olaskr
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez olaskr
-
no juz można pisac;)
-
podobne paski były na allegro:)
-
masz fantazje:) juz jestem... ale sama bym to wzieła:)
-
pogadam a teraz znikam na 15-20 minut:) nakarmię małego i zrobie jakiś obiad mężowi:) bede kolo 14-30.
-
mała nie żartuj... to nie jest upierdliwe to jest cudowne jak się domaga seksu... chyba że ty nie lubisz lub nie możesz...
-
czasem tak mówi że szok:) tak jak małolat taki 17 letni podrostek ale trzeba się przyzwyczaić:) zreszta on się sam nie czuje na 30 lat więc cóż...
-
czas goi rany i sporo czasu by upłyneło ale znalazła bym kogoś...ja jestem zwierzeciem stadnym i nie umiem być sama... wiec szukała bym ale z zaufaniem ciężko by było... może i by były wspomnienia a le to nie wyklucza żeby z innym mieć jeszcze piekniejsze...
-
może i tak:) ale czassem swoimi tekstami mnie rozbraja:) hihihi...
-
żadna opcja nie wchodzi w grę... ale z wolałabym zeby się zakochał i był z ta panna szcześliwy bo jego szczęście to też moje... skoro tak wybiera to niech idzie... ja tez w końcu bym kogoś znalazła ale nie wiem jak z zaufaniem by było...
-
mysle że ma to czerwone światełko i napis uwaga... ale każdy popełnia błędy i się je wybacza... więc myślę że juz dałam mu jasno do zrozumienia że on i tylko on...
-
myślę że ma... wie że juz w swoim zyciu się nabawiałam i narozrabiałam wie ile przeszłam i że mam nauczkę... zna mnie i jest pewien że dla mnie liczy się on i tylko on... zresztą nie raz i nie dwa mu o tym mówię czy pisze... że on i tylko on na zawsze... on wie że gdybym ja z kims coś to ja mam długi język i pewnie bym się wygadała i inna była... na wylot mnie zna i wyczuje jak coś bedzie nie tak... tak jak ja jego... to się czuje...
-
wiesz co po swoim byłym powinnam wogule nie ufac facetom... nie wierze że mój mąż miałby kiedykolwiek mnie zdradzić... poprostu jest to niemożliwe... taki ma charakter.. jeżeli juz miałby zdradzić to najpierw by mi powiedział że ma kogoś a dopiero później seks z inna.. ale wiem że to się nie zdarzy nigdy... znam go...
-
szczerze to nie musze takich słów mówić on sam wie co i jak... ja nie mam prawa nic powiedzieć:) on robi ze mną co chce... ja jestem suką nic więcej taką dziwka z burdelu... co sie rżnie robi co chce i wychodzi...
-
no to lepiej niech jej nie bije bo jeszcze ja skrzywdzi...
-
mój maż jak mnie bije po twarzy to nigdy nie mam śladów... mam tylko później gorace policzki ale zero śladów... i mnie nie bola wogule:)
-
bardzo ostro się bawimy:)nie robie mu awantur bo za co:) takie coś to nic:) on ostatnio sobie kutaska otarł i miał strupka i tez dało radę:)
-
ja właśnie mam takie 3,5 cm... więc dam rade je włożyć i zatrzymać:)
-
tez myslałam nad klamerkami ale ostatnio jak mnie mój tarmosił tak mocno mocno to mi suteczka naderwał delikatnie... dobrze że jestem do tego przyzwyczajona praz dzieco ale tak to ból niesamowity jest... także przemyśle klamerki... wiem że są jeszcze taie bańki przyssawki do sutków...z gumy,... wypompowuje sie powietrze i robi próżnie...
-
wiesz narazie siedze z małym w domu więc czyba pochodze po domu:) wiem poćwicze mieśnie kegla:) bedę ciaśniutka;) wszystko dla męża:)
-
no widzisz ja tam nie dyskutuje z moim i on ze mną też nie:) poprostu każemy sobie coś zrobić... a palca swojemu też możesz wsadzić nie dyskutując z nim... poprostu zaskocz go tym i zacznij smerać:) nie ucieknie zapewniam cię... tylko nie rób mu laski... zajmij się jego suteczkami... niech skończy raz na sucho:) wtedy bedzie się wrecz domagać takiego orgazmu;)
-
ja go zaskakuje co i rusz:) nic nie mówię przed ylko każe w trakcie coś zrobić... i robi bo wie że mnie to będzie jarać:) e tam w trakcie seksu to nic nie zrobi tylko się zgodzi
-
ja juz się obkupiłam:) mam i korek analny i koraliki i jeszcze taka sondę co i do cipki i do dupki naraz jest... no i kulki gejszy ale 4 sztuki zeby było jeszcze lepiej:) wibrator, jajeczko no i bacik i kajdanki... myslę co jeszcze zamówić...
-
no to alu wal z grubej rury... mów że tak chcesz albo tak... zaskocz go w trakcie seksu to się nie bedzie zastanawiał...:)tylko przystąpi do rzeczy bo będzie tak nakręcony już... a tylko na tym skorzystasz:)
-
hejka sarna:)
-
ja dostaje w twarz że mam sie postarać a nie opierdalać się:)
