olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
facet a co do spermy to właśnie mój mąż pije sok ananasowy żeby to zmienić... ten smak zwłaszcza że pali jest ohydny... ale już się zmienia... i nie wiem czy to od soku ale spermy mąż mi produkuje tyle że zalać mnie może:) a zapach mnie nie przeszkadza wogule...
-
oki ja znikam na godzinke.... jak wróce to poczytam sobie
-
ja lubie i tak i tak... i szybsze ruchy i ssanie powolne... samego guziczka ale też jak wkłada języczek w moje wnetrze i tam działa... rewelacja...
-
alu ja to uwielbiam i jak opanuje ten odruch to już wogule mąż tylko gg bedzie mieć... aż zatęskni za normalnym seksem:) facet zależy od kobiety... nie chce to nie... jej wybór....
-
może dziewczyna nie ma ochoty na takie pieszczoty... zdarza się...
-
ja tez się krztuszę ale wiem ze to opanowac można:) więc próbuję:)
-
ja tam popatrzeć to tylko przed wsadzeniem go sobie do buzi:) mniam mniam:) a facet jeszcze mam pytanie czy laska zrobiła ci gg?? chodzi mi jak to jest od strony faceta... jara was to???
-
no to miałeś szczęście że nie widziałeś takiego:) ja widziałam i więcej nie chce...
-
facet ale to zalęzy od charakteru czasem ten co ma 25 myśli baedziej poważnie niż ten co 35-40 lat...
-
szczerze to najlepiej było klasycznie... tak ten z krótkim... bardzo krótkim...
-
ech alu jak trzeba to się dogadam ale związku to raczej by nie było... taki od 5 do 7 lat jest idealnie.... charakter jest ważny... wiesz alu moja mama spotykała sie od 2 lat z facetem od niej o jakieś 6 lat starszym... dzisiaj się rozstali i powiedziała że teraz to tylko góra 3-4 lata... więc zależy od osób...
-
alu w sobote miałam studia:) od 8 do 13 a później od 19 do 21... no więć w te 6 godz postanowiłam z koleżanką iść do kina... ona wzięla faceta z którym się spotyka... no i żeby im nie przeszkadzać ja z nimi nie poszłam... połaziłam po arkadii i ku mojemu nieszczęściu spotkałam marcina ze swoją narzeczoną...ale mile mnie laska zaskoczyła... zaprosiła na lody i poszłam bo co miałam zrobić... jak marcin poszedł po lody to ta mnie na spytki wzieła tak ze szok... o wszystko pytała... a marcin też się zmienił cholerka... już nie lord vader (on był pasjonatem GW) a rodzina i dzieci mu się marzą i zahaczyła laska nawet o nasz seks... i spytała czy mi jego krótki nie przeszkadzał... nie wiedziałam co odpowiedzieć... ale poszło... a jak się pożegnaliśmy to zaraz natknęłam sie na darka i jego panne...jedno spojrzenie i zwiałam do sklepu a on za mną... dobrze że ta jego laska to zobaczyła i pociagneła go gdzie indziej... ja to cholera mam pecha jak nic... marcina przeżyje ale dlaczego darek... a na końcu spotkałam swojego profesora mega przystojnego z żoną.. facet ma 30 lat i 2 razy habilitowany już... mniemanie o sobie koszmarne i trktował nas jak śmieci... gdybym nie skłamała to nie zaliczyła bym u niego zajęć... koszmar... ale facet jest obłędnie przystojny więc mu wybaczam wszystko:)
-
witaj facet... no to może ty jako jedyny się dogadujesz... mój mąż jest starszsy od mojej siostry o 8 lat i jakoś fal ze sobą nie mogą złapać... cięzko mu jakoś....
-
warczy bo temat sie zmienił i już nie jest że tak powiem o skamleniu mężczyzn:) alu ja mu nie dogryzam prowadze kulturalna wymianę zdań.... poczekaj chwilkę to ci napisze o mojej sobocie bo ciekawa była:)
-
alu wystarczy sprawdzić numer ip i trafisz odrazu:) bo zawsze z domu piszę:)
-
warczy to skoro tutaj jesteś to rzuć inny temat albo sam zmień temat... twój wybór a skoro tutaj wchodzisz i czytasz że my z alą o seksie prawie cały czas to chyba ci jednak to odpowida .....
-
bo codziennie jest mi tak dobrze ze ty możesz pomarzyć warczy:) i nawet nie możesz wiedzieć jakie to uczucie być spełnionym chyba... więc daruj sobie komentarze...
-
warczy to napewno jest zazdrosny chyba że jest jak alex i moze cały dzień i całą noc i kończy co 15 minut:)
-
alu ja nie ryzykowała bym... taki robaczek... wczoraj wzięłam miarkę i zobaczyłam że penis adama tao tak jakby środkowy palec mojego męża... no i mężowi wczoraj też zmierzyłam kutaska... i powiem wam że od regularnego seksu to on chyba urósł :)
-
taką minetkę że miałam z 10 orgazmów w tym 2 takie mega silne że szok i ostatni z mężem taki mmmm że jeszcze do siebie dochodze... a wieczorem też bedzie... ja rano nie lubiłam ale od dzisiaj uwielbiam:) a wczoraj mielismy wieczorem coś ten tego ale mąż szafke i zlew mi montował w łazience i chciał skończyć... no więc na rano przełożyliśmy... a wieczorem tez będzie gg i jeszcze zamrucze mu:) jestem ciekawa czy odpłynie... marze o tym już normalnie:)
-
witajcie wszyscy i ty warczy też:) musiałam w domku troszke sprzątnąć i pranie zrobić... o alu widze ze zadbałaś o siebie:) a ja w weekend ide na małe zakupy z koleżanką:)
-
ok alu ja znikam bedę koło 15.30... także wejdę i zobaczae cxzy jesteś... jak cos to życze miłego dnia ... pozdrawiam, olaskr
-
alu ja niedługo znikam tak na 1,5 godzinki... myslę że koło 15.30 będę... mały zje i idziemy na spacer bo ładnie cieplutko jest to się przejdziemy...a i dla mnie trening:) bo wczoraj biegi, dzisiaj rowerek, jutro znowu biegi, i tak naprzemian do piatku...:) ale waga spada i brzuszek też:)
-
wiesz co obaw nie miałam bo sporo przez internet rozmawialiśmy... no i czytał i czyta w moich myślach:) wie co mi sie podoba i jest oki:) a darek to za mała różnica lub za duża... bo wiekowo to 3,5 ale intelektualnie to z 15 lat... on był za dojrzały... ale rodzice go tak wychowali... a mój tesciu mimo że ma 62 lata to ma taki wigor ze młodego by przeskoczył... naprawdę w życiu bym nie powiedziała że ma tyle lat... zreszta kmoja teściowa tez super babka:)
-
no wiem wiem... ja to 6 lat jest idealnie... bo wcześniej było 3,5 i chyba nadawalismy na innych falach... bo darek był bardzo dojrzały i czasem myslałam że gadam z 35 latkiem a nie 23 latkiem... a paweł ma 30 i tak intelektualnie to w moim wieku jest:)
