frufru
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez frufru
-
ekhm... ja też maluję oczy... nawet mocno. na różne kolory. na czarno tez :->
-
chyba im stronka padła po prostu.
-
no ale chyba nie rozmawiamy o TAKIM stylu? :) i wbrew pozorom w Polsce nie ma tego tak dużo. a jesli juz jest to automatycznie jest klasyfikowane odpowiednio :) na ulicach widuję masę fajnie i stylowo ubranych dziewczyn, lalek Barbi coooraz mniej i ...coraz starszych :->
-
polecam, naprawde. to nie takie trudne. a jaka satysfakcja! ja w sumie juz prawie nie kupuję swetrów, tylko podpatruję fasony i modele - i robię sobie sama :) no chyba że coś jest dla mnei naprawde za trudne, to kupuję... :)
-
"frufru, kiedy kolejne zakupy?" po wypłacie :) aczkolwiek moze sie ogranicze, bo w zasadzie wszystko mam, a remont nad głową wisi i wisi :) twardo sie zastanawiam na futerkiem anxipanxi :P przeraża mnei tylko ten rękaw, jak słowo daję... poki co swoje potrzeby nowych ciuchów zaspokajam dziergając na drutach. tegoroczna zima zaowocowała dwoma fajnymi sweterkami, trzeci w trakcie, czwarty w głowie :)
-
albo i wcale nie mieli, bo jakoś na ulicach nie widze :/
-
anxi, kurcze, poluję na takie futerko i chyba sie obejde smakiem. u nas juz wykupili :/
-
o mój Ty panie Boże... tabletki antykoncepcyjne NIE wywołują bezpłodności. i tyle.
-
"Dodam do tego przypadek jaki mialem jakies pol roku temu. otoz mojej kobity siostra zrobila sobie cycki. gdy ja odbieralismy z kliniki wstapilismy do apteki aby zakupic rekawiczki (wiadomo apteka sterylna). No i patrzymy co robi pani z apteki. wyciaga z pudeleczka rekawiczki i liczy 20 par ukladajac je na ladzie po swojej stronie. nie dosc, ze brala je swoimi brudnymi lapami, to jescze kladla je na lade. chcialem jej juz powiedziec zeby wsadzila sobie w buty te rekawiczki no ale dalem sobie spokoj." OMG po pierwsze - apteka nie jest sterylna. i nie musi być. gabinety lekarskie tez sterylne nei są i nie muszą być, poza salami operacyjnymi. po drugie - standardowe rękawiczki lateksowe służą ochronie ich użytkownika bardziej niż tego "przeciwko" komu są używane :D czyli zakładasz je nie po to żeby sobą kogoś nie zarazić ale żeby siebie nie zarazić od kogoś... po trzecie - rękawiczki tego rodzaju NIE SĄ sterylizowane przez producenta, wiec i tak nie ma się co nad nimi modlić. po czwarte - trzeba było poprosić o rękawiczki chirurgiczne sterylizowane, jak jesteś taki wymagający. pani w aptece nie ma obowiązku domyslac sie na czym Ci zalezy. chcesz rękawiczki, dostajesz rękawiczki - takie same jak wszyscy inni. po piate - pani w aptece z pewnością nie ma BRUDYCH łap. :D tak tytułem luźnych spostrzeżeń.
-
no i alleluja, jak kolezance nie ulegnie to niech jedzie w te delegacje, wielkie mi co. to ze kolezanka go podrywa to nie znaczy ze chlop ją do łóżka przygarnie. tak samo jak to ze ginekolog sie podjara nie znaczy ze partnerka Cię zdradza, nie?... wiec o co tu robicie aferę przez 40 stron to nie wiem.
-
medyku mam prosbę - wypowiadaj się w aktualnych tematach i nie wyciągaj tematów dawno obumarłych. autorki postu sprzed roku, dwóch, trzech raczej juz nie bedzie interesowało co masz do powiedzenia, a przed taką reanimację topiców uciekają sprawy wazniejsze i aktualniejsze. nie wystarczą ci tematy z tego roku? musisz wyciągać takie z 2007-2008 roku? :)
