Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Fantasia1983

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Fantasia1983

  1. Ja zaglądam codziennie ale nie zawsze piszę:) Za to jak już nopiszę to hoho:P
  2. Niby tak tylko że Olka przybrała mi od zeszłego wtorku do tego czwartku z 5260 na 5700!!!:D trochę sporo ale tłumaczę sobie to tym że mało przybraa przez cały poprzedni miesiąc i teraz nadrabia (podobno niemowlęta tak robią). zobaczymy dalej jak będzie.
  3. Witam, moja Olka waży 5700 - strasznie mi dużo przybrała (teraz w drugą stronę) ale co ja poradzę że ona tak chce... Np dziś wieczór, zjadła z obu piersi, czułam ze jest w nich sporo pokarmu, po czym usnęła na chwilkę i zaraz jęk i płacz. Myślalam że to kolka albo że się nie odbiło, szukałam przyczyn, poczym patrzę a ona zachłannie rzuca się na smoka - dałam 90ml w butli i jak ręką odjął, zasnęła momentalnie... Znów pediatra będzie mi z pretensją zwracać uwagę ze za dużo przybrała ale ja nie umiem jej nie dać jak chce... Albo dziś rano dostała o 10 butlę (120ml) po czym już o 12 płacz i sprawdzanie - moze kolka, może kupa, może pielucha, może coś ją drażni w nowym ciuszku a ona co? głodna!!! wtrąbiła 100 ml odciągniętego pokarmu i byla cisza... Sama nie wiem czy dobrze robię ze jej jeść daję jak płacze bo podobno przy butli powinno być ok 4h przerwy... ehh Sorki ze się tak rozpisałam ale nie wiem co robić a moja "cudowna" pediatra jak zwykle nic mi nie doradzi tylko będzie krytykowała... Dobra kończę użalanie się :) Buziaki i miłej nocy.
  4. Mi powiedziała lekarka że wyeliminować mleko nie określiła jakie więc całkiem zrezygnowałam... Kruszynka - a nie mówił Ci lekarz że mało przybiera? Moja po przejściu na pierś bardzo mało przybrała 420g w miesiąc i mam wrażenie że cały czas jest głodna dlatego od wczoraj wieczór dokarmiam znów modyfikowanym po miesiącu na piersi, tym razem wypróbuję bebilon1 - polecony przez zanjomą położną która właśnie powiedziała mi ze jak mam wrażenie że mała się nie najada to mam dokarmiać niezależnie od tego czy stracę pokarm czy nie bo dziecko głodne być nie moze... i właściwie ma rację. Mam wrazenie ze od wczoraj mała jest spokojniejsza (bo w końcu właściwie najedzona). Dam znać po tygodniu jak przybrała.
  5. Kruszynka przypomnij mi proszę jak Ty karmisz Gabrysię? i ile przybrała na wadze po pierwszym miesiącu a ile po drugim?
  6. To ja tu się martwię dniem dzisiejszym a widzę że kru5szynka mocno się rozmarzyła:D NICK..............IMIĘ .........DATA..........WAGA ....WZROST....WAGA 2M kruszynka173....Gabrysia.....12.06.2010....3350........ 55........4500 Agulla_xp .........Alicja.........10.06.2010.....3850........56....... 5400 kaktusowata....Adrian.........12.06.2010.....3000........ 54......5300 Honka.............Filip............02.06.2010.....2650... .....56.......4800 alakolo............Jakub...........08.06.2010.....3650... .....52......5500 Fantasia1983.....Ola............29.06.2010......3850..... ....57.....5200 Moja mi mało ostatnio przybrała... efekt przestawienia na pierś.. ehh, trochę mnie to martwi ale umówiłam się już z położną i może poprawi to i owo i będzie lepiej...
  7. My na urlopie byliśmy tydzień i malutka zachowywała się tak ze momentami zapominaliśmy że mamy dziecko:D Zapomniałam się pochwalić że przeszłam całkiem na karmienie piersią a mam małe piersi więc uwierzyłam że każda mama może karmić naturalnie:) Buziaki
  8. Ja też często noszę pionowo bo mała tak lubi! Co do butli to stwierdziłam że muszę jeszcze raz spróbować przestawić małą tylko na pierś i właśnie od dziś próbuję - powinna do końca tygodnia się przestawić i piersi powinny załapać o co chodzi przez tydzień. Naczytałam się w internecie że każda kobieta oprócz małych wyjątków może karmić jeśli się postara dlatego przez tydzień spróbuję... na pewno krzywdy małym ograniczeniem pokarmu jej nie zrobię bo bardzo dobrze na wadze przybiera! Dam znać czy wytrwałam bo czuję że będzie ciężko i trochę ryku ale jak ja z moimi małymi piersiątkami dam radę to i może Tobie Kaktusowata się uda ;) Pierwszy dzień już za mną, teraz noc ale już jest nieźle bo zasnęła i śpi od 20 to teraz. Miłej nocki, buźka
  9. A ja mam problem dziewczyny. Pisałam już że dokarmiam Olę butlą. No więc problem jest taki że w nocy jak karmię około 2/3 i 6/7 to wystarcza Olce tylko pierś i śpi po 3-4 godziny za to w dzień od kilku dni jest tak że daję pierś, wisi przez jakieś pół godziny, przysypia, za 15 minut się budzi i znów sprawia wrażenie głodnej (ssie piąstkę i marudzi) no więc dam jej drugą pierś i znów to samo po czym muszę dopchać ją butlą i 60 a nawet 90 ml często nie wystarcza pomimo że czuję ze piersi nie są puste jak jej podaję. Nie wiem co robić, co to oznacza... Już mam chęć przejść na butlę całkiem bo doprowadza mnie do szału to że daję obie piersi a ona i tak dojada prawie pełną butlą tak jakby nic nie zjadła.
  10. A ja mam problem dziewczyny. Pisałam już że dokarmiam Olę butlą. No więc problem jest taki że w nocy jak karmię około 2/3 i 6/7 to wystarcza Olce tylko pierś i śpi po 3-4 godziny za to w dzień od kilku dni jest tak że daję pierś, wisi przez jakieś pół godziny, przysypia, za 15 minut się budzi i znów sprawia wrażenie głodnej (ssie piąstkę i marudzi) no więc dam jej drugą pierś i znów to samo po czym muszę dopchać ją butlą i 60 a nawet 90 ml często nie wystarcza pomimo że czuję ze piersi nie są puste jak jej podaję. Nie wiem co robić, co to oznacza... Już mam chęć przejść na butlę całkiem bo doprowadza mnie do szału to że daję obie piersi a ona i tak dojada prawie pełną butlą tak jakby nic nie zjadła.
  11. Moja przybiera dobrze bo przez poprzedni miesiąc prawie kilo przybyła ale ja też tak mam że jak ominę karmienie bo dam butlę to przepełnienia nie czuję, chyba że czasem w nocy - padaczka! Zła jestem bo marzyłam w ciązy że będę karmiła piersią i tylko piersią, nawet nie chciała kupować butelek ale na wszelki wypadak kupiłam jedną a dwie dostałam od koleżanki i tylko dzięki temu nie musiałam kupować bo używam je w koło! Strasznie mi z tym żle...
  12. Kurcze takim to dobrze:), ja wczoraj wieczorem nakarmiłam małą butlą bo piersi miałam puste a póżniej w porze karmienia ściągnęłam z obu 80ml... ehhh nie wiem co robić chyba muszę do jakiejś poradni laktacyjnej się zgłosić czy coś...
  13. Mój karzełek też właśnie zasnął :) Kruszynka ja też daję butlę raz w dzień i raz na noc ale cóż zrobić... ostatnio zmniejszyłam porcje ze 120 na 90 a wczoraj na 60+cycek bo stwierdziłam ze za długo w nocy śpi i rzeczywiście pomarudziła troszkę, że mało i poszła spać i spała ładnie od 22 do 2.30 a zwykle potrafiła spać do 5 i ja ją budzić musiałam... Dziś zaliczyliśmy pierwszy świadomy uśmiech do taty:D Fantastyczne wydarzenie:) niesamowite jak człowiek potrafi się z jednej "małej" rzeczy cieszyć:) Pozdrawiam
  14. Dostałam jakieś leki na trawienie i czopki oraz esputikon - to chyba to samo... Spróbuję dawać przed jedzeniem:)Dzięki
  15. To u mnie jest tak ze czasem zasypia przy cycku i odkładam do łóżeczka - nie traktuję tego w kategoriach zła bo w końcu o to chodzi zeby po wieczornej kąpieli zasnęła:) - ale często jest tak ze jak odkładam to się przebudza i muszę dopchać ją butlą i wtedy jest problem z uśnięciem... raz przy cycu raz bez, chyba od nastroju zależy. Za to mam problem bo zaczęły nam sie problemy trawienne tego wieku, od czterech dni (czyli jak skończyła 3 tygodnie) zaczęły się problemy z gazami. Niunia pręży sie non stop ale i przy jedzeniu i podczas snu, wlaściwie całą dobę z małymi przerwami. Strasznie mi jej szkoda bo to nie taka typowa kolka tylko zalegające zblokowane gazy przeszkadzające w każdej chwili. Byłyśmy dziś u lekarza i powiedziała ze nie wie od czego to bo ja stosuję dość rygorystyczną dietę. Najwyraźniej jakaś odmiana kolki:) Mam nadzieję ze po 3 miesiący przejdzie bo troszkę kruszyna cierpi. Pozdrawiam i miłej nocki.
  16. Jeszcze dodam, że butlę też staramy się dawać sporadycznie jak już musimy, ostatnio po obu cyckach i 80 ml butli Olka przespala 8 h!!! Jak się przebudziłam w nocy i zobaczyłam godzinę to się przestraszyłam ale znajoma położna powiedziła zeby się tym aż tak nie przejmować, mleko daję Nan 1 a kąpiemy się ok 19.30 bo z mężem lubimy fakty o 19 obejżeć:) ale czasem też później. Wychodzę z załozenia (czerpiąc wiedzę od koleżanki która wychowała trójkę dzieci...) że nie ważne o której ważne żeby zachować rytuał wieczoru. Zawsze po kąpieli idziemy na cyca, śpiewam te same piosenki i odkładam do łózeczka... Dobra lecimy na kąpiel. Buziaki.
  17. Witam wpadłam na chwilkę bo Ola jest strasznie absorbującym dzieckiem:) Dodać chciałam ze urodziłyśmy się o wadzę 3850 i 57cm długości... Do szpitala trafiłam w niedzielę późnym popołudniem, zatrzymali mnie w końcu bo po terminie już 9 dni było, w poniedziałek rano zaaplikowano mi balonik mający "ruszyć" szyjkę i po 22 zaczęły mi się skurcze, o 2,30 odeszły wody, ok. 2,45 poprosiłam o rozważenie podania znieczulenia na co usłyszałam ze już zaraz będzie po wszystkim i o 3,30 było Ola jest słodka i kochana ale nocy przespać nie daje(dziś marudziła od 1 do 6 ale potem dała pospać do 9,30), nie starcza mi też pokarmu bo strasznie dużo chce jeść i muszę ją dokarmiać butlą, mam nadzieję ze jej nie zaszkodzi (mleko nan 1) ale ma chyba lekkie bóle brzuszka bo czasem wije się kilka chwil i "sadzi" kupsztady z grudkami... muszę powiedzieć o tym pediatrze na 1. spotkaniu bo pielęgniarka niestety do nas nie zawita, usłyszeliśmy ze nie ma kto bo okres urlopowy... heh Na szczęście radzimy sobie jakoś! Jak się bardziej ogarnę to przeczytam wasze posty pisane jak mnie nie było! Pozdrawiam i dziękuję za gratulacje :D
  18. Jakby coś to ja jeszcze nic:) Pozdrawiam i dam znać jakby mieli mnie zamykać w szpitalu. Miłej nocki Mamuśki.
  19. Witojcie! Ja w domu, dziś byłam na KTG, nic się nie rusza, szyjka zamknięta nie spłaszczona, padaka. W niedzielę kolejne KTG i może we wtorek, jak będą miejsca w szpitalu!!!, to mnie zatrzymają... Alakolo mam nadzieję że wykraczesz bo już różne wróżby na temat swojej ciąży słyszałam i niestety żadna się nie spełniła:( Pozdrawiam
  20. Ok - liczę na Ciebie... moze "obcej" matki się przestraszy bo własnej wcale się nie boi:D Oj dziewczyny, dłuży mi się okropnie, czasem aż płakać mi się ze złości i bezsilności chce!
  21. Alakolo - cudowne zdjęcie:D Co do porodu w nocy to pogadam z córką ale chyba w ogóle się mnie nie słucha więc pewnie zrobi mi na złość:)
  22. Witam, ja jeszcze z brzuszkiem a właściwie brzucholem bo dziecko cały czas rośnie...ehh Dziś KTG i nic, następne w sobotę a jeśli do tego czasu nic się nie wydarzy to prawdopodobnie poniedziałek/wtorek na oddział mnie wezmą tylko jest pewne "ale"... co idę do szpitala to słyszę, cytuję: "proszę dziś nie rodzić bo miejsc nie ma...!!!" więc bardzo mnie ciekawi jak mają zamiar mnie przyjąć skoro brak miejsc ale to już inna historia! Kruszynka - piękna córa!!!! Izp - ja Cię pamiętam :) , gratuluję córeczki!!!
  23. Nie właśnie nie, dlatego niczego się "wielkiego" jeszcze nie spodziewam... Spoko, ciąża podobno nie trwa wiecznie:D Ale juz tak mi sę dłuży że chyba oszaleję!!!
  24. Jakby coś to ja jeszcze w domu! Nic się nie dzieje, czekam, piekę ciasto z troskawkami, jutro na KTG....ehhh To oczekiwanie wykańcza! Chyba/ jednak/ może spróbuję tego sposobu "na mycie okien"??:D Miłego dnia.
  25. Witam, u mnie bez zmian! Dziś byłam na KTG, wszystko gra, dwa czy trzy skurcze zarejestrowało ale to przepowiadające były... Szyjka zamknięta i długa, jeżeli nic się dziać nie będzie to na kolejne KTG w poniedziałek idę. Tymczasem strasznie boli mnie dziś głowa więc idę sobie odpocząć... Pozdrawiam i miłego dzionka
×