Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

olaskr

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez olaskr

  1. hmmm narazie nic... chyba go zaskoczyłam ale cóż... zawsze piszemy przez sms-a... widujemy się popoludniami to jak nie ma nikogo jestesmy sami z małym o jest oki...gadamy sobie... ale ja wole przez smsa tak naprawde:) jakoś mi łatwiej jest...tak sie też nakręcamy:)
  2. nie wiem ale zaraz sie okaże co powie mi mój luby:) wiesz palce to palce a tu coś większego będzie....
  3. faceci mają obsesje na punkcie ich tyłka... poprostu jak uda ci się wsadzić tam palca to trzeba się cieszyć... ja dzisiaj spróbuje na żel i zobaczymy... no i pogadam o tym wibratorze zresztą zaraz sie go zapytam przez smsa...
  4. wiesz co z zabawkami to ja moze i bym spróbowała ale za jakis czas... myslałam o tym ale nie odrazu... pewnie było by przyjemnie ale mój to chyba by pomyslał że to strasznie gejowskie jest... że palec wystarczy...
  5. odleci tez szybko... tylko myśle że z wytyskiem:) bo nie wiem jaki można to zrobić żeb y dostał orgazm a nie wytrysnął....
  6. mnie to bardzo kręciło i teraz wiem co faceci widzą w wkładaniu nam paluszków w tyłeczek... spróbuj jak bedziesz go piescić oralnie... nasmaruj palec i wsadz go tam... odrazu wyczujesz na przedniej ścianie zgrubienie:)
  7. podobało mu sie to mało powiedziane... odleciał w 15 sekund:) bardzo mu sie podobało...
  8. powiem ci że mój to sam sie najarał czytając w necie o tym... ja też czytałam no i spróbowalismy... no za pierwszym razem wsadziłam mu jednego palca tak na sucho...i dało radę... jest ciasno ale powoli sie rozszerza... no i skończył z wytryskiem... a jeżeli chodzi o to gdzie smerać to na przedniej ściance... jest tam takie zgrubienie:) i tam się to robi... następnym razem wsadziłam tam 2 palcce i też skończył i wytrysnął... nie wiem od czego zależy ten wytrysk ale on zawsze tryska... a jeżeli chodzi o czystość to spoko beż rzadnej lewatywy sie obyło... czyściutko tam jest i zapachu tez nie ma... teraz będe to robic na żel do usg:) więc powinno być jeszcze lepiej...
  9. opiekunka to ja wysiadam... musiałabym jej płacic ze 2000 zł...koszmar...żłobek jest tańszy...
  10. u nas też:) ale jak się ma znajomości to się załatwi wszystko:)
  11. oj trzeba mieć trzeba... kupa kasy nam idzie miesiecznie na malucha, jedzenie, rachunki, no i samochód...ale cóż... ja jeszcze jestem w stanie odłozyć kaske... a dziecko się uda urodzić napewno przed 40-stką... może jak będziesz mieć 39 i pół:)
  12. ułoży się napewno:) nie wolno sie załamywać to napewno:) do przodu terzeba iść i nie oglądać sie za siebie:) a będzie oki:)
  13. oj to kiepsko naprawdę... jeszcze jak sięnie lubia... tylko tolerują...szkoda tego...
  14. tak ja przyjezdna... ale mieszkamy sami w kamienicy z 1939 roku która nadaje się don remontu.. nasze mieszkanie jest wyremontowane i wogule ale cała kamienica to ruderka... ale blisko las i wogule fajnie tutaj nam sie mieszka... mamy działkę spora wiec jest oki:) paweł ma swoje jeszcze mieszkanie w bloku. Kawalerkę... ja też mam kawalerke w bloku... oba mieszkania wynajmujemy... wolimy dom niż blok:)
  15. wow no to kiepsko naprawdę... po slubie też bedziecie pewnie mieszkać z rodzicami...i pewnie u ciebie... więc dacie rade napewno:)
  16. on tez tak chciał zrobić... chciał mi tak pojechać że spakowała bym sie w ciagu 15 sekund a on by mi pomógł... ale nie chciał tego... zalezało mu bardzo... juz mnie kochał i wiedział że albo ja albo żadna inna... wiec spróbował i jakos poszło nam... chociaż nie powiem sprawdzał mnie przez jakis czas... ale ja mu mówiłam juz o wszystkim... chciałam po swojemu to załatwić żeby cierpiał jak cholera ale cóz...wyszło jak wyszło... teraz jest oki:)
  17. wiesz wszystko zależy od zarobków waszych... bo w wawie trzeba zarabiać koło 3500 razem na rekę we dwoje żeby kawalerkę wynając. U was pewnie taniej jest ale i pensje mniejsze... a lepiej jest kredyt wziąść i własne kupić jak coś... tylko trzeba mieć umowe na czas nieokreslony i konkretne zarobki niestety...
  18. po zaręczynach... 2 tygodnie przed slubem... a i one pewnego dnia we dwie stanęły mi w dzwiach z dziecmi... odrazu powiedziały o co chodzi... wpusciłam je do domu.. poczekałam na mojego narzeczonego wtedy i jak nas zobaczył to o mało zawału nie dostał... ale się przyznał... myslałam że jaja mu urwę.. zabrałam swoje rzeczy i wybiegłam z domu... 2 tygodnie dochodziłam do siebie.. spałam u siebie w firmie i myslałam... a on przepraszał błagał... róciłam bo głupia byłam ale ślubu nie było... no i zaczęłam odczuwac że to nie to... on sie starał ale ja juz nie umiałam zaufac więc szukałam pocieszenia u innych... i tak trafiłam na męża... wyprowadzając sie do pawła chciałam mu jeszcze utrzeć nosa ale paweł kazał mi wybrać no i były dostał wstrząsu że ja mam innego.. i że jak to wogule...
  19. zdradził to mało powiedziane... okazało się że mój luby ma 2 dzieci... każde z inną panienką...ja straciłam cnotę z nim jak miałam 18 lat... a on poczekac na mnie nie mógł i sie zabawiał z innymi laskami... no i wyszło jak wyszło...
  20. czy jest spełniona jego laska mało mnie to obchodzi... mam nadzieje że nie jest :) chociaż ona starsza jest od niego o rok także może go namówiła do czegoś... ale on jest palantem... więc wątpię... ale może jej seks taki odpowiada jak ja miałam...
  21. chyba ma jakąs tam anię... ale mnie to nie obchodzi....i nawet jak pisal sms to nie odpisywałam nigdy... zranił mnie czymś o wiele gorszym niż ja jego... poprostu to jest niewybaczalne...
  22. mieszkacie z rodzicami??? czy inaczej??? to idzie do hotelu na noc i już:) wtedy zrealizujecie wszystko... e tam na rok.. góra na miesiąc:) to pisz mu i już :) niech chłopak się oswaja:) bo inaczej to znowu utkniecie w martwym punkcie...
  23. czytałam te o historii tego fistingu no i wyszło że kaligula go wymyslił... miał facet łeb :)
  24. wraca wraca...tylko nie częściej się to robi niż raz na 2 tygodnie, raz na miesiąc... tak jak sarna mówiła wisienka na torcie:)
  25. no dokladnie... ja tam lubie na ostro i zawsze na ostro mam jak tylko powiem ze chce albo maz chce...
×