , czy też uważa siebie, że jest taaki mądrala, bo nawet potrafi chamsko odpowiadać, tylko nie zauważa, że jedynie takimi tekstami robi z siebie błazna w Naszych oczach a może i Stwórcy. Jak taka/i ważna jesteś to napisz jakie ty masz przemyślenia bądź doświadczenia aby rozładować żal, ból, a może komuś podsunąć pomysł aby poczuł się nieco lepiej. Dasz radę ? .. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam wszystkich bardzo serdecznie, a szczególnie dzisiaj Ciebie / Qbulka / pozdrawiam i cieszę się, operacja przeszła pomyślnie :-) Kochani, nowy dzień się rozpoczął, piękna pogoda, chciałoby sie powiedzieć " ŻYĆ SIĘ CHCE " !! .. tylko właśnie - jest te " tylko ", jedynie " tylko " i AŻ " tylko ". Dzisiaj z pewnością byłabym z Mamą w plenerze, piłybyśmy cappuccino, i gadały sobie bez końca, tyle miałyśmy tematów. A tak na razie tylko fotografie w każdym miejscu, bluzeczka z zapachem i widok w Niebo mi pozostaje. BOŻE .. wybacz, ale jestem już tą samą osobą, mimo coraz większej wiary i nadziei dziennie łzy ogromnej tęsknoty za moją Majeczką. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/Sisi/ buziaczek. Pozdrawiam też całą ekipe z forum :-) Smażę rybkę, zbiera się na burzę, mamy też prace ogrodowe na podwórku. Chcemy zdążyć przed burzą. A wzięć smażę tę rybkę, konkretnie pstrąga, w kuchni też laptop włączony, .. i tak sobie w między czasie rozmyślam.. co tam u Was po kolei. Naprawdę, nie jesteście mi obojętni. Nie ma tak, że jakiś okres zamykam i koniec. Naprawdę czas przeszły teraźniejszy i przyszły jest non stop obecny. Nie powiem staram się aby PRZYSZŁY dominował ..bo w nim nadzieja i to jaka :-) Ufam, że będzie wspaniale, proszę niech nikt już nie ma wątpliwości !! Będzie i JUŻ - mamy to zapewnione :-) -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
/Sisi/ nie mogłaś lepiej tej niesfornej osobie wytłumaczyć.. :-) /I.T.28/ wielkie dzięki - że czuwasz ;-) /Koko, Czarnaaa/ jesteście taakie młodziutkie - Weście sprawę w swoje ręce i prowadźcie to forum ku lepszemu .. niektórzy śmiali się, że to misja, ale to JEST MISJA .. dla potomnych :-) taka prawda .. rodzimy się i umieramy, nikt nie zna swojego dnia i godziny, ale tez nikt nie może zapomnieć, że dana osoba była i jest wyjątkowa i że właśnie dla Nas zawsze będzie super ważna. A to że istnieje to na bank pewne, już widzę jak na tej innej Planecie moja Majeczka się chwali : " to moja córcia o mnie pisze .., moja gwiazdka i moja Najukochańsza.. " /Głuptula/ Boże, jak mocno ucieszyłaś mnie, że napisałaś, ale powiem Ci - wiedziałam, że napiszesz.. taka moja skromna telepatia.. hahahhahahhh -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam Was moi Kochani !! Co mogę Wam DZISIAJ więcej powiedzieć ? Ta piosenka wyraża wszystko. http://www.youtube.com/watch?v=hNutf18xBR8 " Mamo brak mi słów... " muzyka; Ryszard Rynkowski - Słowa; Jacek Cygan. Piwonie, Lwie Paszcze, Astry, Georginie, Wrzosy, Chryzantemy - ulubione, ukochane kwiaty mojej Mamy. " Mamo , brak mi słów..." Gdybym mógł , jak za dziecięcych lat Schować się w Twej sukienki blask I znowu wierzyć mocno tak , Że Ty obronisz mnie od zła Gdybym mógł przybiec i we łzach Przytulić się do Twoich nóg Mamo -- brak mi słów By powiedzieć jak , bardzo kocham Cię Mamo , ja jestem duży już Lecz w życiu czasem chwieję się Dziękuję Ci za cały świat I za te parę łyżew też Za kromkę chleba z miodem co Miała najlepszy w życiu smak Mamo -- brak mi słów By powiedzieć jak , bardzo kocham Cię Gdybym tak mógł przekreślić czas Na Twych kolanach znowu siąść I poczuć się bezpieczny tak Choćby wokół nas szalał sztorm Gdybym tak mógł , nie mogę cóż Brutalny czas pilnuje mnie Mamo -- brak mi słów By powiedzieć jak , bardzo kocham Cię... " -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
http://www.youtube.com/watch?v=-9BoRrMyT0w ta piosenka też ma jakby inny wymiar no nie ? :-) ps. Piosenka ma jakby wątpliwość - a ja naprawdę nie mam już wątpliwości. To chyba szczęście no nie ? Kocham Cię Mamusiu, moja Kochana Majeczko I love you. Wiem, że istniejemy i MY i Wy tam - czekacie na Nas.. tak właśnie tego jestem pewna. A po co jest, ten nas świat ? dla sprawdzianu i li tylko .. -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Marina 2 odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
http://www.youtube.com/watch?v=K5NcsZU2P4U&feature=related
