olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
może powiedzieć że wyszłaś ale nie chciałaś powiedzieć gdzie... a ona domyśla się że o faceta chodzi chyba bo taka tajemnicza byłaś i sie 2 godziny szykowałaś:)... to mu da do myślenia i będzie cię szukać po łodzi:)
-
ja o 12 znikam sobie bo o 13 mam rozmowe w sprawie pracy... a jutro bede koło 12 bo tez rano mam rozmowe...
-
udany udany:) zajęłam sie mężem piał z rozkoszy... bez dotykania mnie wszedł w tyłeczek i chwilka i dostaliśmy orgazmu:) wyposzczony był więc szybko poszło:) dzisiaj też będziemy się kochać napewno:)... olej jego miauczenie i zamknij drzwi przed nosem... nawet za próg nie wpuszczaj... otwórz drzwi i daj mu paczkę on tobie i zamknij drzwi... to wszystko...
-
No hejka alu... no to niezła formalność... tylko nie zapraszaj go na kawę broń boże... niech odda rzeczy i spada....
-
oki ja też znikam;) czas zająć sie maluszkiem i mężem:) papa wszystkim:) do jutra....
-
papa warczy:) mam nadzieję że jutro się pojawisz....:)
-
ja mam renówkę po teściowej... Lagunkę z 1995 chyba:) i na benzynkę niestety a teściu ma toyote avensis z 2007.... teściowa polo z 2008... jeżdziłam renówka clio dieslem... były miał... fajne autko...
-
warczy a ty księgowym jesteś??? :)
-
papa alu i dziękujemy:) ja napewno taki będę mieć bo inaczej zwariuje bez seksu... już i tak po ścianach chodzę i mąż też:)
-
facet co do silnika masz rację... tu się zgadzam:)
-
oj warczy warczy... samotna terazjest ala to może :) nikt jej nie rozlicza z godzin:)
-
alu moje też:) moje ciuchy to generalnie granat przeważa:) a samochód to mamy granatowy i jest nieźle... teściu ma srebrny i brudu nie widać a teściowa chyba popielaty i koszmar jak dla mnie ale jej się podoba... zwłaszcza że to małe autko tylko dla niej do pracy i na zakupy... bo teściu ze względu na to że dyrektor to ma limuzynę prawie:)
-
warczy nie dasz rady:) facet tak powinno być ze facet buduje a kobieta wyposaża i wybiera kolor ścian... co do samochodu to ja bym wolała zadecydowac o kolorze... chociaż wiemze byłby granatowy albo srebrny bo i takie kolory mój maż toleruje...
-
karlita weź go za mordę i powiedz że ma być facetem z krwi i kości...
-
warczy a może nie nieodpowiedzialność a brak odpowiedzialności :) lepiej brzmi:)
-
warczy znam je... ale jak piszę na komputerze to zawsze je zjadam.... literki taki to pikuś przy błędach ortograficznych:)
-
warczy a jaką????? bo ja chyba nie wiem:)
-
to pogadaj z nim otwarcie... przeciez dziecko wam sie urodzi niedługo... on musi dojrzec do roli ojca i sam bedzie czasem musiał podjac decyzje...
-
warczy wcześniej olewałam ale teraz mi przeszkadza... dyslektyk czy co????
-
warczy nie wejżenia a wejrzenia:) to już 2 raz ja cie poprawiam...
-
ala dobre pytanie własnie to samo chciałam zadac... po co dziecko skoro on taki jest i ci to przeszkadza....
-
wow szybcy jestescie.... od sierpnia zaraz dziecko... skąds to znam... witaj warczy:)....
-
a od kiedy tak jest??? może tez twoj stan ma tu sporo do powiedzenia i to moze ciąza tak na niego działa...
-
karlita on musi miec zdanie swoje skoro bedziecie miec maleństwo... to on ma byc głowa rodziny a nie ty....
-
postaw sprawe jasno...
