olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
wczoraj to juz myśłałam że mnie nie cofnie ale jeszcze cofnęło... a co do sikania to nie cofnął głowy wogule... lizał dalej sobie.... i 10 orgazmów pózniej pozwolił mi się nim zająć... i jak mruczałam to takie dzwięki wydawał że szok:) bardzo mu się podobało...
-
rano nie dało rady bo miałam spotkanie... a praca w agencji nieruchomości jako agent:) mam w tym doświadczenie już więc dam radę:) i w sumie spoko miejsce i praca i współpracowniczki:) 2 laski plus ja... więc spoko:) a i pensja też niezła:)
-
wow ciacho się rozkrecasz:) alu dzięki za pomysł z gg i mruczeniem :) mój był mega zadowwolony wczoraj i już mnie rzadziej odrzuca:) więc jeszcze troszke i bedę wprawiona... a i jeszcze wczoraj jak mnie mąż lizał to popuściłam z wrażenia... ale się nie cofnął tylko lizał dalej... mega przyjemne było:) a i miałam w sumie 14 orgazmów... a i alu mąż jeszcze wsadził mi dwa palce w tyłeczek i odrazu odleciałam... jak tylko wsadził... i za chwilę znowu... dzięki za pomysły:)
-
a witam witam:) ja byłam na rozmowie o pracę... i dzisiaj pani ma mi umowe przesłać... przeczytam i jak dobrze pójdzie od połowy marca do pracy:)
-
hejka wszystkim:) widzę że nikogo nie ma jeszcze.. ja jestem takze jakby co piszcie:)
-
oki nie ma nikogo więc do jutra :) papatki:)
-
ja jestem już także jakby co to piszcie:)
-
ciacho porozmawiaj z nią naprawdę.. powiedz jej co byś chciał czego oczekujesz... czy ona laskę ci robi czy to zostaje w sferze marzeń????? jak cie pieści i czy wogule pieści czy tylko ty ja???
-
dostałam juz... zajebista jest... dzisiaj ją wybróbujemy z mężem:) czarna jest...no super poprostu... nie wyrwę się napewno:)
-
już wolna w miarę:) a co do pisania to chyba o krótkich interesach... pantoflarzu karlity:) i twoich facetach:)
-
karlita to ty to jak ja w czasie ciąży... mogłabym się rżnąć jak królik:) cały czas:) i super było... i do końca prawie tak było... piękne czasy były:) a teraz po ciąży mi to zostało... i mam takie samo libido... dlatego mąż musi mnie tak z 10 razy zaspokoić żebym była zadowolona z seksu:)
-
hejka ja już jestem... co do libido po tabletakach to zalezy od kobiety... moja ssiostra brała i miała ochote było oki... a teraz nie może brac i potrafi w trakcie seksu ze swoim facetem wstać ubrac się i iść coś zjeść...
-
oki ja znikam... ide wykłady przepisać... poczytam co tam skrobaliście... bede koło 13 może... papatki
-
u mnie lipa niestety i wieczorem i rano ale dzisiaj nadrobimy sobie... alu ma już obroże z paskami;) zajebista jest normalnie... a jak u ciebie ciacho po nocy??? ruszyło się coś???
-
alu a ty nie odzywaj się ani do jednego ani do drugiego... wcześniej zasypywał cie smsami marek teraz i adam... myslę że odpuść sobie adama bo co to za seks z mikruskiem.... mój mąż wczoraj w pracy zszokował swoje koleżanki... gadały cały ranek o tym że nie ma kobiet co moga mieć orgazm za orgazmem... a on radosny jak skowronek wypalił że jest kilka i on zna jedną i że to żona co rano miała z 10 orgazmów... Laski spojrzały sie na siebie i do końca dnia nawet jedna się nie odezwała na ten temat ale wiadać było że myślą o tym :)
-
hejka ja tez juz jestem... jak tam alu adam lub marek się odzywali coś???
-
papa alu ja tez znikam :) papatki...
-
musisz ja jakoś zachęcić... i myślę że jak codziennie będziesz jej coś nowego pokazywał to wejdzie to w rutynę wam... i wtedy bedzie codziennie... a mogę zapytać ile macie lat??? i jak długo razem jesteście???
-
powiedz jej kilka słów czułych na mnie to działa... trzeba ja odpowiednio podejść.. dasz radę napewno....
-
to porozmawiaj szczerze z nią... powiedz jej że żadko się kochacie i co jest tego przyczyną... może to nie jej libido tylko macie jakiś problem...
-
ja weim co jej sprawi mega rozkosz..... niech się napoi odpowiednio i jak bedziesz ja lizać to jak dostanie orgazmu niech ci popuści... zobaczysz że bedzie cię chwalić pod niebiosa:)
-
zrób jej taka minetke że bedzie chciała więcej... bądź twórczy... jak raz zrobisz jej tam dobrze to wtedy obudzisz a niej lwicę napewno:)
-
ciacho a może jakaś kolacja masażyk i takie tam... albo weź sobie sam... da radę... nie byłam w sytuacji żeby mój facet nie chciał ale myśle że zrobiła bym kapiel i chyba porozmawiała mocno...
-
wszystko byle bym w końcu mogła mu zrobic gg i żeby spuścił się do gardełka:)
-
no to teraz ja zostałam sama chyba.... ech.....
