Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

miszka 83

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez miszka 83

  1. moja mam jest Emila więc wiem dokładnie jakie jesteście ;)
  2. widzę,że dzisiaj bardzo buraczkowo :) ja na buraczki jakoś ciśnienia nie mam,ale jutro też będę mieć jak Balbua kluski śląskie,bo już mężusiowi obiecałam,też mi jakoś zawsze lepiej wychodzą niż kopytka.
  3. Ja mam już typy wybrane- synuś będzie Heniu po męża tacie,który nie żyje. A córeczka Antosia albo Emilka :)
  4. MyszkaMi- na pewno jest to super sprawa,mi lekarz powiedział,że jak chce iść na 4D to muszę jechać do Olsztyna-dał mi wszystkie namiary do lekarza, bo u nas w Ostródzie dziura i nie robią. Ale ja po przemyśleniu stwierdziłam że nie pojadę z różnych przyczyn o których już lepiej nie będę pisać-ale jak Ty możesz zrobić to rób-na pewno jest wrażenie niesamowite. No i się wypowiedziała to co nie miała 4D i gówno wie :D hehe
  5. Marchewkowa ale masz boski brzuszek!!! Ja tam też już się waga nie przejmuję, na początku też miałam schizę że będę jak wieloryb ale w końcu jestem w ciąży! :) co ma być to będzie-mam ochotę to jem! Balbua ja też uwielbiam jesień-wczoraj już o tym pisałam,na jesień nabieram nowej energii wczoraj wieczorem jak wyszłam z psem na spacer to mi się do domu nie chciało wracać,ale mąż nakrzyczał że już starczy tego łażenia i musiałam wracać...
  6. ja niby nie przytyłam dużo,ale brzuchol to mam jak na 7 m-c,ciekawe co będzie jak ja na prawdę będę w 7 m-c :) mąż mówi,że mam się nie przejmować i mówić,że mam bliźniaki ;) a teraz lecę spać,bo już dawno moja pora,dobranoc brzuchatki
  7. balbua nie wiem jak to jest z aktem urodzenia,ale wydaje mi się że wszystko da się na odległość załatwić,byś musiała zadzwonić do Poznania i się zapytać,moja siostra mieszka w Gwatemali i tata jej w Kaliszu załatwił wszystkie papiery odnośnie ślubu, więc nie sądzę żeby Tobie robili problemu. Pewno musisz jakieś podanie napisać i przyślą Ci akt,ale zadzwoń to wtedy będziesz mieć 100% pewność.
  8. kasiulka,mam identycznie-taki krotki oddech,podobno to w ciazy normalne,wiec sie nie stresuje :)
  9. witaj Joanna,długo Cie nie było i już nawet pytałam co z Tobą,ale Pestusia ma pojemną głowę i pamiętała,że urlopujesz się z mężem :) i jak tam po wczasach?wypoczęta? ja dopiero zaczynam się urlopować od piątku,już nie mogę się doczekać! A brzuszek masz piękny,ale nie powiem Ci kto mieszka bo ja się nie znam ;)
  10. ania ja biorę reni,czasem mnie dopada straszna zgagucha!!! ale po reni mija jak ręką odjął
  11. czyli 3:0 dla Fyn-no i super już coś wiem-dziękuję Wam bardzo. Fotelik chce wziąć maxi-cosi,one z tego co wiem są dobre. U Was też już tak chłodno się zrobiło? Normalnie jesień na całego-suuuuper jak uwielbiam jesień,moja ulubiona pora roku,zawsze we wrześniu dostaję nowej energii,upały zawsze mnie jakoś przytłaczają ;)
  12. cześć dziewczyny witam po weekendzie. Ale wczoraj miałam awanturę w brzuchu,bo byłam na koncercie i tak stałam specjalnie z tyłu sceny żeby było jak najciszej ale w nocy potomek mi robił taka awanturę,że szkoda gadać,teraz już na szczęście jest cisza-chyba sobie spokojnie śpi-jakoś muszę wynagrodzić dzidzi te weekendowe wojaże :) a teraz mam do Was pytania-do mam doświadczonych. Ja jednak chyba zdecyduję się na wózek Jedo,widziałam i nawet mi się spodobał, opinie ma dobre no i nie ukrywam,że cena jest bardzo korzystna a ja nie chce rodziców na wielkie koszty narażać. Powiedzcie mi tylko, który byście wybrały ten: http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1499&%3CosCsid%3E czy ten: http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=483 bardzo będę wdzięczna za wszelkie dobre rady.
  13. MyszkaMi gratuluje chłopca-wojna będzie same chłopy się rodzą :D
  14. marigo pomyliłam się to o tej chuście miało być do marchewkowej :) jak widać rozkojarzenie ciążowe mi doskwiera :) ja też nie mam zamiaru kupować takiej chusty,mnie jednak te uduszenia przestraszyły.
  15. marigo ja czytałam artykuł kiedyś o tych chustach,że to bardzo niebezpieczna sprawa,bo kilka dzieci się udusiło...może poczytaj o tym jeszcze,nie chce tu paniki siać,ale lepiej się upewnić :)
  16. wiesz pestusia to już nie chodzi o przesądy nawet-ja po prostu po 2 poronieniach się boję i tyle :( ale na pewno ciuszki i inne drobne rzeczy kupię wcześniej, dziewczyny a Wy też macie czasem takie uczucie jak bym Wam ktoś igły w piersi wbijał?
  17. magdusia ja też będę płacić za to nie małe pieniądze,a skierowanie to chyba dostają te co chodzą na NFZ-chociaż nie wiem,nie powinnam się wypowiadać bo nie wiem,ja chodzę prywatnie i za wszystko płace jak leci
  18. pestusia masz rację bo nigdy nie wiadomo kiedy ta ostatnia chwila nadejdzie-może nawet miesiąc wcześniej :) ale jakieś ciuszki na pewno kupię późną jesienią. Tak właśnie dla własnej przyjemności :)
  19. wiecie co dziewczyny ja już się nie mogę doczekać kiedy kupię coś dla dzidzi,ale ja tak jak mówi pestusia w październiku albo może w listopadzie dopiero,a takie rzeczy jak wózek i łóżeczko to już w ogóle na ostatni moment kupię-taka ze mnie przesądna gadzina :) ale ja po 2 poronieniach to się trochę boję,wiecie jak jest....
  20. a ja właśnie wypiłam cały wielki kubas kakao,tak mi smaku narobiłyście :) dzisiaj robię za sekretarkę mojego męża,bo gapa oba telefony zostawił w domu i na zmianę dzwoni jeden i drugi....ja nie wiem jak on tak może wytrzymać,do mnie to dzwoni tylko mama i mąż-więc mam ciszę spokój ;) dzisiaj nadrobię za wszystkie czasy.
  21. kurcze naczytałam się w internecie o tym zębie i teraz się boję,że będę mieć masakrę..... :(
  22. Kitka to Ty aż tyle masz tych ciuszków??? o kurcze,ładne zakupy żeś narobiła :) ja na razie nie wiem co u mnie mieszka,więc póki co nie poratuję. Mam nadzieję,że 21.09 będę już wiedzieć bo wtedy mam 2 wizyty-normalną i połówkowe.
  23. witam dziewczyny U mnie łóżeczko na początku będzie też w sypialni. Ja mam mieszkanie typowo urządzone dla pary i nie mam na razie miejsca na pokój dziecka-ale nie ukrywam,że też ze względu na własną wygodę wolę żeby dziecko było ze mną,mniej chodzenia w te i na zad :) a teraz z innej beczki-wczoraj był poruszony temat dentysty i się pochwaliłam,że za tydzień idę na wizytę. Z tym,że byłam umówiona tylko na przegląd,a od wczoraj coś mnie pobolewa ząb-które o dziwo jest martwy-więc chyba nie powinien boleć co? tylko on mnie boli tak dziwnie jak by mi ktoś z boku w niego przydzwonił- a może mąż mnie w nocy bije i ja nic nie wiem.... :)miałyście może tak,że Was martwy ząb boli? Bo ja się teraz boję,że mi się tam robi nie wiadomo co!!!
  24. Marzka skarbie,nie łam się. Bo w życiu to jest tak-umiesz liczyć licz na siebie i zawsze tak było i będzie że my kobiety jesteśmy silniejsze i musimy sobie jakoś radzić! Co do dentysty w ciąży to ja mam właśnie za tydzień wizytę-bo w ciąży ząbki mogą się posypać ;)
×