Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

olaskr

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez olaskr

  1. to niech męczy ciebie nie ma... niżyjesz dla niego i nich w końcu to zapamieta... alu i myślę że wczoraj jak go spotkałaś to trzeba było minąć i j=iść dalej nie odwracać sie i nie gadać...facet zaczyna miec powoli obsesje coś mi się wydaje...
  2. boże co za facet... zero godności i honoru... niech spada już... czy on to uwarza że ty głupia jakaś jesteś albo że on jest taki ze żadna nie ma prawa mu sie oprzeć??? faceci...
  3. oczekujesz na jakiś ważny tel alu??? jak nie to wyłącz telefon i już.... napisz tylko tacie że kładziesz sie wcześniej bo źle się czujesz albo cokolwiek zeby się nie martwił... wyłącz tel i zobaczymy jutro jak wytrwale smsy pisał:)
  4. ja na rembertowie:) a karlita gdzie zamierzasz rodzić???
  5. ja tez już wróciłam :) nakarmiłam maluszka bo o 14 obiad przespał więc zjadł teraz i szaleje z klockami i na quadzie:)
  6. nad łóżeczkiem są takie jakby zasłony na boki... mówię o tym właśnie: http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=913634609 to się baldachim nazywa i jest wogule nieprzydatne... na około łóżeczka te materacyki są mega przydatne:) mój maluch je ma do teraz bo tak sie wierci w nocy że miałby tyle sińców że szok...
  7. a laktator to tez korzyść dla ciebie:) bo ci piersi nie opadają na brzuch:) ja mam takie same jak przed ciążą... i sutków nie miała pogryzionych... fakt trozkę naderwane ale własnym mlekiem smarujesz i chwila moment zagojone... bo maleństwo to jak się uczy ssać to tak łapie że wyjesz z bólu... ja leżałam na sali z dziewczyną co miała wklęsłe sutki... i dzięki laktatorowi sobie uwypukliła...
  8. sę k w tym żeby kasy nie wydawac niepotrzebnie... i jak bedziesz kupowac łóżeczko to tylko bez tych halek dziwnych... bo to przeszkadza a nie przydaje się...
  9. przejściowe to wydatek kasy tylko... a i tak po zsumowaniu bedzie droży niż jeden a porządny od 9-36 kilo:)
  10. same pozytywne opinie... ja miałam wypadek jadac z dzieckiem własnie jak miał fotelik a ababy merc... mocnogo przytrzymał i nic się małemu nie stało... wiem że recaro foteliki są najbezpeiczniejsze na świecie...
  11. a wózek i fotelik jeden zostaję dla 2 dziecka...
  12. dlatego ja mam jeden fotelik od 9-36 i poprzedni od 0 do 11 kilo;) nie warto kupowac drogiego sprzętu...
  13. http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=924857395 ja mam taki czarno srebrny 3 od góry:) i dziecko już do końca w nim jeżdzi... później się go rozbiera:) i łatwo pierze:)
  14. jezu to masz bogatych teściów jak nic:) a wózek to niech sobie daruje... 12 tyś zł tam kosztuje taki super wózek.. wiem bo widziałam.. i się psują szybko..
  15. no sęk w tym że nie ma... jakby miał to wzięła bym obydwóch:) a co:)
  16. 700 zl to juz wystarczy i można wózek kupić... ja kupiłam razem z fotelikiem i całą resztą... karlita polecam z czystym sumieniem wózki Baby merc wszystkie... moje koleżanki też mają i sobie chwalą.. łatwo sie składa do samochodu...i wogule... a jak juz twoje maleństwo zacznie siadać to kup mu tylko i wyłacznie fotelik recaro... ja mam i przekład z samochodu do samochodu i rewelacja jest... drogi fakt bo 700 zł ale rewelka też...
  17. ściany sam malował... położył panele... zrobił gniazdka... przyciął listwy sufitowe... zaprojektował troszkę mebli... a jak remont był to i pomógł tynki kłaść fachowcowi żeby szybciej było... on kładł a fachowiec przechodził później i tylko poprawiał jak coś...chyba tyle narazie...
  18. karlita zaraz ci linka dam... ja jestem mega zadowolona z tego co mam... 4 koła bo 3 to masakra... ważne żeby stabilny i mocna konstrukcja...
  19. warczy to jak krowa dużo ryczy a mało mleka daje:)
  20. my mamy taki sam gust... dlatego męża zabieram na zakupy zawsze bo wiem ze dobrze mi doradzi:) na zakupy mogła bym jechać bo jak ci mówiłam ja po porodzie to mogła bym zaraz do domu wyjść...nie byłam zmeczona wogule...
  21. mój mąż wiedział że łóżeczko białe z szufladą... standardowe... żadnych pierdół... wóżek kupiłam przez allegro zajebisty ale jak już mały miał ze 2 tygodnie... wanienka biała... nie było wpadek żadnych...
  22. no to masz niezła teściową:) moja też taka była... całą szafe miała ciuszków u siebie... i później systematycznie mi dawała je że niby dopiero co kupiła...a mąż widział te ciuszki już:)
  23. kilka rzeczy musi mieć napewno... ale nie wszystko... tylko ubranka na 3-4 dni... łóżeczko i resztę kupił mąż jak maluch się już urodził...
×