stosunkowy
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez stosunkowy
-
kotka - a gdzie tu ból? ;)
-
stoję tuż przed Tobą...tym kawałkiem czarnej skóry trzymanym w dłoni przeciągam po policzkach...wzdłuż szyi...między piersiami...trącam nim bardzo widoczne przez materiał sukienki sutki...rozchyliłaś usta...opuszczam dłoń i końcem obroży drapię wewn stronę ud...zaczepiam o sukienkę...dłoń sunie wyżej
-
piękna, kotka...mmmmmm dobrze wiesz co z Tobą zrobię...po to tu przyszłaś...dlatego się zgodziłaś...zresztą...sama mi to w trakcie powiesz...wyjęczysz...wykrzyczysz...a później poprosisz o jeszcze z kieszeni spodni wyjmuję elegancką czarną skórzaną obrożę...pachnie świeżością...ale już niedługo przesiąknie Twoim zapachem...całą Tobą...przeciągam nią delikatnie po Twoich ustach...znowu drżysz...
-
stajesz przed drzwiami pokoju hotelowego...ostatni raz przywołujesz w pamięci jego numer i przekazane sms-em instrukcje...pukasz w umówiony sposób...czekasz 15sek i biorąc głęboki wdech naciskasz klamkę... w małym korytarzyku panuje półmrok...w myślach odtwarzasz treść wiadomości - 'po wejściu do pokoju zamknij drzwi i odwróć się twarzą w ich stronę'...opierasz dłonie o ich gładką powierzchnię..słysząc za swoimi plecami szmer...zadrżałaś
-
chwilowe stężenie pracownicze
-
a po trzech przechodzisz do czynów ;)
-
pojęcie 'ostro' dla każdego będzie oznaczać coś innego... a Ty kotka lubisz zaostrzać poziom zabaw? ;)
-
zakres wychowywania uzależniony jest od stopnia nieposłuszności ;) pytanie jak ostro rowerka jest w stanie dać się wychować ;)
-
rowerka - chętnie zająłbym się taką nieposłuszną...aż w końcu zaczęłaby słuchać...;) kotka - hey;)
-
oo jaka niegrzeczna dziewczynka...to się chyba kwalifikuje na odsłonięcie tyłeczka i kilka klapsów ;)
-
hmmmmmm rowerka nie zauważyłem, żebyś wczoraj była niemiła :) a co do bycia grzeszną...tfu...grzeczną ;) ...zdecydowanie wolę niegrzeczne :)
-
dzień dobry wszystkim mniej i bardziej stosunkowo nastawionym ;)
-
miedzy Twoje szeroko rozlozone uda...na odchylone majteczki..zebys czula mnie przez reszte dnia
-
kotka - również dziękuję...polecam się - liczę że to nie ost raz;)
-
noo poswiateczna...sam moglbym konczyc przed Toba ... tak sie zabawiajaca...albo konczyc na Tobie
-
najlepiej rozpoczynac tak kazdy dzien :)
-
podsuwam ci go kotka do ust....wyliz dokladnie
-
poswiateczna - zdarza(lo) sie ;)
-
kotka - koncze spuszczajac sie na twoja zerznieta cipke
-
mmmmmmmmhmmmmmmm....i baaardzo dobrze;)
-
nie chce myslec - chce wiedziec jak rozladowalas? ;)
-
nie przestaje cie posuwac...drzaca...wycieram go o zalana sokami cipke i znow wbijam gleboko...nadstaw usta pod druga pale...niech je wyrucha
-
...do mocniejszego rzniecia...jedyne co mnie teraz interesuje to zobaczyc cie szczytujaca...głosno, gwaltownie, z rozchylonymi ustami lapczywie wciagajacymi powietrze, sterczacymi sutkami
-
nie reaguję na pukanie...wciągam w usta łechtaczkę...dwoma palcami pieszczę wejście do cipki...słyszę głośniejszy jęk
-
zaczynasz poruszać biodrami...ocierać się o moje usta...język...robisz sobie nim dooobrze...unoszę Twoje uda...rozkładam jeszcze szerzej .. wsuwam głęboko język...
