

kaara8
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez kaara8
-
Ja to ciągle jestem pod wrażeniem takiej zmiany: http://www.alluredallas.com/products/juvederm/ba.jpg I ten efekt uzyskany tylko kwasem hialuronowym. W tej chwili, to już chyba wszystko można poprawić bez skalpela :)
-
Tu masz listę gabinetów z wykwalifikowanymi lekarzami. Mają doświadczenie i przeszkolenie w przeprowadzaniu zabiegów kwasem hialuronowym. Może znajdziesz coś dla siebie :) http://www.pieknatwarz.com.pl/gabinety_index.htm
-
donna45 - Szczerze mówiąc, to nie słyszałam o takim przypadku. Czasami dziewczyny żaliły się, że szybko efekt zniknął, ale nigdy, że go nie było... Może to kwestia nieumiejętnie przeprowadzonego zabiegu, w złe miejsce podany preparat. Jeśli lekarz mówi, że to przez organizm, to dla mnie to podejrzane. Albo to nie był botox, tylko jakaś podróba? Może przejdź się jeszcze na konsultacje do innego lekarza.
-
Szczerze mówiąc pierwsze słyszę, żeby po botoxie skóra robiła się wiotka. Wiele kobiet robi ten zabieg czasami nawet raz na rok, właśnie od święta. A co do częstotliwości - to raczej określa się dolną granicę. Zabieg można powtórzyć po co najmniej 3 miesiącach od poprzedniego. Ale i tak o wszystkim ostatecznie decyduje lekarz. A jeśli nie będziesz kontynuować zabiegów, zmarszczki po prostu stopniowo powrócą do stanu sprzed zabiegu.
-
Generalnie botox utrzymuje się od 4 do 6 miesięcy, jednak efekty mogą być trwalsze, jeśli zabieg będzie powtarzany. Chociaż wydaje mi się, że jeśli wcześniej zauważyłaś, że efekt zniknął, to może warto pomyśleć nad innym preparatem, albo tak jak pisze adriana1 - większą ilością jednostek?
-
Ja będę w Edynburgu - chcę zobaczyć tam wszystko! Pewnie mi się nie uda, bo jednak trochę do zwiedzania jest. Zainspirowałam się tym http://www.visitbritain.pl/campaigns/european/edinburgh.aspx Podoba mi się pomysł zwiedzania miasta nocą - lochy, tajemnice, straszne historie. Bardzo fajnie musi to wyglądać. Jak wrócę, to powiem :)
-
hostess - tu możesz zobaczyć: http://www.centexderm.com/assets/images/Juvederm-sm.jpg Szczerze mówiąc na początku jak patrzyłam na te zdjecia, to nie wiedziałam co się zmieniło - usta, czy właśnie bruzdy nosowo-wargowe :) Znajome, które te miejsca wypełniły zmieniły się na całej twarzy - usta wydają się większe, kości policzkowe jakby bardziej się uwidoczniły. Sama nie wiem na czym dokładnie to polega, ale wyglądają zupełnie inaczej. I to na plus :)
-
Co do tego, jaki efekt jest po wypełnieniu, to dużo zależ też od gęstości. Np. Juvederm Ultra ma różne gęstości (dobierane w zależności od głębokości zagłębień). A jeśli te są niewystarczające, to może lekarz zalecić Volumę. Nie zawsze jest to kwestia ilości - może w Twoim przypadku chodzi o właśnie o odpowiednią gęstość? A co do przyznawania się do tego typu zabiegów - ile z nas się przyzna do tego, że przechodzi na dietę? :) Zawsze padają zbyteczne pytania, stwierdzenie czasem, że faktycznie trzeba... Ja wolę uniknąć takich sytuacji. Ale jednocześnie nie ukrywam, jak mnie ktoś zapyta wprost (wtedy to oznacza, że faktycznie go to interesuje i warto pogadać). Ja tylko nie znoszę tych aluzji...
-
Na czoło częściej stosuje się botox, żeby zatrzymać pogłębianie się zmarszczek. Kwasem hialuronowym się wypełnia zagłębienia. Raczej lekarz decyduje o tym, co w danym momencie jest najlepsze (czasami obie substancje się stosuje). mama10 - to dobrze, że jesteś zadowolona :) Widać, że trafiłaś na dobrego lekarza, skoro bez żadnych siniaków wyszłaś :)
-
mama10 - Mam nadzieję, że tym razem lekarz będzie lepiej zorientowany :) To, że chcemy być piękne i młode nie powinno przesłonić nam tego, że ważne jest nasze bezpieczeństwo. Trzymam kciuki i czekam na relacje :) A co do botoxu - sama nie robiłam, ale powinien utrzymywać się 4-6 miesięcy. Jednak wszystko zależy od rodzaju skóry i trybu życia - dlatego lekarz nie może powiedzieć, że u Ciebie będzie to trwało na pewno 6 miesięcy. Regularne zabiegi wydłużają czas działania. Przeczytaj ten wątek (wiem, że to dużo stron), bo dziewczyny już pisały o tym, jaki czas utrzymuje im się botox. Zalecenie jest, że można powtarzać zabieg raz na 3 miesiące... Więc może u Ciebie po prostu ten pierwszy raz zadziałał tak krótko. Ewentualnie to kwestia produktu.
-
mama10 - Powiem szczerze, że zaniepokoiłaś mnie tym, że lekarka z Tobą w ten sposób rozmawiała. Popieram pod tym względem hostess. Wolałabym wiedzieć, co mi wstrzyknie w twarz. Każda firma sama "tworzy" kwas hialuronowy i są między nimi spore różnice. W przypadku okolicy oka, powinien być jak najlepszy, bo w końcu tam jest cienka skóra i płytko się go umieszcza. Poczytaj jeszcze w sieci - dziewczyny są zadowolone z zabiegów Juvedermem. Jeśli chcesz, to tu: http://www.pieknatwarz.com.pl/gabinety_index.htm możesz sprawdzić, w których gabinetach go stosują.
-
Jeśli idzie o Juvederm to każdy jego rodzaj jest tak samo gładki. Oznaczenia liczbowe bardziej odnoszą się do gęstości (już pisałam, że pod oczy daje się ten "najrzadszy" nr Juvederm Ultra 2). Podobno wałki moga się jeszcze robić, jak nieumiejętnie (za dużo) wypełni się zagłębienie. A to raczej nie wynika z tego, że lekarz chciał zaoszczędzić...
-
Tak - ale to w przypadku Juvederm Ultra te oznaczenia działają :) Pamiętaj jeszcze, że ważna jest też osoba, która wykonuje zabieg. Dobry kwas hialuronowy jej ułatwia zadanie, ale zanim się zdecydujesz koniecznie zapytaj się, czy była przeszkolona pod tym kątem (ostrzykiwanie okolic oczu).
-
Właśnie o to mi chodziło. Każdy myśli, że jest tylko jeden rodzaj kwasu. A one się różnią! Muszą się różnić gęstością, bo przecież w zależności od głębokości zmarszczek i zagłębień stosuje się inne wypełnienie. Wokół oczu musi być powiedzmy taki "najdelikatniejszy". W przeciwnym razie własnie się będzie zwijał. I pamiętajmy jeszcze tu o roli lekarza - jeśli kwas ma odpowiednią konsystencję jest plastyczny, to łatwiej go prawidłowo zaaplikować i unikniemy wszystkich niepożądanych efektów. A co do Juvederm, to na okolicę oczu zalecają Ultra 2.
-
No cóż - to, że się wałki robią, to oznacza jedynie, że zły preparat został wybrany, albo lekarz nie podołał. Jak już wcześniej pisałam ważna jest gęstość (tę dobiera lekarz) i plastyczność (tu już jest kwestia poszczególnych specyfików). Im lepiej będzie to dobrane do naszych potrzeb, tym łatwiej będzie lekarzowi prawidłowo wykonać zabieg. Osobiście ja bym tego sama nie rozmasowywała - lepiej pójść do specjalisty. Zawsze można kwas rozpuścić enzymami, jeśli efekt faktycznie nie satysfakcjonuje. hostess - a to, co piszesz o tej ziarnistości, to jeszcze kwestia tego, że wokół oczu skóra jest bardzo delikatna i cienka, a przez wstrzyknięcie tego "granulowanego kwasu" skóra nie będzie tak gładka, jak być powinna.
-
Co do wałków pod oczami, to hostess już w zasadzie powiedziała, że ważna jest konsystencja (żeby był gładki). Im gładszy kwas, tym gładsza skóra, pod którą będzie wypełnienie. Ale istotne też jest to, żeby kwas był plastyczny - wtedy lekarz może go precyzyjniej podać i "ułożyć", co daje naturalny efekt i brak niespodzianek. Pod tym względem faktycznie Juvederm się sprawdza. Pytaj się jeszcze o ewentualną reakcję alergiczną. Dobry kwas pod tym kątem był testowany, ale można jeszcze dodatkowo zrobić próby, żeby się upewnić, że nic takiego nie będzie miało miejsca :) Ogólnie pytaj się o wszystko, a szczególnie o to, jak zabieg ma wyglądać.