Ewa,
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Ewa,
-
taaaa w garach:) on by wolała pomieszać, ale w czym innym :D
-
Marika ja w ubiegłym roku o takiej porze pratycznie wszystko miałam przygotowane, a teraz normalnie mam lenia...tym bardziej , ze nie wiem czy M przyjedzie...dopiero jutro bede wiedziec...a jutro wybieram sie na wieksze zakupy ze znajomymi.
-
juz odebralam:)
-
ja z kolei dzis mam ciagle telefony :) teraz znów mi wrzeszczy
-
Marika ,,,ja jeszcze na kółkach :) reszta pewnie zajeta przygotowaniem do Swiat:)
-
Dobry wieczór
-
Witam wieczorowo:) AniołUps Nadal wszyscy zabiegani /, a ja dałam sobie na luz i pojechałam odwiedzić rodzinę... Miałam dziś nieciekawą przygode w kościele...siedziałam w ławce jako pierwsza z brzegu i jak ludzie zaczeli iść do komuni - obok mnie wstały dwie osoby w tym laska z długimi kręconymi włosami po pas.Chcąc je przepuscic musiałam wyjśc z ławki...ta starsza kobieta przeszła, a ta dziewuszka zaczepiła sie włosami za guziki od mojej kurtki - ja czuje, ze cos mnie ciągnie, ona wystraszona nie wie co jest grane, bo cos ją trzyma, ja chce te nieszczęsne włosy odplatać i kuźwa nie daje rady ! Mówie do tej babki obok mnie zeby mi pomogła, a ta stoi mówi, ze nie dowidzi i się usmiecha - ja roztrzęsina jeszcze bardziej splatałam .... kolejka za nami zaczęła sie robić - ja nie wiem czy za nią iść - z drugiej strony mysle pójde z nią to ksiądz da i mnie, ale co potem - wezme ja na kolana ??? W koncu ludzie zaczeli nas omijać ja zestresowana coraz bardziej, ona też, ale stoi nieruchomo:o w koncu w ostatniej chwili mi się udało wyplatać te nieszczęsne włosy:o ...Jak wracała tylko sie usmiechneła, ale ja juz myknęłam na jej miejsce, żeby sytuacja sie nie powtórzyła:)
-
Dzięki ja mam zaraz rozmowe na skype...właśnie dostałam sms żebym sobie właczyła ...sorry Aniołku mam nadzieje, że zaraz Ups wróci Dobranoc i słodkich kolorowych - do jutra a to na Dobranoc http://youtu.be/sswef2g-EFw
-
Ja tez ją lubię...ale ta wersja po to zebyś podniosła swe skrzydła :)
-
Aniołku dla Ciebie - o Tobie ? :) http://youtu.be/LTm9ui-26F0
-
mam nadzieję, że nie zgorszyłam Was tym Mikołajem;):D
-
Upsss nie wiesz że nie wolno pisac ćipa:D
-
na szczęście w lodówce mam wszystko jadalne :), a on jest wszystkoŻerny:D
-
chyba nikogo nie uraziłam :)
-
dlaczego mikolaj niemoze miec dzieci ? bo ma krzywa laske i wory na plecach i spuszcza sie do komina SORRY :o
-
Upsss dzięki, że podziekowałes za komplement :D
-
Anioł mam nadzieje, że to nic powaznego...ale jego by wartało prześwietlić, bo jest zdrowy i jak juz cos to chyba gdzies wyżej sie psuje...ale po płukance w szałwi przeszło.
-
daleko mi do niego pomarańczko :D
-
Policjant wypytuje świętego Mikołaja: - Obywatelu Mikołaju, czemu tak krzyczycie i płaczecie? - Jakiś złodziej ukradł mój worek. - Z premedytacją? - Nie, z prezentami!
-
Wieczór wigilijny. Podpity facet wracając do domu od kolegi wstąpił do kościoła. W żłobku będącym częścią szopki świątecznej ukrył butelkę wódki. Wieczorem wychodzi z domu, żeby zabrać ze żłobka swoją flaszkę i pójść z nią do drugiego kolegi. Dochodząc do kościoła słyszy śpiew: -"W żłobie leży..." - Do licha, znaleźli!
-
Ksiądz przychodzi po kolędzie do biednej rodziny mieszkającej na wsi. Pociesza, że święta rodzina też była biedna i zostawia obrazek przedstawiający Jezusa, Józefa i Maryję. Gdy tylko wyszedł, ojciec bierze obrazek do ręki i mówi: - Widać nie byli tak biedni jak my, bo mieli pieniądze na fotografa!
-
to smacznego:) Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania. - Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi. - Nie, ale jestem z tej samej firmy!
-
Upsss jeszcze sobie nie pojadłeś ?:D
-
dziś tez wczesnie sie obudziłam, ale znalazłam sobie zajęcia łącznie z zakupami.
