-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Graziella
-
Samono ciepło ciepło (ale to przecież wiesz sama...hihi) Trochę większe i dopiero zbieram fundusze... i troche szybsze
-
Siedzę sobie w gustownym negliżu...z wachlarzem (bez mm) MC by to skomentowała; "wolę sobie tego nie wyobrażać" :o Ostatnio spodobało mi sie realizowanie marzeń :) Minęły już emocje po skoku, więc przystąpiłam do marzenia nr 2: Zgadnijcie... Wkurzają mnie korki! brak miejsc parkingowych! ceny paliw! Więc...
-
Chyba wszystkie desski ugotowaly sie na twardo :o Zapraszam na mrozona kawe UD
-
Alicjo z ogromną przyjemnością przeczytałam TPost Od razu zrobiło mi się chłodniej Uśmiech pojawił się na spoconej twarzy A życzliwość do ludzi zagościła w mym sercu Nie trzeba było cię widzieć ani słyszeć; Zamiłowanie do Tpracy emanuje z Tsłów (chyba wyślę anonim do Tszefa/szefowej :) )
-
Belleczko albo lepiej O Bella nie wypada bylej solenizantce chorować; ZDROWIA jeszcze raz Isoldo ale cie wzielo na nocne myslenie :p Rzeczywiscie muzyka utrudnia powrót do rzeczywistosci To by było na tyle Pedze do roboty; jest ostro
-
No, teraz to dopiero zgłupiałam :o margerita3 to ty tez Malgoska? Zidane dolalas tylko oliwy do ognia; to w koncu dollot bellka Anam a może Chivas No nie, bez toastu nie razbieriosz :p YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY podstawiam to moze liczne solenizantki napelnia Torcik z gaRaRetka superancki Mniammm Bellka gratulacje z powodu kuzyna co bedzie główny od piniendzy
-
To jak, Eppo wygrałam? ambrozje? :) likier czekoladowy? :) śliwki w czekoladzie? :) fige z makiem?:(
-
Rozmowa kwalifikacyjna korzystna dla obu stron, już za nami Pierogi z truskawkami i jogurtem, juz za nami A przed nami pan dekarz instalujący rymajzy A w międzyczasie rebus Eppo ten prawy górny róg i 'wloclawek' cosik z niczym mi sie nie kojarzy podejrzewam ze odnosisz sie do slynnego kalendarza, którego zaszczytu jeszcze nie dostąpiłam Widzialyscie trzy golasy kąpiące się w fontannie w W ? Czyzby to były E. , S. i ? ?
-
Eppo kombinuję, kombinuję :( śrubki zagrzane do czerwoności :p trybiki się prawie zatarły... i co? Bellka zbiera życzenia, ale wypiera się (to pewniejest M z października...) Anam wskoczyła w miejsce Dollota i nie zaprzecza, więc pewnie jest M z 10VI... No to Dollot [kwiat} jest pewnie J z 15VI... Ale brak mi jeszcze jednej M z czerwca, no i nie mam idea kto to jest Bogu-miła.... Taki upał... juz nic więcej nie wymyślę :o
-
Samona a moze punktem C bedzie W. bo dostalam w prezencie na Dzień M. bilet lotniczy na 1-2 Augusta do W gdzie MCorcia osiada wkrotce wiec moze jaka mala biedrona???????
-
!Ola, Samonko! Po tym jak dostalam po lapkach po zbytniej szczerosci i otwartosci, teraz staram sie szyfrowac i licze na intelekt Plota moze sie domysla, czy przyjade, czy tez nie :D Moze odpowiecie na moje pytanie: Która to Godelina a która Margeritka? bo ja ciemna jak ta tabaka w rogu
-
ja poproszę o torcik bezowy z orzechami i masą kawową (Oh, Mummy ) To jest nas już dwie isoldo co nie na plaży A truskawki po 5
-
No nie, nie wszystkie ! Ja już właśnie wróciłam z plaży, z sauny i z przypiekania na rozżarzonych węglach Było fajnie, cieplutko, wypociłam trochę tłuszczyku, choć ciężko pracuję, żeby trochę tłuszczyku zatrzymać... O ironio losu :p Nie ma jak w domu :) chłodek, cisza, muzyczka w tle, schłodzone rosso vinko A za chwilę koniec siesty... i do roboty :( :) przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną nowa lektorka... Peruwianka, będzie uczyła english i espagnol w mojej kuźni talentów Może się zdarzyć ze zamiast do A przyjadę w B !!!!!!!!!!!!!!!! Ale oficjalnie zadeklaruję jak rezygnacja z wojaży zagranicznych będzie pewna Stawiam wodę z lodem i cytrynką, plus listek mięty YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY
-
No to wpadka na całego :o Zawsze mówiłam, że ściąganie nie popłaca! A nie lepiej to mieć swój własny kalendarz? (ja tam sobie jeszcze nie zasłużyłam... a poza tym w ramach konspiracji - nie znam wszystkich imion, jak nie starczyło mi intelektu, zeby zgadnąć Who is Who, to wsparłam się o Płot i......pierdut!) Ale co tam, dobrych życzeń nigdy za wiele :D Anam jutrzejsza (bo nie doczekam do północy) Solenizantko żyj nam stówę plus jeden w szczęściu i miłości BuonaNotte Płocie (wszystkie solenizantki i nie-solenizantki)
-
Jak wszyscy to wszyscy, Graziella też: Najlepsze życzenia imieninowe dla dwóch Desseczek, bez których ten płot by się chybotał; Bellko i Dollocie oj błyszczycie wy w naszym Płocie Dużo zdrowia i pomyślności Moc przyjaciółek i samych radości. Tak Was pokochałam, że do jutra z życzeniami już nie wytrzymałam. Dzięki Samonko za przepis ludowy; Najpierw sama sobie łyknę a potem dam na uspokojenie mrówom ;) Rozumiem, że miałyście z Eppo biedronę I jak? Żyje nasza rekonwalescentka? Co żuje zamiast petów?
-
Dollotku to nie żarty; zalało nie tylko TePe-eSy, ale zalało też mrowiska To na prawdę nie jest śmieszne; Niczym w filmach science-fiction Atakują nas MRÓWKI Tak jak te biedne ślimaczki (QrdeBelek) wspinają się jak najwyżej, tak i mrówki biorą z nich przykład; Wczoraj w nocy nie mogłam zasnąć bo "coś mi łaziło " po włosach Nie wiem jak długo będę miała kontakt z Dessą, bo one .... biedaczki-powodzianki chowają się przed wielką falą.... w klawiaturze... Strach patrzeć, bo wszędzie wędrują mrówki!!!!! :( Chemia, którą stosuję nie za bardzo szkodzi mrówkom, ale mnie i owszem :( Co robić? :o walczyć ? czy się zaprzyjaźnić?
-
oczywiscie mialo byc Alicjo ani reka, ani noga tylko czesc
-
Ja też nie mam czasu zeby pisać, bo wlasnie wypadam, ale uzaleznilyscie mnie od siebie :D Co ta stolica taka rozgorączkowana Alicjo Szopen cie porwal, czy co! Melisso trzymam kciuki za powodzenie w walce o byt!
-
W najblizszych dniach robimy konkurencję Isoldzie w temperaturach (no przecie nie w muzykowaniu :) 30-32 oC Wszystkim gospochom zapracowanym dedykuję pastisz Mariana Załuckiego Denerwuje się pan Słowik...już prawie dwunasta, A tu pani Słowikowa wciąż nie wraca z miasta. On już sprzątnął ,pozamiatał i pościerał kurze, Lśni czystością całe gniazdko!(G2 - niezbyt duże). Czas najwyższy by się wreszcie zabrać do obiadu, A tu pani Słowikowej ciągle ani śladu. Co tu robić?Co gotować?Rozpacz go ogarnia. Wczoraj byli Wróbelkowie - i pusta spiżarnia! Wreszcie wraca Słowikowa: Nie gniewaj się stary, Ale straszna dziś kolejka była po komary. O motylkach szkoda marzyć,a muszki mrożone, Więc komary tylko wzięłam.Proszę - oto one. Weź je oskub i wypatrosz i ugotuj w garnku! Ja nie mogę - mam dziś koncert w Łazienkowskim Parku. Wszystkie miejsca wyprzedane,gałązki i loże, Prasa będzie,recenzenci,sam pan Waldorff może... Jednym słowem wielka gala - nie jakaś chałturka, Przygotować się więc muszę i przyczesać piórka! Westchnął tylko biedny Słowik,przypiął fartuch z listka - I do garów!Taki los już ,gdy żona artystka. Znana sławna,rozrywana i zarabia krocie... A pan Słowik?Także śpiewa,ale przy robocie! Jedną tylko ma dziś radość:tę chwilę upojną, Kiedy czyta u Tuwima,jak to było przed wojną.
-
No nie, jeszcze śpicie? Ja, po kilkudniowym spoczynku kompa, muszę nadgonić proces amortyzacji nowego monitora (teraz widze was w panoramie :) Stawiam na stół lekkie śniadanko: crispy sesame muesli polane naturalnym jogurtem a na wierzchu świeżutkie truskaweczki (bez szypułek) Kawka (zgodnie z zyczeniem Isoldy) bedzie serwowana w południe
-
Poddaję się :( Ta strona jest z gumy
-
Czy ta strona nie ma konca? Jest aż tak pojemna? Chyba upał mi zaszkodził... skoro się tak zakręciłam :O Mam nadzieję, że opowieści z pieskami w tle będą miały swój happy end Isoldo Anam Pozdrowienia dla wszystkich Bliźniaków (ale ich naprodukowałyscie...)
-
No nie, nie pozbędziecie się mnie tak łatwo :( MCórcia, jedyna, opuszcza gniazdo Na razie szkoli się w Amster-damie a za chwilę dołączy do Eppo Zostaniemy SAMI... czy uda się znaleźć wspólne tematy... wspólne przyjemności, czy odnajdziemy tę odkurzoną miłość?
-
Sorki, ale nie wskoczylam na nowa stronkę Muszę jeszcze trochę poprzynudzać... W końcu kilka dni milczałam... więc mi się należy ;) Końcówka roku szkolnego, to dla mnie intensywna praca, więc pewnie nie za często będę tu bywała do 25 czerwca, ale potem jak dam czadu... to drżyjcie desski, plot będzie falował...
-
Jeszce Wam trochę poprzytruwam, to moze załapie się na nową stronkę, będzie okazja wykończyć montepulciano (skoro butelka byla pokazna, to może zostało coś na dnie, bo przeciez nasze wcale NIE PIJĄ) Witaj Eppo bardzo się cieszę że wyrwałaś się z rąk rzeźników, oni jak się dorwą, to tną po całości. Bądź pełna wiary że wrócisz do formy (tzn do Vogasków) Mnie uprzedzali że mogę zamilknąć, i co, gadam jak najęta, a do tego jeszcze po/nauczam innych... Apropos, bylam dzis w akademii muzycznej i uczylam sie jak oddychac i jak mówić ... jak należy. I co mi przyszło na stare lata ... Alicjo {kwiat] jesli TCorcia gra tak mistrzowsko frycka scherzo h-moll (cokolwiek by to znaczylo) ma dziewczyna szybkie paluszki, chapeau bas ! A poza tym atakują mnie mrówki HELP