

Pure Poetry
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Pure Poetry
-
bo czasami mowilam na Ciebie "świnko", wiec jakos tak mi sie skojarzylo:D ale to wszystko oczywiscie zartobliwie...:) nie urazilam Cie? :)
-
haha, wlasnie chcialam powiedziec, ze i offerma taki znany juz:D
-
ale wiesz dlaczego był ten ryjek? :D;)
-
nie sam, nie sam...;) bo ja Ci dotrzymam towarzystwa, jesli wolno;) nie meczysz...:) jak się poczuję senna to Cię opuszczę;)
-
no dobra, mordka też może być:D;)
-
mam nadzieje, ze jeszcze nie zniknales;):)
-
jestes juz tam...?;) a moje zdrowko tak se:)
-
cieszę sie, ze Cie widze, dawaj ryjka;) :D
-
jestem i ja:D
-
mam nadzieję, że jedzonko się dobrze ułożyło w zoladku;0):D jedzenie w pospiechu jest niezdrowe;):P
-
i uważaj tam na siebie:);)
-
do miłego, Marcinnnn:)
-
oj, spoznilam się... pa
-
ja tez tulę, tylko nie za mocno, bo zaraze...;):P
-
:D:D:D
-
zmykaj:)
-
haaa, jak mi sie ładnie buźki ustawiły w poprzednim poście;)
-
aż tak to nie, nie bede lezec plackiem:) wyjde na dwor na pewno jeszcze dzisiaj:) tyle, ze na imprezki nie mam dzis ochoty:)
-
w moim mieście życie imprezowe wlasnie sie rozkreca, wiec na pewno tej wiosny i latem bede duzo dzialac w terenie;)
-
nooo...jedz ten obiad:)
-
oj, już dawno nie miałam z nim problemu:) ale teraz, jakaś infekcja chyba, pewnie przez pogode, ktora sie zmienia, raz goraco, raz zimno...:)
-
raczej nie wyjdę, chyba że na spacer wieczorny, bo jak już wspominałam, boli mnie gardło i coś się niewyraźnie czuję:)
-
i chyba nie trzeba sobie tym zawracać głowy:)
-
eeee, przecież sama Cię wypychałam żebyś poszedł:) a z tym schamieniem to masz rację;) ja wczoraj schamiałam:P
-
nie mam wyjścia, bo często nimi jezdze;) ale coś takiego moze stac się kazdemu, mysle, ze co komu pisane...:)