olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
a uwazasz że u mnie inaczej było??? serce to samo mówiło a rozum ineczej... no i samo sie wszysyko rozwązało... u mnie doszło do tego ze kiedyś rzuciłam talerzem i trafiłam go... tak byłam już zła, zmęczona i wyczerpana walką... a on nie wiedział o co mi chodzi... wiec wiem o czym mówisz...
-
miałam z byłym... i znam to... prosi mówi że się zmieni, kocha i tak dalej a bedzie tak samo za kilka tygodni... uważa że sobie pogderasz i ci przejdzie jak zobaczysz że on sie stara....
-
sorki ze tak pisze ale szkoda mi ciebie... fajna z ciebie dziewczyna a to co marek z toba robi to woła o pomste do nieba....
-
jestem na 100000000 procent pewna że się nie zmieni... to nie ten typ faceta który się zmienia na stałe.... daje góra miesiąc no moża 2 poprawy i dalej bedzie tak samo....
-
alu nie zapomnieliście o innych rzeczach wg mnie...was związek oparty wg mnie był na seksie a nie na uczuciu które pojawiło się na poczatku i pożniej znikło bo seks je przysłonił...jesteś w stanie to wszystko poskładac tak aby było partnerstwo???
-
jestem i już przeczytałam wszystko ale swojego zdania nie wypowiem.... sorki ale znam to z autopsji i wiem jak się skończy ale poczekam na finał tego....
-
papa alu... do jutra:) ja też znikam jutro sobie poczytam co nieco albo wieczorkiem..... bo temat sie zmieniła w suczki i panów:) papapapa
-
oj warczy rozkrecasz się:) w końcu coś dla ciebie......
-
ech..................
-
ech warczy warczy grabisz sobie......
-
warczy szczekają i mogą mocno ugryźć :)
-
a ten drugi temat jest po pytajniku z kropka:)
-
zartujesz sobie warczy chyba.... ja ze smycza??? u ciebie???? W życiu... aż tak nisko nie upadłam.... :)
-
no tak tak:) boisz sie mnie czy co???? ;) ja nie gryze tak jak ty:)
-
warczy ja mam męża.... chce tylko zobaczyć kto mnie tak denerwuje czasem i jest złym psem:)
-
ale na tym drugim topikuto to co na tym było na początku.....
-
warczy biore to na siebie.... jak kobieta...:) jak ktoś jest winny to zawsze babka... ja poprostu pisze co ja bym zrobiła... a ty powinieneś sie jak coś cieszyć bo to flaszka dla ciebie;)
-
alu ale sama walki podjąć nie możesz... musi być was dwoje... a jeżeli marek nie bedzie chciał to wątpie żebyś coś zdziałała....
-
warczy wlaśnie widze ze lubisz czy my się w realu znamy czy co????? :)
-
alu jak ty bedziesz to i facet bedzie szczęsliwy.... zaufaj mi...myśle że znajdziesz lub znalazłaś już kogos kogo bedziesz mega kochac i za tym kimś szaleć a ten ktoś za toba... warczy warczy oj oj...
-
gizy czyny są czasem lepsze niz słowa.....i zastępuja słowa kocham cie...mnie wystarczy ze mąż mnie przytuli i wiem że mnie kocha... nie musisz mówić wsytarczy czasem prosty gest nic wiecej...
-
ale seks to nie jest związek... z innym moze ci byc jeszcze lepiej... zastanów się czy to seks czy uczucie....bo wg mnie ani jedno ani drugie... bo w seksie tez nie jesteś spełniona... a w miłości nie ma magii, ani motylkow w brzuchu... chyba że chcesz o to walczyc ale to musisz i z markiem walczyć....
-
alu sama odpowiadasz sobie na pytanie... mówiłaś wczoraj że ten ogień to płomyk... a według mnie to już się wypaliło z obydwu stron...
-
a no tak:) kumpli do kieliszka ci brakuje... oj ty biedaku;)
-
oj nie wszyscy... a czemu uważasz że tracisz????
