Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

portofino

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. portofino

    usuwanie znamion

    Ja się wcześniej nie konsultowałm. Zdecydowana byłam pozbyć się narośli od razu, tak czy tak. Opinia lekarza że moje znamię nie jest groźne tej tecyzji nie zmieniło. Oczywiście wycinek został zbadany. Do RADIO Myślę że jak się blizna nie rozejdzie, to na owłosionej skórze nie będzie łysego miejsca tylko taka kreseczka. Moja blizna (na twarzy) najpierw miała kształt "H" a teraz jest prawie niewidoczna.
  2. portofino

    usuwanie znamion

    Nie dopuscić do zamoczenia a tym samym do maceracji naskórka. Chirurg mi zalecił zdezynfekować i nie ruszać. Skutek- elegancko zagojone miejsce po wycięciu znamienia. Mokry strupek może zbyt szybko odpaść i skóra pod nim będzie cieniutka i nie w pełni zregenerowana. A że nos znacznie unaczyniony to i krew poleci przy drapaniu. To takie moje amatorskie spostrzeżenia :)
  3. portofino

    usuwanie znamion

    Nie stosowałam żadnego środka na blizny. Szybko te wypukłości jednak zniknęły. Może Twoje potrzebują na to więcej czasu i nie trzeba się stresować. A zabieg robiłam w Katowicach :) Pozdrawiam :)
  4. portofino

    usuwanie znamion

    Do ania 1997 Na wcześniejszych zdjęciach które sobie zrobiłam, wyraźnie widać takie kulki na końcach cięcia. Teraz niema po nich śladu. Po zdjęciu szwów skóra się "poluzowała" i rozprostowała bo nic jej już nie ściskało. Jeszcze czasem masuję w tym miejscu paluchem. Zadowolona jestem z blizny. Jasna, krótka i płytka jak ślad po zadrapaniu. Następne zabiegi zrobię w tej samej klinice ale już na kasę chorych. Na termin będę czekała około dwóch miesięcy ale koszty zerowe :)
  5. portofino

    usuwanie znamion

    Myślę sobie że jak się człowiek umawia na usunięcie, to chirurg to robi i już. Gdyby wykonać przed zabiegiem biopsję czy jak to się tam nazywa i wyjdzie że znamię jest złośliwe to tym bardziej trzeba je piorunem usunąć. Nie miałam nigdy propozycji badania "przed". Co do szczepień to przychodzi mi do głowy tylko to przeciw żółtaczce.
  6. portofino

    usuwanie znamion

    Znam tylko jedno miejsce w Katowicach. Na Teatralnej. Ale z następnym znamieniem też się tam udam bo jestem bardzo zadowolona z efektu poprzedniego zabiegu. Tym razem na kasę chorych chcę zrobić.
  7. portofino

    usuwanie znamion

    do Violetkamod Po zdjęciu szwów brzydko wyglądało bo trochę krwi pociekło i zrobił się strupek. Po ostatecznym zdjęciu plastra, czyli po 17 dniach, nałożyłam na to miejsce puder. Nie widać blizny. Najlepsze że znajomi nie tylko nie widzą żadnej blizny ale nie zauważyli też że coś zniknęło :) Mam zdjęcia z kilku kolejnych"odsłon". Myję twarz tak jak wcześniej, chusteczką do demakijażu, potem wodą. No i lekki masaż szczoteczką a potem uciskanie paluchem. Pan doktor mówił żeby nie stosować podczas gojenia żadnych maści a przy pierwszej zmianie opatrunku (trzeciego dnia) przemyć rankę wodą utlenioną. Posłuchałam i jest dobrze. Zalecił tylko nie zamoczyć tego pierwszego opatrunku podczas mycia i unikać wysiłku. Pewnie po to żeby się ta blizna nie rozciągała.
×