

Amarantowy
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Amarantowy
-
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hejka dziewczynki!!! jeszcze tylko dziś i jutro i weekend - wolny od uczelni więc super można się lenić!!! Izucha - ja testy kupiłam 28.01 i od razu zapłaciłam, a jeszcze wczoraj ich nie było i jestem zła, bo wydaje mi się że koło 8-9 powinnam mieć owulke, a tak jak mi kasiula mówiła wczoraj mogę mierzyć temp, lub sprawdzać śluz, a to drugie wskazuje od wczoraj że jak najbardziej powinna być owulka lada dzień, więc jak dostanę testy to robię bez względu na dzień cyklu, i w ogóle muszę wam powiedzieć że tan wiesiołek który biorę jest bomba... bo nawet M powiedział że jest mega różnica... więc gorąco polecam ja kupiłam taki najtańszy z firmy GAL zimnotłoczony olej z wiesiołka... i bierze się go 3razy dziennie po 2 tabletki w czasie jedzenia... za 150 kapsułek zapłaciłam koło 20 zł...(wow ale reklamę zrobiłam komuś) ;) ... Kasiula- lepiej sprawdzić jak będziesz mogła, będziesz miała o jedną rzecz głowę spokojniejszą... a co do tego co wczoraj napisałam to M i do garów się wziął i do robienia dzidzi - więc miałam wczoraj pełen pakiet....super ja sobie kąpiel zrobiłam, herbatkę... a reszta dzięki M sama przyszła... ach jak lubię jak on ma takie dobre dni, ale to penie kwestia tego że szybciej byliśmy w domku i był na wszystko czas.. Iga - a co efektów ubocznych twojej kuracji to bym uważała i chociaż ciśnienie mierzyła, żebyś się jakiegoś osłabienia serca czy czegoś nie nabawiła... nie chcę cię straszyć na pewno!!!! ale warto skonsultować się z lekarzem jeśli masz takie objawy brania leku, chyba że ja się nie znam i tak ma być... Sralis- super że dzidzia ok, naprawdę to fajnie słyszeć że dziecko jest zdrowe...i wszystko idzie jak trzeba, a co do L4 to masz rację odpoczywaj w końcu jak ty masz się dobrze to twoje maleństwo tym bardziej.... poleniuchuj tylko i nie bierz się od razu za jakieś pranie... bo ja pewnie na twoim miejscu bym nie mogła się od tego powstrzymać, bo ja lubię mieć porządek ... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a tak z milszych tematów to chyba zaczęłam jednak czuć dziś efekt brania tego wiesiołka, bo śluz chyba zaczyna byc jak trzeba... dziś z mężem będziemy szybciej w domku musimy się zrelaksować, i popracować nad maleństwem... ten tydzień chyba zejdzie nam na miłych staraniach... no chyba że mnie wkurzy to ja juz mu dam... do garów no nie!!! ;) -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
nio a jak pomyśle o tej małej jak juz będąc w brzuszku swojej "mamy"-miało małe szansę na dobre zdrowie... ahh jak można byc tak bezdennie głupim i głodzić się w ciąży i nie wiadomo co jeszcze... może alkohol czy coś, bo palić na pewno paliła... na chleb nie mieli a na fajki mieli.... pozabijałabym gołymi rękami... a ta moja koleżanka jak ona cierpi patrząc jak własna córka własnego dziecka i siebie nie szanuje jak matkę musi serce boleć... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a ja wam powiem że to trochę nie fair, bo była u mnie ostatnio moja koleżanka z pracy, którą już zwolnili (ma koło 40 lat ale super się dogadujemy) i mi opowiadała o swojej córce, która ma ok 25 lat i ma 11 miesięczną córeczkę, z którą uciekła z domu swojej mamy. ta moja koleżanka stara się w sądzie o odebranie praw rodzicielskich córce i jej facetowi, ale oni i tak pewnie pójda siedzieć... straszne żeczy tam się dzieją a dziecko - nieplanowane mają i teraz takie maleństwo takie dramaty przechodzi, nie dość że jest zabiedzone, ta koleżanka ich szukała z tym dzieckiem i nie mogła znaleźć, bo uciekali przed nią z dzieckiem (długa historia czemu) ... i znaleźli ich dopiero jak policja ich złapał jak się do domu włamali a okazało sie że juz oboje mają zawiasy.... straszne że aż łzy same sie cisną do oczu jak sie pomyśli o tym dziecku .... matka musi wyrzec się córki żeby zostać mamą swojej wnuczki - MASAKRA!!!!!! a ta jej głupia córka w ciąży w ogóle o siebie nie dbała, szlajała się z tym swoim pożal się boże kochasiem, że prawie a dziecko by się martwe urodziło... szczerbata po ciąży prawie została- to pomyślcie jak dbała o siebie, sobie od ust odejmowała żeby kochasiowi dać a dziecko mogło umrzeć.... dobrze że juz może za niedługo ta moja koleżanka się nim zajmie -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
AAAAA1980- masz do tego prawo... ja cie rozumie ... ja beż ciąży to z rzadko mam ochotę na jakieś łażenie, mi tam mocno koleżanki takie na żywo nie sa potrzebne jak mam wolny czas to wolę posiedzieć z mężem (szkoda że on nie) (musimy kupić 2 komp, każdy będzie miał swój) albo zejść na dół do mamy ... albo mojego kotka w łóżku pogłaskać i posłuchać jak mruczy... i już po prostu nie wiem czemu facetom to tak ciężko czasem zrozumieć...a jak się dużo łazi to się dużo gada a potem są z tego same problemy... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
ale niektórym się nudzi że takie denne bzdury piszą ;) -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a co mi szkodzi spróbować... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kasiula - no fajnie przynajmniej juz jakieś konkrety masz.... z tymi badaniami.. :) -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Żoli - w sumie racja co mi szkodzi... kasiula - zobaczymy jak te testy, niby części osób pomagają... a co do śluzu mam trochę problem bo jak brałam hormony to cały czas miałam taki sam prędzej nie obserwowałam a teraz mam mało czasu żeby aż tak zobaczyć jak to wyglądana staram się coś tak wypatrzyć ale im dłużej się nad tym zastanawiam to ma większe schizy ... a co temperatury to ja wstaję do pracy o 3 rano myślisz że to dobra pora na mierzenie, bo w weekend musiałabym sobie budzik nastawiać... :) biorę wiesiołek już 3 tygodnie to może z tym śluzem będzie coś widać... ale bardzo dzięki że mi pomagasz zawsze warto próbować, kupię sobie chyba ten termometr... a to jakiś specjalny trzeba? -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a myślicie że powinnam robić te testy owul. jak cykl mam od 26.01. i nie regularne @? -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a ja mam pracować do końca marca 2010, a okres wypowiedzenia mam do końca czerwca 2010 to najpóźniej muszę zajść w ciąże tak do końca maja żeby mnie nie zwolnili a lekarz mógł stwierdzić że jestem w ciąży jeszcze w okresie wypowiedzenia... to zostało mi 4 cykle żeby się udało ... hmm fajnie by było ale czy się uda to mało czasu a na razie nie wiem jak mi będę szaleć hormony jeszcze? kupiłam przedwczoraj ten castagnus... może będą przynajmniej cykle normalne.. -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
super dziewczynki dziękuję już sobie czytam zaraz co tam jest... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a w ogóle to jestem zła zamówiłam testy owul. na necie i myślałam że przyjdą w poniedziałek a tu dopiero wczoraj wysłane... i dupa bo to według mnie dziś 9 dzień cyklu i może być że dziś jutro zaczynają się dni płodne... i cio miałam sprawdzać a teraz to nie wiem czy mam sprawdzać od dziś jak glupie testy dojdą czy nie ? jak ma się popieprzone wszystko po hormonach to też się nic nie wie a te testy miały mi troszku pomóc.... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a po ilu tygodniach ciąży może stwierdzic ze to na pewno ciąża? -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
witam mam pytanie ile trzeba być w ciąży, żeby gin. mógł do pracy wystawić zaświadczenie że jest się w ciąży ... żeby z pracy nie mogli zwolnić? Bo to musi usg stwierdzić? czy wystarczy badanie krwi...? -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kasiula1983- mogę powiedzieć że cie prawie rozumię, kilka dni temu ja też nie mogłam przestać płakać... jakie to życie jest niesprawiedliwe!!! do cholery!!!czemu umierają dobrzy ludzie gdy są nam potrzebni... trzymaj się mocno, i mamę mocno ściskaj... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hmmm.... Radosna wszyscy tego pragniemy!!! ale twój nick pasuje do twojego podejścia do życia. ale to fajnie ze mnie też czasem się śmieją że jestem niepoprawną optymistką, ale spoko ponarzekać tez czasem warto... ja tak a propo ciekawych zajęć to lubiłam robić sztuczna biżuterię, no ale to dość drogie hobby, a żeby sprzedawać to strasznie duża konkurencja... lubię też wyszywać obrazki, serwetki, ale bardzo dawno tego nie robiłam... i piszę wiersze(może uda mi się je kiedyś wydać)... ale piszę tylko jak mam mega doła... dlatego wiek dojrzewania dostarczył mi chyba ze z 400 wierszy przez 2-3 lata... może jakiś wam napiszę, ale ostrzegam są bardzo smutne... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Radosna - masz absolutna rację co do byłej pracy ciamcii, jak tu zostać mamą jak nikt nie chce ich zatrudniać, a potem pierdolą w telewizji że trzeba rodzić dzieci bo niż demograficzny i państwo sie nam starzeje tylko że powiedzmy sobie szczerze młode mamy państwo ma głeboko w dupie aby im się statystyki zgadzały i tyle żeby mogli Unii Europejskiej palec w dupie potrzymać i tyle .... a te becikowe śmieszne to żeby ludzie nie mówili że państwo wogóle nic nie robi w tej sprawie... aż już mi szkoda słów, bo polityka tego kraju woła o pomstę do nieba!!!! i będziemy trzymać kciuki za ciebie i twoją dzidziunię !!!!! :) :) :) -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hejka dziewczynki!! co do tej pracy to strasznie wam współczuję, ja jak do końca czerwca nie przyniosę od gina że jestem w ciąży to podzielę wasz los, będę mogła też zapomnieć o kończeniu domku, bo kto raty bankowi zapłaci, a moje studia też kosztują...a gdzie tu dzidzi... jakby się udało to bym zamknęła jeden rozdział z życia a zaczął by się nowy... ale wolę się nie cieszyć na zapas.... fluidki dla smutnych ... i buziaki -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a to nie znam go... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
taa Janusz Harliński chyba się nazywa... heh he jaki ten świat maly.... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
fajnie by było.... zapraszam jak coś... na razie do rodziny... -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
oj znowu źle buźki zrobiłam gapa ze mnie :p :p -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Żoli - sztutowo 20 km koło Krynicy Morskiej , 5 km od Stegny - Mierzeja Wiślana... teściowa wynajmuje, mama też ja to jeszcze trochę... Sztutowo to był tam obóz koncentracyjny i i niektórzy boja sie tu przyjeżdżać, a muzeum zrobione z obozu jest na końcu wioski w lesie więc nie wiem czego się bać tam nie straszy nas tam ciągają na wszystkie rocznice od podstawówki... a miejscowość jest extra.... zalew, morze, lasy... super mi się tu bardzo podoba... ale reklamę sobie robię :d :d -
STARANIA 2009 POZYTYWNIE NASTAWIONE-
Amarantowy odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
AAAAA1980- nasza działka ma 160m2, i ledwo się mieścimy, sąsiad pozwolił się troszkę przysunąć bo teściowie jak on się budował też mu pozwolili. ja na górze mam 3 ogromne pokoje (ale ze skosami), 2 z łazienkami, jeden bez, łazienkę kuchnię i mały korytarzyk, na dole 3 sypialnie po 11m2, salon 20m, kuchnia 20m, łazienka, toaleta. 2 korytarze, garaż z kotłownią, bo nie mam piwnicy bo u nas są wysokie wody gruntowe i by nas zalewało, nie dostaliśmy zgody na piwnicę.... i moje jedyne wizje co do wykończeń to że korytarze chcę wszystkie w kaflach żeby za dużo się potem nie napracować przy sprzątaniu po letnikach...i kuchnię chcę podzielić blatem z podświetleniem (taki mini barek) jedna część to do gotowania i zmywania, druga to duży stół i krzesła taka jadalnia... bo od 3 lat jadam w locie bo nie miałam gdzie stół postawić... ty jak zrobisz kuchnie będziesz musiał jakieś foty mi wysłac może coś mi się spodoba i zmienię koncepcję... wiolkcia- masz rację fachowcy pożerają bardzo dużo kosztów, ale mi i M pomagają teściowie i rodzice, Tata extra kładzi kafle, i umie elektrykę zrobić, tata M robił z M prawie cały dach. wiesz chcemy najpierw wykończyć górę żeby kasę zarabiać, a dół dla siebie tylko tak żeby się wprowadzić na razie, bo nie chcę robić najtaniej i byle jak żeby za 3 lata kafle np. zrywać bo się wytrą... nie żebym chciała same najdroższe rzeczy ale takie jak mi się podobają a nie akurat są w promocji w końcu całe życie będę na to pracować.... a co go gina też by mi się o tej godz. po pracy nie chciało.. ale dasz radę, trzymaj się co się nie robi żeby zostać mamusią... żoli- nie martw się ja jak byłam mała to z rodzicami siedzieliśmy we 4 na16 m pokoju ja miałam ze 4 lata, brat 3 jak się rodzice na swoje wyprowadzili... a ja tego nie pamietam źle bo mieszkaliśmy z babcią i wstawałam rano z babcią i szlam na łąkę a babcia doiła mi do kubka cipłe mleczko od krowy- pycha! ale miałam dobrze... teraz już na wsi nie ma krów ale teraz jest tu fajne miasteczko i mam rodzinę blisko, nigdy nie zostanę tu sama... maadaa- dzięki bardzo za ściągę :p ta i dołączam sie do życzenia wiolkci... a jak nie to fluidki na nowa owulkę(może się uda)