Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mama_oli

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez mama_oli

  1. hello faktycznie pusto tu, ale weekend paulamarc-dzięki, poczekam i Maja tobie również dzięki u nas dzis spokojnie. zabawa, sen, spacer. moje dziecko po żłobku jest super grzeczna. wieczorem robi sie marudna ale zawsze tak miała. jesteśmy u mojej mamy i dziś spała ze mną na takim małym łóżeczku. bałam sie zeby w nocy jej nie zgnieść. ale nie o tym chciałam. raz że obudziła się o 7 a w domu o 6 wstaje, a dwa w domu jak si budzi to wrzask a tu obudziła się i jeszcze godzinę leżała obok mnie i gaworzyła. Nie ma jak z mamą :D
  2. ghana- w pracy ok. najbardziej na początku bałam się zostawiać Olę w żłobku. teraz jestem super zadowolona i jak w pracy ma się dużo roboty to człowiek o tym nie myśli
  3. ło matko a u nas znowu zielona kupa pytanie do was mądre babki. jeśli piła to bebiko i wczoraj w południe dostała bebilona a przed chwilą zrobiła kupę zieloną. to już po bebilonie czy jeszcze po bebiko?
  4. mam problem z @ i nie mogę maluszków pooglądać :(
  5. wiecie co czasami żal dupe ściska jak czyta się te pomarańczowe wpisy. d o tej por nie reagowałam na to i wieci, co??? Proponuje aby olewać te wpisy.
  6. hej babulce Ewcia- za pierwszy dzień w pracy suselek- ja biorę swego kwiatka i na biurko sobie stawiam. a co? a z jabłuszkiem próbuj. moja też nim pluła na początku a teraz jest fanka wiecie, że to chyba prawda, ze z facetem to twardo trzeba. mój wczoraj po południu wkurwił mnie poraz kolejny (tak że ze łzami z roboty wyszłam). nie odzywałam sie o niego. nie dlatego, ze chciałam na swoim postawić tylko dlatego ,ze naprawdę miałam go dość i patrzeć na niego nie mogłam. wieczorem dzwonił ale byłam z Olcią na spacerze i komórka w domu została no i napisał smsa ze przeprasza. a dziś proszę bardzo. wstał, od razu łóżko pościelił, chciał nawet za zmywanie się brać ale powiedziałam, żeby lepiej Olcię nakarmił. Ja w miedzy czasie umalowałam się, ubrałam, Olę do żłobka przygotowałam. No proszę. Jak się chce to można Mój jak Ola się urodziła to mi taaaki bukiet róż kupił (znamy sie 4 lata i to był pierwszy), a w domku robił pępkowe więc podobno brudno było ale posprzątał. Może nie super, ale starał się. A ja dziś małej Bebilon kupiłam. Zobaczymy. Mam nadzieję, ze to to będzie. I tak mam wyrzuty ze juz sama taka mało ja karmię a jeszcze mleko przyjąć się nie może
  7. oj, dziewuchy wy to jesteście jak taka grupa wsparcia. poprawiłyście mi nastrój :)
  8. gallardo-u ciebie to jakiś szok jest potrzebny zeby ci mąż otrzeźwiał
  9. maja bierz większy karton i mego tam rownież zapakuj. powodzenia na rozmowach
  10. a z dobrych nowin to moja Ola dzis 5 m-cy kończy :D stawiam tort i szampana a ze złych to zieloną kupę dzis zrobiła :( trzeba mleko zmienić
  11. Madziulina- super, że z MIKO ok. dla niego mandzia- nie zazdroszczę. podejrzewam ze porządnie musiałaś nalatać się na tym mopie Gallardo- no kurwa , tak jak bym o swoim szanownym czytała. mój dzis też mnie tak wkurwił,ze tylko ryczeć mi się chce. zawsze miałam tyyyle obowiązków. teraz wróciłam do pracy i nadal mam tyyyle obowiązków. rano jak wstaje to ledwo wyrabiam się, on ma tylko łóżko pościelić i dziś zapomniał, to mu przypomniałam i sie obraził. Kurwa. Zaczął wstawać co drugi dzień rano z Olą o 6 i juz mu sie wydaje ze wszystko robi. Tylko jak ja potem wstaje to latam jak durna z jęzorem na brodzie a on na kanapie siedzi. Jak wstaje a on wstaje wcześniej to zastaje go przed komputerem albo na kanapie przez tv, a reszta obowiązków. Ryczeć mi się chce. I jeszcze się obraził. Kurwa !!!!!!!!!!! rebeka- no to nieciekawie. chyba bym się rozpuściła przy takiej temperaturze Gallardo- jeszcze raz ja do ciebie. Mój jest taki sam. Ignorant. Mam to samo. On nawali ale to moja wina. Czasem tez mam ochotę go spakować. I ja jeszcze głupia zgodziłam się z nim pracować. Tak poszłabym do swojej pracy to nie musiałabym chociaż jego gęby oglądać o właśnie przyszedł pogadać. juz rozwiązaliśmy problem. musiał ochłonąć. i po co kurwa tyle nerwów??? mężowie to inny gatunek
  12. ło matko. jak tu kolorowo. ja znowu z pracy piszę. dobrze, że dziś weselej i mniej nudno w robocie. paula- głowa do góry. Dół minie :) dla ciebie ja właśnie kafkę poobiednią piję Libra- moja też od kilku łyżeczek zaczynała a teraz... zupki to tylko troszkę ale jak jabłuszko dostanie to cały słoik jada. Wiem,ze kiedyś gadałyście o takich zamiennikach słoiczków, po prostu tańszych słoiczkach. Przypomnicie gdzie je można zakupić? farfalle- ja daje to bebiko ale i tak sie martwie bo chyba to z HA powinnam dawać.a juz sama nie wiem
  13. ghana- ja się zgłaszam na ochotnika do kopania Ciebie w dupę :D
  14. Urq- ty sie kobito nie martw. a poza tym ja też mam doła :( ale ja to bo dzień ciężki miałam nie kupiłam oli ubranek bo nic nie było w tym sklepie, a nie miałam juz siły z nią jechać w innem miejsce :( ja znowu o tym mleku, bo ono żyć mi nie daje. bo ja to bebiko daje, a wy mówicie że przy mieszanym karmieniu z HA powinno być. No i mam problem. Bo Oli jakby to mleko oki. Miała na buzi leciutką wysypkę ale taką tyci tyci i zeszła na drugi dzien. Kupa jest normalna, jedna codziennie i wszystko ok. No i jak teraz zmienię na te z HA i będzie niedobre, to co? to zmieniać czy nie?
  15. umre z nudów dzis ja chce tego krupniku. mysle co tu dzis na kolacje zrobic. nic mi się nie chce. zaraz jade po olcie :D pojedziemy we dwie na zakupy. mam plan zeby jej jakies śpiochy kupic i bluzeczki, bo juz wyrasta ze wszystkiego co by na tą kolacje kupić?????
  16. matko, zaraz umrę. spać mi się chce. chyba kafke jeszcze jedną wypiję. jak tu dzis nudno.
  17. paula- moja to tylko mleczko pije. jak tak bardzo gorąco było to wodę jej dawałam i jak gorączkę po szczepieniu miała to też wodę i tak jej się chciała ze piła pięknie, a tak na co dzień to tylko mleczko
  18. hej hej już po kafce. w robocie w końcu neta mam. będę na bierząco rebeka- no mi troszkę więcej udaje się ściągać. wcześniej dawałam jej na noc butlę modyfikowanego. teraz muszę i do żłobka jedną jej dać.czyli dwie flachy wypija modyfikowanego i 3 mojego. no i troszkę zupki już dostaje, ale nie zastępuję jeszcze nią mleczko, tylko dodatkowo dodaje. Moja lekarka ma hopla na punkcie karmienia piersią
  19. Ahaaaaa! o to chodzi. no dobra. kpw już. dzieki
  20. hello jestem, znowu zaległości musiałam nadrobić. Olcia w żłobku grzeczniutka :) wieczorem dostała na podwieczorek jabłuszko i zjadła :) a ostatnio nie chciała.Dziś musiałam już i do żłobka mleko modyfikowane dać. nie dałam radę tyle ściągnąć :( dołuje mnie to. apropos mleka modyfikowanego jeszcze raz. bo ja daje bebiko (przyznam ze nie wiedziałam jakie kupić i kupiłam najtańsze). chyba Olcię lekko dziś wysypało. Ale tak leciutko. Zmienić?? Iść do lekarza (opierdzieli mnie ze nie karmie piersią). Polećcie jakieś mleczko. Wiem, zę kazde dziecko jest inne ale jakie macie doświadczenia? Właśnie trochę ściągnęłam mleczka. bedzie na noc :) rebeka- nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło :) anjado- za przeprowadzkę. jesli chodzi o drugie dziecko to ja nie chcę. wiem, ze jedynak to źle (wszyscy tak mówią), ale ja naprawdę nie chce. gallardo-powodzenia w staraniach Libra- no to super ze wszystko oki. to naprawdę budujące jak dziecię tak pięknie się rozwija Urq- ostro zakręcona jesteś :D
  21. pomi-dobrze ze babcia daleko mieszka. sama z dobrej woli juz do niej nie jade mi też wypadanie włosów uspokoiło się...bo chyba wszystko juz wypadły. nawet zakola mam. :(
  22. hej moje dziecko po wczorajszej gruszce z jabłkiem dziś zupki odmówiła ale wieczorem gruszkę znowu zjadła. co za baba :) dzis zostawiłam forum otwarte i poszłam zdrzemnąć. w między czasie mąż przyszedł i przeczytał co ja o jego babci napisałam. ups. nic nie powiedział. dzidzia już śpi dziś jutro do roboty
×