Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

olaskr

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez olaskr

  1. majo, no widzisz sama sobie odpowiedziałaś... ciesze się że ja jej nie lubię... ja już po obiadku :)
  2. majo podchodzę do mojej diety z przyjaźnią... nie traktuje jej jako zło konieczne... 3 dni pierwsze to koszmar... non stop głodna byłam... a dzisiaj mała odmiana i już jest ok a na śniadanie zjadłam tylko jogurt naturalny... nie jestem głodna w końcu wczoraj zrobiłam sobie interwały na rowerku i to chyba bardziej mi pomoże w 30 min niż jakieś 3 minuty... brzuszków 120 w sumie zależy mi tylko na pozbyciu się sadełka a to najgorsze cholerstwo jest... po 4 dniach jazdy na rowerku widzę tez poprawę jędrności skóry szczególnie na udach a i żeby ujędrnić się bardziej stosuje masaż prysznicem... na przemian ciepła woda i zimna a na koniec letnia :)
  3. co jadłam dzisiaj?? jogurt naturalny (29) plus jabłko(30) lunch i obiad kasza jęczmienna (29)plus pierś kurczaka ugotowana na parze (40) i sałatka z sałaty pekińskiej, pomidora(>20), ogórka(>20), papryki (>20). Wieczorem serek wiejski:)
  4. ssie ssie ale ja walczę zawzięcie:) i się nie daje... ale głodna jestem cały czas .....
  5. Shaneeya u ciebie faktycznie lepszy centymetr niż waga bo ona akurat nie jest dla ciebie:) ja narazie faza odchudzania i spalania tłuszczyku... jem kurcze i cały czas głodna jest... nie wiem z czego to wynika... chyba wcześniej się obżerałam a teraz jak wróbelek prawie i to dlatego....
  6. Shaneeya to ja mmmmmmmmm, zaczerniłam się żeby nie było... a lat mam 24 :) więc się odchudzam dla siebie i dla męża bo on ma 182 cm i waży 65 kilo więc ja przy nim wyglądam jak bela... no ale się zapuściło trzeba teraz to zrzucić...
  7. Pebi87 ładnie wyglądasz powiem ci... ja właśnie od dzisiaj zaczynam swoja walkę o super sylwetkę i ciało:) mam nadzieje że za3-4 miechy będzie podobnie:)
  8. olaskr

    kto jezdzi na rowerze stacjonarnym

    się zalogowałam to ja mmmmmmmmmmmmmmm...na jakiej?? poprostu MŻ i żadnego niezdrowego jedzenia... wykluczyłam makarony, ziemniaki, pieczywko... dużo wody piłam 2 litry dziennie minimum... same warzywa i owoce... dodatkowo nie lubię mięsa więc zastąpiłam je jogurtami, jajkami i rybami... poprostu ja miałam z czego chudnąć i od dzisiaj też zaczynam dietkę... zobaczymy jak będzie za 4 tyg....
  9. xterman odpowiadając na twoje pytanie to ja tez zdradzałam byłego faceta... co mnie skłoniło do tego?? nie układało się nam... 3 lata walczyłam aż poznałam kolegę z pracy... i wtedy się zaczęło... chyba się były domyślałam bo zaczął walczyć o mnie... ale odpuściłam sobie go... po 5 latach się rozstaliśmy...czy warto było zdradzać?? wg mnie warto bo nie spędziłam całego życia u boku kogoś kto mnie nie kochał i nie szanował... byłam tylko jego maskotka... miałam wyrzuty sumienia na początku... później poznałam mojego męża i teraz mam świetny związek oparty na miłości i zaufaniu... wiem że mąż mnie nie zdradzi ani ja jego... :)
  10. Widzę że temat padł.... szkoda... moze znajdziemy się na innym forum i temacie kiedyś... pozdrawiam
  11. Witajcie, Nikogo nie ma... i nie było... oki zbliżaja się święta więc wszystkim życzę smacznego jajka i mokrego śmingusa dyngusa. Pozdrawiam, Olaskr
  12. Witajcie, Widzę że nam forum i temat upadł coś.... ech.... szkoda... ja będę zaglądać co jakiś czas... a ty Alu pisz co tam u was i jak wam się układa...
  13. oj tak:) dzisiaj tak bo juz z kilka dni posucha u mnie .... ale dzisiaj to zmienie:)
  14. nie no wiedział gdzie i jak ma dotykać... i co robić... był zdecydowany i konsekwentnie dążył do celu...
  15. zdarza się... no ale cóż chyba mu to troszkę odpowiadało bo mógł powiedziec nie i koniec... a co on bankomat był czy jak....
  16. Kobieta faceta zawsze wykorzystuje finansowo... bo tylko kobieta z multimiliardera zrobi milionera lub żebraka:)
  17. nauczy się na tobie... alu a nie masz wrażenia że seks stał się łównym tematem waszego związku???? żeby nie było jak z markiem że nie będziecie mieli o czym ze sobą rozmawiać....
  18. oki... to dobrze że miałaś tak dobrze:) mój mąż też nie masował ale jak raz mi to zrobił to mogła bym go uznać za zawodowego masażystę:)
  19. nie wiem nie powiem ci... sama sobie odpowiedz... po twoim opisie tak wnoskuje... że niby oki wszystko... zajebiście... ale pisząc o seksie z nim pierwsze co mi się rzuciło w oczy to nie to że tobie było dobrze i że miałaś orgazmy ale to że jemu było dobrze...
  20. Brak doświadczenia... miałam podobnie... o nie alu wydaję mi się że jednak czegoś zabrakło...
  21. wydaje mi się że on był tak zaskoczony tym wszystkim że zamiast powiedzieć kocham seks z tobą powiedział kocham cie... spalony totalnie....
  22. sory ale wg mnie słowa kocham cię pierwszy raz nie mówi się po seksie bo tracą magię i wszystko.... wolała bym je usłyszeć w innej sytuacji zupełnie....
  23. warczy i w tym się zgadzamy spalił........chyba bym mu nieuwierzyła że kocha po seksie... bo przed to nie powiedział tak....
  24. oki doczytałam że lizał... a jak cię rżnął to doszłaś czy nie??
×