Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marina 2

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Marina 2

  1. /Samotny47/ Ty również potrafisz " dosolić " ;-) na przykład hasło typu : "Kobiety, czy zawsze tam gdzie jesteście muszą być kłótnie? .. " A przecież czasem trzeba coś wyjaśnić lub wytłumaczyć. Rzeczywiście czasem ktoś źle zinterpretuje, więc potem jest jakaś prostująca dyskusja. Każdy podpisał się pod swoim postem swoim nickiem i była wymiana zdań. Problem polega na tym jak ktoś anonimowy " dołoży " i niesłusznie oceni czy urazi tą swoją anonimowa oceną. A stali forumowicze i tak dojdą do porozumienia :-) Bo przecież wszyscy się tu lubimy !! Również wszystkich pozdrawiam.
  2. /Alino K/ doczepiłaś się / Andzinsan/ wtrącasz swoje " trzy grosze "miedzy stałymi bywalczyniami forum. A dziewczyny bowiem za chwile wyjaśnia sobie o co biega, i będzie Ok. Budują to forum wypowiedzi i ponieważ czasem wychodzą nieporozumienia szybko to sobie wyjaśnimy. Ty natomiast oceniasz a nic o Tobie nie wiemy. Wkurzają nas takie anonimowe oceny !!!!
  3. /smutna_na_zawsze/ bardzo Ci współczuję, że nie masz wsparcia ze strony swojego taty. Nie wielu mężczyzn jak pokazuje doświadczenie w życiu, potrafią sprostać oczywistej misji jaką powinna być troska o swoje nawet już dorosłe dzieci. My tu na forum znamy kilku ;-) w otaczającym nas środowisku, też tylko na palcach można wskazać, że ten facet to naprawdę cudowny i troskliwy ojciec. Mężczyźni, niestety przez długie lata prowadzeni przez życie za rączkę, sami potem tej rączki potrzebują i szybciej sie potrafią odnaleźć w sytuacji i zatroszczyć najszybciej ale o następną " rączkę".. pisze to z mojego doświadczenia i obserwacji z życia wziętej. Dlatego / smutna_na_zawsze/ nie jesteś już małą dziewczynką, choć zapewne czasami chciałoby się dalej nią być, aby byli obecny pełny skład rodziny. Może, gdyby był nam cofnięty czas - można by było za życia te relacje rodzinne budować, więcej rozmowy, .. gdyby człowiek miał większa świadomość że śmierć dotyka nieoczekiwanie i KAŻDEGO. Twój tatuś nie bardzo chyba o tym niestety wie.. zapewne myśli sobie, że nie będzie się musiał pokazać Bogu ze swoim SUMIENIEM. Pozdrawiam Cie bardzo gorąco !!!
  4. /smutna_na_zawsze/ reakcja Twojego Taty i nic nie robienia z tą żałobą po śmierci Mamy- jest tylko Jego- i Jego własna reakcją. / On będzie swojego czasu odpowiadał za to przed Bogiem/ Nie myśl proszę, za innych w podobnych sytuacjach, niestety, KAŻDY odpowiada INDYWIDUALNIE za Siebie... przykro mi...
  5. /Andzinsan/ dziękuję Ci kochana, za wyrazy współczucia dla mojego brata. On od kilku dni prawie nie śpi, mnóstwo spraw, musi taak wiele z siebie dać ,być wsparciem dla żony, a jako ze jest naprawdę wspaniałym człowiekiem płynie to z potrzeby chwili i serca.. Wszyscy cierpimy. Moje bratanice muszą pisać dzisiaj maturę, jedna w liceum inna w technikum... a ich druga Babcia "odeszła"- i jak tu sie skupić ? Naprawdę wszyscy jesteśmy w to zaangażowani, i ja osobiście bardzo ich rozumiem i rozumiem moją bratową, bo wiem co to a trauma stracić ukochana Mamę. Coraz bardziej przygotowuje się, ze przejście" na tamta stronę życia " - to tylko MOMENT !!!!
  6. /smutna_na_zawsze/ wiem kochana, że my właśnie należymy do tych osób, którym pozbawiono najwyższego wymiaru bezinteresownej przyjaźni, która nigdy nie zdradzi i świadomie nie zrani. Też bardzo bardzo mi brakuje nie znam hasła i telefonu do Mamy, przecież do niedawna gadałyśmy codziennie. Dzisiaj są pośrednicy...... Tęsknię strasznie !! a Ciebie mocno przytulam, naszą Elwirke również ;-) http://www.youtube.com/watch?v=F7nZ6QzqyW4&feature=related
  7. /do Mariny/ rzeczywiście człowiek tak czasem coś "wypali" i nie do końca przemyśli swoja wypowiedź. Faktycznie trochę pochopnie wysunęłam wniosek nie z całości postu. Przecież wiem, że /Jutyta /chciała zapewne dobrze dla wszystkich i na swoim przykładzie powiedziała, że można się mieć gorzej od innych. Pytanko tylko czy porównywania komuś coś pomogą.. Każdy ma swoje życie, i każdy najbardziej odczuwa własna traumę, nawet choćby wdowa miała 80 lat, to przykład, że inna osoba ma się gorzej bo to i tamto... to i tak nie zmieni to Jej skali przeżywania własnej żałoby. Niemniej bardzo pozdrawiam Ciebie autorko postu / do Mariny/ a przede wszystkim/ Jutytę/ Zdaje sobie sprawę jak ciężkie chwile ma za sobą i obecnie oraz misje do spełnienia aby być obojgiem rodziców dla małych dzieci.. Trzymam / Jutyto/kciuki za Ciebie i mocno Cię przytulam. Mam nadzieję, że się nie gniewasz na mnie ;-)
  8. /Andzinsan/ kochana.., zawsze mądrze piszesz :-) I w ogóle tylu tu wspaniałych ludzi /../ Wy wiecie o kogo mi chodzi - tylko ludzie podobni lub empatyczni potrafią zrozumieć położenie i sytuację drugiej osoby. Wczorajszego wieczoru " odeszła " Mama mojej kochanej bratowej. Miała zaledwie 59 lat, czekała na swoja wypracowana emeryturę, miała ja dostać za parę miesięcy, miała tyle planów, bardzo ja ceniłam, była taaka wesoła i oczytana. Spotykałyśmy sie na spotkaniach rodzinnych, a dzisiaj uświadomiłam sobie, ze " odchodzimy" jak " ustrzelone kawki " dzisiaj Ty jutro Ja........ tylko, ze ja mam już tego świadomość !!!! Dzisiaj taak strasznie mi zal mojej bratowej, moich siostrzenic, mojego brata, i Jej męża, przyjaciół, tyle osób właśnie Ja lubiło.... Powiedziałam mojej bratowej _ " kochana, Ona jest już razem z moja Majeczką"... aale jeszcze to do Niej nie dotarło !! ..
  9. /joas1a/ napisałaś - " A zycie jest takie krotkie ze czlowiek sie nie obejrzy i juz mija. I to chyba prawda ze jak cale zycie sie czlowiek czegos chce dorobic to jak sie juz doczeka to juz pozniej nie ma czasu sie tym cieszyc. " Joasiu - nic dodać nic ująć taaka PRAWDA.
  10. Chyba skasował mi sie długi post- jestem wkurzona.. ;-) http://www.youtube.com/watch?v=5FzK5IRUoUo
  11. Dodam tylko, że Ci wspaniali ludzie to wszyscy, którzy tu piszą lub pisali, lecz z jakis powodów przestali, ale swoje w pewnym momencie swojej drogi " coś" dali z Siebie, a teraz póki co pozwalaja sobie li tylko na czytanie. jest OK ;-) Kochani.. Czasem i milczenie lecz czytanie buduje swego rodzaju więź i stanowi tą naszą terapię. Ja jeszcze raz napiszę tu , że mnie to forum przez okres ponad roku - bardzo pomogło - właśnie dzięki Wam.
  12. Dzień dobry - dla wszystkich !! Dzisiaj słoneczny dzień na Śląsku. /Kruszynko/ miło Cie widzieć :-) To forum jak dla mnie wcale nie jest smutnym forum, jak go określiłaś. Ja śmiało nazwał bym go " TERAPIĄ " na nasze zbolałe serca . To grupa ludzi, wspaniałych ludzi ( nieskromnie napiszę, że sama się zaliczam do nich ) którzy poprzez dawanie coś z Siebie dają i pomagają Drugim. Rzecz w tym, że rozumiemy się jak nikt - w pół zdania. Kto bardziej " przytuli " i zrozumie cierpiącego z miłości, żalu, bólu i tęsknoty człowieka niż ten, kto czuje się tak samo ? http://www.youtube.com/watch?v=NHiGKsUyt0k
  13. /Nora, Andzinsan, Zagubiona/ a ja już sama nie wiem, której wersji się trzymać. Czy ludzie po śmierci rzeczywiście przechodzą w inny wymiar i już tam normalnie żyją, czy po prostu czekają w śnie na przebudzenie, na sąd ostateczny. Jest powiedziane jest w biblii " Będzie sądzić żywych i umarłych.." i tak do końca trudno jednoznacznie się określić. Jak to jest z tym de fakto. Różne religie to inaczej sobie interpretują. A mnie po prostu interesuje jedynie to, że mam zaufanie do Stwórcy, a On już najlepiej wybierze dla mnie, i dla Was, dla wszystkich, którzy - nie widza Go a wierzą w Jego istnienie. A teraz przesyłam dla Wam moi kochani mocne uściski trochę optymizmu i nadzieję, że BĘDZIE DOBRZE !!! - innej wersji nie dopuszczam ;-) / Nora05/ jak Ty Kochana dajesz rade bez TV ? / Ziutella/ pozdrowionka dla Ciebie i innych miłych osób z forum :-)
  14. Oglądaliście dzisiejszy odcinek " Barw szczęścia " ? Znowu płaczę.., wprawdzie to tylko fikcyjny scenariusz, ale ten odcinek uświadomił mi, że śmierć jest wszechobecna. Mam jedynie nadzieję, że początkiem również. Pan Bóg powiedział : " Jam jest Alfa i Omega. Początek i Koniec. ..... Kto we Mnie wierzy, choćby umarł Żyć będzie. " Ponieważ jestem " wzrokowcem " widząc relację ludzi, po śmierci członka rodziny, w tym wypadku przede wszystkim po stracie żony i matki - ogromny ból męża i córki.. Poczułam jakby wszystko do mnie wróciło.. Są jeszcze takie mocniejsze momenty, że niesamowicie się rozklejam, i nie ważne gdzie i przy kim !! A co dobrego dzisiaj u Was kochani ? / fajnie ze odezwał sie Samotny47, i Andzinsan :-) a gdzie podziewa się ? cała reszta moich forumowych przyjaciół.
  15. Oglądaliście dzisiejszy odcinek " Barw szczęścia " ? Znowu płaczę.., wprawdzie to tylko fikcyjny scenariusz, ale ten odcinek uświadomił mi, że śmierć jest wszechobecna. Mam jedynie nadzieję, że początkiem również. Pan Bóg powiedział : " Jam jest Alfa i Omega. Początek i Koniec. ..... Kto we Mnie wierzy, choćby umarł Żyć będzie. " Ponieważ jestem " wzrokowcem " widząc relację ludzi, po śmierci członka rodziny, w tym wypadku przede wszystkim po stracie żony i matki - ogromny ból męża i córki.. Poczułam jakby wszystko do mnie wróciło.. Są jeszcze takie mocniejsze momenty, że niesamowicie się rozklejam, i nie ważne gdzie i przy kim !! A co dobrego dzisiaj u Was kochani ? / fajnie ze odezwał sie Samotny47, i Andzinsan :-) a gdzie podziewa się ? cała reszta moich forumowych przyjaciół.
  16. Witam i pozdrawiam Was Kochani !! Tak /Nora05/ ta piosenka ostatnio non stop gra mi w duszy. Dzisiaj wyostrzyły mi się słowa : 0:51 "Gdy NADZIEJA jest już WSZYSTKIM., bo odchodzi KTOŚ, z kim chciałeś być !!.. " http://www.youtube.com/watch?v=BPlFi52Mpsg - śpiewa to śp. Mirek Breguła. Bywałam na jego koncertach.. ehhhh............. Ale właściwie mam dzisiaj optymistyczne nastawienie. Wczoraj długo pogadałam sobie z moim bratem, i tak właściwie to jeden drugiego " napędzał " żeby się nie smucić.. że będzie dobrze.. Choć oboje ubolewaliśmy, że jakże było by wspaniale i tego roku cieszyć się wspólnymi chwilami, wycieczkami, rozmowami do późna przy grillu, .. Mama miała takie poczucie humoru ;-) Dzisiaj jakbym nadal nie wierzyła, że wszytko to - naprawdę się wydarzyło ? ?
  17. /helmutt/ łazanki robi się na bazie kapusty kiszonej, którą sie gotuje i odpowiednio przyprawia tłuszczem, smażoną cebulką itd.. powodzenia w " kuchni ".. czasem gotowanie sprawia naprawdę przyjemność ;-) /Samotny 47/Twoje wypowiedzi zawsze trafiają w sedno ! To prawda, że człowiek, uczuciowy człowiek nie jest w stanie " przejść do porządku dziennego " wszystko wydaje się jakby śmieszne, dziwne, i czy naprawdę potrzebne ??? Bardzo miło mi Cię " zobaczyć " :-) Ktoś tu kiedyś napisał, że na tym forum nie szuka przyjaźni, lecz li tylko porady. A ja się pytam : - czy jest lepsze pocieszenie jak wsparcie przyjaznego realnego ludzkiego ramienia ?? .. Ja właśnie tu na tym forum poznałam bardzo fajnych i wartościowych ludzi, którzy swoja postawą dodali mi otuchy i pozwolili się wypłakać.. dzisiaj czuje dług wdzięczności, dlatego każdemu z Was chciałaby " nieba przychylić ", bo jak rzadko kto zasługujecie na to !!
  18. /Nora05/ ja też płaczę .. jestem również myślami z Tobą - słoneczko :-) nuuu..
  19. /Nora05/ a moja odpowiedź [ 1:47 ] http://www.youtube.com/watch?v=BPlFi52Mpsg&feature=related
  20. /cygaro/ wczoraj rankiem widziałam wypowiedź Twoich rodziców na temat Twojego ukochanego brata a ich syna. Pozdrowienia :-) Tak sobie myślę.., śmierć każdego człowieka wcześniej czy później staje się faktem, aale może i od nas cokolwiek zależy ? , np.czy ktokolwiek z nas będzie nadal kochać ta osobę i myśleć o tym właśnie człowieku. Tzw. PAMIĘĆ .. Może właśnie MIŁOŚĆ po wsze czasy jest wyznacznikiem tego, że po "odejściu" człowieka" jest szansa spotkać się z " NIM". Kochani, ja nie tracę nadziei.. dlatego uśmiecham się do Pana BOGA. I zawsze "macham" w jego kierunku. Stojąc na cmentarzu , również patrze w Niebo, bo przecież nie " w dół ", po prostu odrzucam takie mysli i tyle.. Pracuję, zajmuję się przeciętnościami życia, ale zawsze jest zwrot w kierunku Nieba. Ja czuję, że moja Mama jakby po prostu nie przestała BYĆ !!?!?
  21. /Nora05/ dziękuję Ci za treściwą piosenkę - trafiłaś w sedno ;-) Pozdrawiam Was wszystkich z Naszego kochanego forum. Tu znalazłam ukojenie- dzięki !! http://www.youtube.com/watch?v=YeI05QoW7Ss&NR=1
  22. /agni-s/ masz jakieś doświadczenie w tym temacie ?
  23. Moi Kochani !! a mnie zupełnie nie chce się myśleć .. " co, jak, i dlaczego.. " po prostu wyłączyłam logiczne myślenie, daje sobie czas na wyciszenie, i wiecie co jakaś ulga.. mówię sobie : Stwórca panuje " nad sytuacją " ja mogę " odpocząć " ;-) Napisałam dzisiaj tutaj - ponieważ przed wszystkim chciałabym Was pozdrowić - całą zaprzyjaźnioną " stara kadrę" no i nowych !! Piszcie proszę Wasze własne odczucia, bo wtedy proces żałoby przechodzi w naturalny sposób. Człowiek musi wydusić z siebie żal, ból i wyrazić tęsknotę. Mnie bardzo pomogło, to właśnie forum, jestem wszystkim za to - bardzo wdzięczna. Może i ja sama, komuś przy okazji pomogłam ? ;-) Bardzo proszę niech nikt, kto sam " go " nie przeżywa, nie ocenia drugich. Jeszcze raz moje wyrazy współczucia dla wszystkich rodzin i przyjaciół osób, którzy "odeszli", my też należymy do nich i wszystko to przeżywamy równie mocno, ale i bardziej świadomie. To taaki naturalny proces, choć trudny do zaakceptowania. Ja jestem już na takim etapie swojej żałoby, że mam za sobą, rozpacz, żal, pretensje, ból, ból, ból, niemoc,, ból, świadomość śmiertelności, pokorę, zaakceptowanie, WIARĘ, NADZIEJĘ, obecnie ogromną TĘSKNOTĘ !! - to moje własne etaty. Ale jak wiecie ilu ludzi, tylu indywidualności. Każdy po swojemu przejdzie ten stan.I w takim czasie jak jemu to będzie potrzebne !! http://www.youtube.com/watch?v=F7nZ6QzqyW4
  24. Dzień dobry ! A ja / Isami/ dziękuję Ci, za to że dzięki Tobie, czytając Cibie czuję się bardziej spokojna, jakbym.. znaczniej mniej obawiała się o przyszłość. Dodajesz mi sił i czuje Twoje wsparcie. To wspaniale, że rano jak otworzę komputer to spodziewam się właśnie Twoich wpisów. Pozdrów córkę. Fajnie, że będziecie miały czas dla Siebie. Wszyscy rano mamy poranne pozdrowienia od Ciebie " przy kawce " taka niespodzianka ;-) Jest tu na forum kilka osób, których podobnie odbieram, aale Ty naprawdę jesteś The Best !! dla wszystkich co aktualnie bardzo cierpią - " ta cisza i pustka dookoła.. " - jest tylko " na chwilę " - a ja nadal głęboko ufam, że spotkamy się z bliskimi, naszymi ukochanymi. http://www.youtube.com/watch?v=h1yvhkzGz-Y&feature=related
  25. Dzień dobry !! I dzisiaj mamy kontynuację naszych odczuć .., każdy z Nas tu na forum jest indywidualnością, i każdy ma prawo dla swojej NAJWIĘKSZEJ ŻAŁOBY dla Niego po Ukochanej/ym/ !!, Prawdopodobnie może dołączą inni na te stronę , i po ludzku będziemy się wpierać. To takie naturalne. Wobec Boga wszyscy jesteśmy na równi. /Elwirko/ ja Ciebie bardzo rozumiem i po przyjacielsku - buziaczek. /Andzinsan/ wielkie dzięki, że jesteś :-) Tu koniecznie pozdrowić muszę moje bratnie osoby :/asicakk-joannaws1, maria anna m, Isami, Nora05,Wampula, Kanda - witam Cie :-) Reszta pań do zwolnienia ;-), bo sie opuściły i nic nie piszą : smutna_na_zawsze, głuptula, Otunia, , Mysha. Pozdrowionka tez dla innych : Młoda 22, brena27, Jutyta, joas1a, i wielu innych których ostatnio nie widać..
×