olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
ala nam znikła chyba już... szkoda...
-
a czemu sie nie nadajesz???
-
tak znam to single szczęśliwi i jeszcze mi napisz że jest ci dobrze jak ci jest:) standard wypowiedzi....hihihi :)
-
nie podszywa sie nikt... same piszemy:)
-
no niestety.....a co u ciebie???
-
witaj warczy:)
-
ale zazdroszcze ci prawiczka z jednej strony, ale z drugiej to mi cie szkoda... nauka moze byc fajna i miła... ale żeby on jeszcze sam chciał... no to byłoby by najlepiej i sam eksperymentował:)
-
ja tez sobie nie wyobrazam... chyba bym podziekowała... on miał raczej dłuższe związki... a to 2,5 roku, a to rok i takie podobne... więc nie było źle...
-
ja żadnych takich przypadków nie miałam... ale jak chcesz poczytać sobie o najgorszym seksie to jest tutaj taki post na kafeterii Absolutnie najgorszy seks w życiu... tam to mieli ciekawe przypadki...
-
jezyu no to marcin ciewkawy był... ten co piszczał tez marcin był.... hihihi...
-
paweł tez wierzga:) i to strasznie... dobrze że jeszcze zeby wszystkie mam:) a najbardziej wierzga jak analnie go pieszcze...
-
jeden z moich kochanków tak miał... takie c wysokie i tak się śmiałam że sobie nie wyobrazasz... poza tym dotykałam tylko jego męskości, kilka ruchów i kończył... nawet nie wsadził... dlatego przez 3 miesiace jak sie spotykalismy nigdy sie nie kochalismy... nie wytrzymałam tego... ale na samo wspomnienie się smieje:)
-
ja jeszcze lubie jak robi mu loda jak tak pomrukuje sobie... i sie pręży...normalnie poezja dla mnie:) wiem że jest mu mega dobrze....
-
dla mnie to mógłby krzyczeć jak najety i tez było by ok... byle by nie piszczał jak krzyczy... takim wysokim C....
-
ja lubie jak jest głosny i nie ukrywa nigdy ze jest mu dobrze... głośno jak mruczy to jest najlepiej:)
-
oki znikam na 20 minut jak to zwykle bywa.... czas maluszka nakarmić obiadkiem:)
-
je jemu... czytałam w necie i próbowałam tego wszystkiego z mężem...
-
no jasne że tak:)
-
no pewnie że tak....
-
ja wiem że nie każde ale wydaje mi sie że jeżeli małżeństwu pasuje taki seks jak napisałaś i są spełnieni to ok... bo inaczej to sorki ale co to za małżeństwo...
-
alu każdy facet ma wyobraźnie i różne rzeczy chce i je realizuje... no może marek tak nie ma... ale inni faceci maja i robia wszystko tak aby nam i im było dobrze...
-
ja dzisiaj jestem dziwka swego pana... zakładam szpilki, ciuszki i pan mnie kajdankami zepnie... i mam mu zrobić laskę taka że łzy beda mi lecieć... on chce mi dobrze zrobić tak ze się zsikam.... a no i w tyłeczek bez żelu na ślinke no i finał na twarz... a zabawki to kuleczki gejszy napewno mi wsadzi.... no i może kulki na drażku w tyłeczek przy pieszczeniu mnie:)... i co to lepszy temat jest??? Nie dołuje cie???
-
sarna wiem wiem:) ale wiesz jak facet to mówi to odrazu lepiej jest:) alu to bardzo dobrze że chcesz aby twój facet był spełniony... tylko że marek chyba nie chce byc spełniony.... kazdy inny facet to uwierz mi leżał by u twoich stóp...
-
marek powinien cie na rekach nosić a nie uciekać od ciebie... dziwny facet jak boga kocham... ale miałam takiego samego... i wiem co to jest...
-
bedzie cieżko... i chyba ty chcesz w związku czego innego i on tez.. ty chcesz tej namiętności, poządania i magii... a on mam wrazenia nie da ci tego... mój mąż powiedział o tobie takie zdanie: ala jest naprawde super dziewczyną, mimo że młoda ma poukładane w głowie i wie czego chce... jest zboczona w dobrym tego słowa znaczeniu, chce żeby facet miał dobrze... takiej dziewczyny ze świecą szukać a tu taki autentyk jej się trafił... i pytał się mnie mąż co ty w nim widzisz i co ty jeszcze z nim robisz... więc jak widzisz jesteś warta wszystkiego co najlepsze moja droga:)
