Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ewa, 33

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Ewa, 33

  1. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    ten kot, o którym mówię, to jest w zasadzie do wyadoptowania bardzo łowna kotka, prawie codziennie pod drzwiami firmy znajdowałam z rana kocią daninę w postaci myszki lub nornicy ;) także, jakbyś była z okolic Lublina i zainteresowana, to polecam :)
  2. a czy my znamy Twój gust? będziemy spać w Twoim łóżku? moge powiedzieć, co ja uważam - kuchnia ani czerwona ani dębowa, nie znosze dębu, nie znosze czerwieni łoże nie-małżeńskie, bo wolę spac sama składane, z kufrem na posciel, czyli klasyczna wersalka przykryta czymś, bo dwa koty zostawiają sierść no i widzisz, na co Ci cudze rady?
  3. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    nie chcę sie rpzisywać tu o kotkach, ale ogólnie, akcja była ratująca życie i udało się, ale stresu miałam przez cały weekend i aż dzisiaj do południa ale jest już dobrze :)
  4. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    coś on musi mieć do tego drzewka... może trzeba je ogrodzić, póki małe, żeby pies się nie dobierał? a ja jeszcze w piątek na chwilkę skoczyłam na działkę, wymieniłam jedną leszczynkę, która sie nie przyjęła i wkopałam jeszcze dwie, bo tyle dostałam podlane z butelki, bo wode już dawno zakręcili, niestety mam nadzieję, że te się wszystkie 3 przyjmą :)
  5. Ewa, 33

    Dlaczego psychologo wysłał mnie do psychiatry?

    kolejki sa w szpitalach psychiatrycznych tak samo długie, jak w innych, więc bez obawy poza tym, wbrew Twojej woli nikt nie moze Cię leczyć ewentualnie można Cię ubezwłasnowolnić albo wysłac na leczenie wyrokiem sądu, ale kto i w imię czego będzie sie tak bawić? pójdziesz do lekarza, dostaniesz leki i tyle
  6. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    jutro znowu na krótko na działeczkę, bo ma byc ładnie, to może popalimy jeszcze trochę "śmieci" ogródkowych, może wykopię malin trochę o, i wytnę te owocujące w tym roku
  7. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    w tej mojej mądrej książce jest rozpisane, rok po roku, jak które gatunki ciąć, w zależności od odmiany, podkładki i typu sadku ja chcę na wrzeciono, to już od pierwszego roku drzewka się formuje, przez kolejne trzy i potem daje się im spokój :) a już cięcie drzewka tuż po posadzeniu, jeśli jest to wiosna, to obowiązkowo, ze względu na utratę korzeni podczas przeprowadzki ze szkółki do sadku no, ale nie będę tu książki przepisywać ;)
  8. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    Licencja, to całe szczęście, że wrocila moje też czasem mają okres czatowania u drzwi, musze wtedy bardzo uwazać, chociaz ja mam szansę jeszcze na klatce je przyłapać
  9. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    cebulowych nie sadzę, tylko 2 tygodnie temu przekopałam z jednego miejsca w drugie róż w ogóle nie mam radzę najpierw przeczytać, potem zrozumieć, a na koniec krytykować
  10. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    niechby sie ktoś poważył! no, rozlewisko się zaczyna :)
  11. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    Licencja, żebyś się jeszcze nie zdziwiła z tymi drzewkami znajomym kiedyś nowiutkie bzy spod samych okien, na ogrodzonej posesji, w nocy, ukradli tfu tfu, bo nie to, żebym złowieszczyła, ale ja niezła wiedźma jestem ;)
  12. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    karkówka na jutro, pojutrze i do końca tygodnia na kanapki już dawno upieczona, tłumoczku
  13. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    prawdziwa wolność to wielki kamper - wtedy masz nieograniczone możliwości albo żeglowna barka wtedy mieszkasz, gdzie chcesz a nie dom z działką... co to za wolnośc niby?
  14. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    we czwartek jadę zobaczyć, jak sie moje drzewka mają jak mi je ktoś wyciągnie/wyciągnął, to chyba zamorduję! teść mówił, że na tych moich działkach kradną ale w tym roku nie zauważyłam, to chyba mu się zdawało ;)
  15. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    Licencja, to gratuluję sadku mój też już w 80% posadzony :) śliwki - renkloda ulena i węgierka dąbrowicka, wiśnia northstar, jabłonki: rubinstar, kosztela i gloster, grusza corolla jeszcze gruszkę drugą - konferencję i czereśnie muszę kupić wszystko oprócz śliwek i wiśni - na podkładkach półkarłowych, przy bambusowych palikach posadzaone, zaszeptane, teraz czekam na plony ;) Ślicznotka - dynie miałam w tym roku - makaronowa i jeszcze jakąś, nie pamiętam nazwy rosły bardzo ładnie, dopóki ślimaki na nie nie napadły w przyszłym roku mam wojnę ze ślimakami od samej wiosny, tak dobrze to im nie będzie Licencja - i co? było coś ciekawego na giełdzie?
  16. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    na psa-kopacza chyba nie ma siły... jedyne, co mi przychodzi do głowy, to przykryć to miejsce siatką ale to dużo pracy, bo trzeba ją odpowiednio wyciąć i przytwiedzić np. szpilkami od namiotu - do podłoża a czary-mary nad drzewkami zrobione? zaklęcia wyszeptane? bo to wiesz... ponoć działa... ja z roślinami gadam :)
  17. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    dzisiaj na 3 godzinki na działkę skoczyliśmy no wreszcie, popadało trochę, od razu inaczej sie kopie M. na dachu dalej, ja w ziemi wykopałam i zaprawiłam dołki pod drzewka, przesadziłam jedną jagodę kamczacką (M. się uparł, żeby ją dla zdrowotności zostawić, niech mu będzie...), druga jeszcze czeka, skróciłam bzy wycięłam tą cholerną wielką aronię, jak wykopać jej korzenie - nie mam pojęcia fajnie sie pracowało, bo chłodek przyjemny, nawet w południe trochę pokropiło, ale nie bardzo, nie chowaliśmy sie pod daszek randap nic nie dał, za bardzo go rozcieńczyłam, jak potem doczytałam... dzisiaj poprawiłam dobrym roztworem, zobaczymy, jak to za tydzień będzie wyglądać czy truskawki i poziomki to ja mogę jeszcze przed zimą przesadzić, czy lepiej wiosną, czy w ogóle juz ich nie ruszać, aż po zbiorach?
  18. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    własnie szukałam w takich szkółkach jak do tej pory trochę poznajdowalam, ale taniej by wyszło, jeśli idzie o koszty przesyłki, które sa spore, jesli mogłabym przynajmniej kilka drzewek kupić z jednej szkółki trochę sobie pospisywałam i pewnie będę kupowac w różnych w końcu (np. w jednej znalazłam jabłonki i grusze, które ewentualnie mogłyby być, np. kosztela i topaz - a wolałabym rubin, i konferencja i klapsa, a wolałabym komisówkę) jeszcze spróbuję się przejechać po szkółkach realnych, mam tu ze 3 po drodze do pracy
  19. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    no i cały czas kłopot mam ze znależieniem drzewek owocowych jak już jest odmiana, to nie ta podkładka jak na dobrej podkładce, to odmiana mi nie pasuje :(
  20. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    aronia zasadzona, zaklęcia wyszeptane teraz czekam na przyszłoroczne plony :)
  21. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    dopiero dzisiaj te krzale dostałam, spore są, ale jakoś mi się do samochodu zmieszczą... nie wiecie, czy to się tnie teraz, czy na wiosnę? łatwiej byłoby mi przewieźć, jakbym sobie przycięła teraz... a, d... przeciez sekatora tu nie mam w pracy :(
  22. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    a u mnie na działce duże postępy :) wyznaczyłam i skopałam już miejsce na nowe grządki M. położył na dach narzędziówki plamdekę, bo przeciekał i po jesieni i zimie byłoby niezłe bagienko w środku plandeka jest niebieska, , narzędziówka nabrała stylu śródziemnomorskiego :) tym bardziej, że jest obrośnięta winogronem, które mocno przycięłam i z którego zrobiłam 10 kubusiów soku a moż ewiecie, czy te zeschnięte liście piwonii to można wyciąć teraz, czy wstrzymać się do wiosny? nie będą siedliskiem jakiś grzybów itp? jutro dostanę 3 krzaczki aronii, na kolana zrobiłam na nie miejsce, przekopując kawałek ziemi i wybierając wszystko poza ziemią (ze 30 kilo korzeni z jakiś 4 m kw.), wykopałam też dołki, wstypałam lepszej ziemi i zalałam wodą suchoć okropną mamy, z kopaniem trzeba się namęczyć... no i polałam karczowisko po malinach randapem, i pokrzywy za leszczynami też ciekawe, jak zadziała... może korzeni malinowych nie zlikwiduje ale chociaż te cholerne stokrotki, które tak ciężko się plewi? drzewka owocowe dalej czekają na kupno, nie mogę znaleźć odmian, jakie potrzebuję, a jak już, to nie na tych podkładkach, co trzeba :(
  23. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    no to ciesze się bardzo :) a jaki typ sadku będziesz miała? jak będziesz cięła drzewka i na jakich podkładkach będziesz miała i jakie odmiany? bardzo jestem ciekawa, bo przez tą moją chorobę temat mi nie ruszył z miejsca :(
  24. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    Emmi gotuje gorchówę właśnie, tylko kaszel mi trochę przeszkadza
  25. Ewa, 33

    Nareszcie własna działeczka :)

    na to wyglada :) a ja jeszcze się przeziębiłam na dodatek, gardło mnie boli strasznie, ledwie wstałam do pracy... nie wiem, czy sobie jutro nie wziąć urlopu na szybką kurację, bo na koniec tygodnia musze być zdrowa koniecznie
×