wiosenna mama
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez wiosenna mama
-
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ditta u ans z tym wykręcaniem główki jest tak samo. Jak ją trzymam w chuście to jej na sile ukladam główkę w drugą stronę no i jak śpi to się nie przekręci, więc to dodatkowy plusik :D :D -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a ja wlasnie sie zastanaiwam dzisiaj od rana czy nie spróbowac wrocić do karmienia bo : 1. mala nadakl ma uczulenie mimo ze dostaje mieszankę 2 brzuch ją boli jak jasna cholera 3 ulewa i wymiotuje jak wcześniej więc czy to moje mleko by jej tak specjalnie zaszkodzilo skoro po mieszance nie ma żadnej poprawy to znaczy ze to nie wina mleka chyba tylko zwykle kolki plus uczelenie nie wiadomo na co (moze jakies pyłki?) A ja jeszcze mleko mam więc moze by się udalo choć troszke jej dawac mojego. Zew co o tym myślisz? -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a co do szczepień to my bierzemy refundowane plus rota (ale rota nie od razu. w wakacje dopiero) -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej Ja na chwilkę. Mamy maly kryzysik od 2 dni. Mala się obrazila na łózeczko, wozek i wszelkie leżaczki (na chuśtawkę obrazona byla już od dawna) dodatkowo boli ja brzuszek wiec jedną nockę ją nosilam na rękach i w końcu stwierdziłam że sięgnę po chustę no i tak od 2 dni w zasadzie non stop się w niej nosimy. Mala w niej rzyga po jedzonku co prawda ale jak sobie raz rzygnie to potem spokój i już nic się nie ulewa wiec nawet lepiej niż na leżąco. Tylko mi tak gorąco od tego mojego kaloryferka :D Musimy sobie sprawić drugą "szmatkę" żeby byla na zmianę a ta mogla się spokojnie wyprać po obrzyganiu. Zastanawiam się czy kupić drugą pentelkę czy infant i czy to w ogóle jakaś różnica, bo cenowo zadna z tego co widziałam. W każdym razie odkryłam ze z dzidziusiem w chuście można robić wszystko! Zmywać podłogę, gotować obiad, kąpać pozostałe dzieci :D, podlewać kwiaty, kosić trawę. Nie ma żadnych ograniczeń :D A dzidziuś sobie śpi i śpi :D Ale jak tylko się go próbuje odłożyć do łóżeczka to włącza się syrena :) Więc od 2 dni jestem wielką fanką chusty :D Lolcia skończyła 6 tygodni. Teoretycznie powinnyśmy się zaszczepić, w praktyce poczekamy na karteczkę z przychodni "ze specjalnym zaproszeniem " :P Wrzuciłam do galerii fotkę mojej Okrąglinki. Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam dziewczyny Jak wy dużo piszecie. NIe mogę tego wszystkiego nadrobić. Ktoś mie pytal o chustę. Na razie nie chcę jej sprzedawac bo moze z niej pokorzystamy jak nadejdą lepsze czasy i ulewanie się skończy. U nas nadal uczulenie. Zmieniliśmy proszek do prania, kupilam kosmetyki Allerco calą serię i szczerze to zero efektu, a nawet jakby gorzej. Jedyne co mi przychodzi do glowy do jakieś pylki no bo bialko wykluczone bo dostaje nutramigen, kosmetyki wykluczone, proszek też odpada. Co do strojów na wyjscie to u nas dziś bylo baardzo cieplo i mala miala na sobie tylko rampersik (krótkie nogawki i na ramiączkach) i nic ponad to. Wcale jej zimno nie bylo bo była cieplutka i sobie spała. U mnie już cała trójka w piżamkach, a dwoje mlodszych już śpi. Najstarsza ogląda bajkę i penwie też zaraz padnie bo mieliśmy dziś dzień pełen wrażeń. Od rana na podwórku- biegali, lepili z plasteliny, taplali się w wodzie, pomagali mi podlewac kwiaty i zamiatać podwórko...Wymęczyli się. W niedzielę byliśmy na targach mother & baby. Smyki brały udzial w konkursach dla dzieci i zgarnęly kilka nagród, a prócz tego naręcze balonów i mieli pomalowane pyszczki. Lolcia sobie słodko spała, a ja pooglądałam sobie wózki bo niedlugo czeka nas kupno spacerówki i się rozglądam za czymś fajnym. Jutro Lolcia kończy 6 tyg. Ale mi ten czas szybko teraz leci.Wstaje rano i ledwie się obejrze już jest wieczór. My szczepienie mamy na jutro ale się nie wybieram jak na razie. dotąd jak się nie dowiem co to za wysypka i co zrobić żeby zniknęła to nie mam zamiaru malej szczepić. Udalo mi się wrzucić fotki do galerii. Okazało sie, ze jak loguje się na innej przeglądarce to fotki wchodzą. Pozdrawiam Was i życze milego wieczoru -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Awa ja bym na twoim miejscu pojechała. To za male dziecko zeby je obserwować. No ale moze ja jestem przewrażliwiona. Z drugiej strony zbadają go, zmierzą porządnie gorączkę, sprawdzą czy nie jest odwodniony i jak będzie ok to was odeślą do domu a przynajmniej będziesz mogła spać spokojnie wiedząc ze wszystko jest ok. Takie moje zdanie i sobie je pozwoliłam wyrazić, mam nadzieję, ze się nie obrazisz. Jakby mały mial okolo roczku to bym Ci napisala "jasne ze nie jedź, daj mu nurofen, smektę i zobaczysz co będzie" ale to niespełna 2 miesięczny szkrab. Życzę dużo zdrowia i uciekam już do spania. Dobrej nocki. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
na pediatrie. On już noworodkiem nie jest :) ALe w sumie moze go jeszcze neonatolog przyjmie choć ja bym wybrała się na pediatrie, a nejlepiej na SOR i tam Was pokierują. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
jak mierzylaś w odbycie musisz odjąć 5 kresek więc jest ok(maluchy mają wyższą temp niż dorośli), jak 7,7 po odjęciu to radze się udać do lekarza jednak. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ava a ile Ci zrobił kupek dzisiaj? Sa z jakimś śluzem? bardzo są biegunkowe? Jeśli tak to nie czekaj na nic tylko szpital. Takie maluszki się potrafią odwodnić w ciągu pól godziny. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
mamuli nie to nie reakcja na mleko bo to ulewanie trwa bardzo długo a mala dostaje hydrolizat i dostała go właśnie dlatego ze ulewała i podejrzewali skazę białkowa. Ja polecam baby dream. My tylko ich używamy i jak dla mnie w niczym nie ustępują pampersom, no moze tylko w tym ze 42 sztuki rozmiaru 2 kosztują 14,99 :D Chusteczek też używam baby dream (z Rossmanna) i też polecam. I podklady do przewijania tez mamy baby dream. Jeśli nie próbowałyście to sobie sprawdźcie te produkty bo są na prawde tanie a jakość super. Ok uciekam sciągac pościel bo coś kropi u nas. Moje trzy prosiaczki wykąpane i już w łóżeczkach :) -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ditta doczytałam o tej bio gai. Po otwarciu można ją przechowywać przez 4 tyg w temp pokojowej, więc luzik. Na 4 tyg to ona i tak nie starcza jak się ją podaje według zaleceń producenta. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej dziewczyny Dziękuję za namiary na dermatologa. U dermatologa byliśmy już. Szukamy alergologa dziecięcego. Co do trądziku to to nie to bo mała ma wysypkę też na brzuszku, rączkach i nóżkach. Ale ta najnowsza maść chyba na prawdę działa bo już jest cudownie. Czoło gładziutkie, a i policzki dużo lepsze! Więc widzę światełko w tunelu. Mój maluszek gratulacje! Ditta dzięki ze napisałaś o bio gaia bo ja 3 razy ulotkę studiowałam i nie wiedziałam ze trzeba w lodowce i trzymam w pokoju! W sumie i tak się skończyło kolejne opakowanie wiec nowe już będę trzymać w lodówce. U nas czkawka występuje kiedy jedzenie się cofa do gardełka. Jak ponoszę małą w pionie i porządnie uleje to wtedy czkawka przechodzi. Mija też po herbacie o ile panienka chce się napić. Malwiśka ja się podpisuje pod postem pomarańczowej. Pisz z nami! I łącze się z tobą w trudach opieki nad trójką :D I to tyle bo Lola "przyszła" (na rękach tatusia) i twierdzi ze chce zostać przewinięta i nakarmiona. Miłego dnia. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
noo to dodzwoniłam się... nie ma terminów na ten rok. Przecież maj mamy?!!!! Nie wiem skąd wziąć namiary na jakiegoś sprawdzonego lekarza prywatnie bo już kilka razy poszła tak w ciemno i prócz tego ze zapłaciłam dużo pieniędzy nic więcej się nie dowiedziałam. Jak poszłam prywatnie do alergologa ze starszą bo chciałam jej zrobić testy to wziął 200 zl powiedział, ze to pewnie przez truskawki i stwierdził ze wizyta skończona (trwała 3 minuty) bo testów nie ma sensu robić według niego. Poszłam państwowo (czekałam rok na termin!) i się okazało ze dziecko ma astmę !!! i wymaga leczenia. Nie chcę znów na kogoś takiego trafić :( -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Zew, proszę, napisz mi czy to normalne? Mała zwymiotowała więc chcę ja przebrać (była 2 godziny po jedzeniu i zwymiotowała przetrawionym mlekiem). przygotowałam miseczkę z wodą i gaziki, rozebrałam umyłam. W tym czasie zrobiła kupę więc zajęłam się tym, a ta znów zwymiotowała tym razem taką galaretką (tak działa syrop przeciwko ulewaniu. robi taką galaretkę w żołądku i tym się nie powinno ulewać, a jednak...) No to znów ją umyłam i poszłam szukać czystych ciuszków, a w tym czasie ta znów ulała czy zwymiotowała już sama nie wiem. Więc wycieram ją tam gdzie zwymiotowała (a to nie jest odrobinkę tylko ze 3 łyżki stołowe na jeden raz lecą) i przekręciłam jej główkę żeby dokładnie wytrzeć i w tym momencie chlust z drugiej strony. Więc znów wycieram, ubrałam, poszłam zrobić herbatki a ta znów. Przebrałam kolejny raz i umyłam, założyłam śliniaczek, poszłam po tą herbatkę a ta sobie znów zwymiotowała i zasnęła. Śpi taka obrzygana. Nie ma sensu jej budzić bo ja nie zdążę jej umyć a ona się znowu obrzyga :( Przecież to nie może być normalne! Czemu moja pediatra to bagatelizuje?! :( I nie tylko moja bo już 3 stwierdziło "jak przybiera to niech sobie wymiotuje i ulewa" a ona się tak meczy. Dostała od tego kataru bo aż nosem leci, kaszle mi jak jej to podchodzi do gardła, dławi się, dostaje czkawek. Nie wiem co robić. Szukam informacji na forach o refluksie. Wsadziłam ryzę papieru pod materac żeby był skos, nosze 20 minut po karmieniu (nawet jeśli się odbije wcześniej to i tak noszę bo podobno to ma pomóc) Nie gniotę brzuszka, wszystko robię przy niej bardzo delikatnie żeby brzuszek nie był pognieciony, nawet przy przewijaniu tylko minimalnie podnoszę nóżki. Odbijam ja też w trakcie karmienia jak wypluje smoczek. Karmię często, a w małych ilościach (zresztą ona sama sobie tak to normuje) Podaję leki, zagęstnik do mleka, mleko nutramigen, mam butelki antykolkowe. Co jeszcze mogę zrobić? Mam totalną zalamkę :( Z uczuleniem tez do kitu. Zeszło z czoła za to się pojawiło we włoskach i nasiliło na policzkach. Zarejestrować się do Prokocimia to graniczy z cudem. Jedna pani ma ZNPM i warczy w słuchawkę, druga nie odbiera, trzeci mi radzi żebym się udała do swojego pediatry (tak jakbym nie była kilka razu u niego). Do św Ludwika nie mogę się dodzwonić. Do dupy no :(! -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ja mam elastyczną "pentelka". Kupiłam używkę za 20 zł. Stwierdziłam, ze zanim zainwestuje w coś droższego muszę wypróbować i dobrze zrobiłam. Moja panna już wykąpana, nakarmiona i usypia przy karuzeli. Więc i ja się zbieram do spania. Dobrej nocki. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziękuje Wam za odpowiedzi. Widocznie różnie z tym bywa. Szwów nie mam już dawno. No nic. Kiedyś się trzeba będzie wybrać do ginekologa. A chusta faktycznie super, tylko nie dla mojej bo jak ją włożę do chusty i ma lekko zgnieciony brzuszek to ulewa i wymiotuje 10 razy bardziej niż normalnie, a normalnie i tak jest tragicznie. Więc u nas chusta sobie lezy użyta zaledwie kilka razy. Moze jak ulewanie się skończy (bo caly czas liczę na to ze kolo 3 miesiaca przejdzie) to wtedy do niej wrócimy. Lola śpi sobie w najlepsze i olewa matkę i to ze jej kąpiel przygotowałam. Wstanie pewnie kolo 23. No nic. będzie nocna kąpiel :) -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hmm tak się tylko zastanawiam bo (uwaga szczegóły) ze mnie wypływa od kilku dni pomarańczowy śluz ale w baaardzo dużych ilościach, a już było sucho przez ponad tydzień (tzn niewielkie plamienie) do tego odczuwam dyskomfort, ciągnięcie, coś jak pod koniec ciąży albo jak wtedy kiedy szwy się rozpuszczały i tak się zastanawiam czy tak ma być? Teoretycznie to powinnam to wiedzieć :P Ale ostatnio miałam spore problemy z obkurczaniem się macicy i po zastosowaniu leków wszystko wyglądało inaczej i trwało krócej. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
a nadmanganian ma taki czerwony kolorek i stosuje się go do kąpieli kiedy pupa jest na prawdę silnie odparzona. Ja to stosowałam przy córci, ale powiem szczerze najlepiej pomaga krochmal: nalać do wanienki wody jak do kąpieli. W szklance zimnej wody rozmieszać dwie łyżki stołowe mąki ziemniaczanej tak żeby nie było grudek i wlać to do wanienki z ciepłą wodą do kąpieli. W tym umyć maluszka. Super sprawa. Pięknie się wszystko goi. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziewczyny mam pytanie do tych z was, które rodziły w końcówce marca/ początek kwietnia: Czy wy jeszcze krwawicie? Lola ma dziś zly dzień. Budzi się co chwilę i krzyczy. Właśnie naszykowałam jej kąpiel, ale przysnęła więc czekam aż się obudzi i biorę ją do wanny. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
możesz mu posypać mąką ziemniaczaną. Albo posmarować sudokremem. Dużo wietrzyć pupę i na jakiś czas zrezygnuj z chusteczek a myj wodą z delikatnym mydłem. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej Mam doła. Moja jest coraz bardziej obsypana mimo leków, maści. Nawet nie wiem gdzie z nią jechać bo już wykorzystałam wszystkich znanych mi lekarzy. :(:( Co do mleka to nie jestem w stanie trzymać się sztywno tego co napisano bo raz mała zje tylko 60 a innym razem zje całą porcję i domaga się dokładki wiec jej wtedy robię. Ale myślę, ze w ciągu doby to mniej więcej się wyrównuje i wychodzi tyle ile zaleca producent mleka. A tetry nie zakładam. Jak się wybiorę na USG bioderek to powiedzą czy trzeba czy nie. Starszaki pojechały z tatą na trening, mała śpi więc mam chwilę dla siebie i ją spędzę z herbatą przed monitorem. Moze znajdę coś o tej wysypce, ech... -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam o poranku :) Byliśmy wczoraj z małą w przychodni i pediatra odstawiła jej wapno. Myślałam ze na leki odczulające nie można mieć uczulenia a tu niespodzianka bo podobno na calcium bananowy duża grupa dzieci ma uczulenie i to mogło zaostrzać tą wysypkę u Lolki i powodować ze nie znika jak powinna. Ale czy to to? Okaże się. Na kolki dostaliśmy Debridat, na ulewanie Gastro coś tam baby. Jakieś maści robione i dużo nutramigenu (podobno ciężko go dostać bo są z nim jakieś problemy i jeśli się nie rozwiążą, a zapasy w hurtowni się skończą to będziemy musieli przejść na bebilon pepti) A Karusia waży 4,8 kg :) Oliwka moja Lola też tak właśnie ulewa- tak chlusta. Co do stękania to jak tylko nie śpi to się napina, stęka, pierdy odchodzą. Wczoraj po każdym jedzeniu robiła kupę (czy to normalne po modyfikowanym?!) i miała bardzo dobry dzień bo praktycznie wcale nie płakała. Dziś od rana już była jedna i zobaczymy jak będzie dalej, ale biorąc pod uwagę pogodę za oknem to na pewno dzień nie będzie dobry. Myślę, ze gazom nie zaradzisz. Układ pokarmowy jest niedojrzały i to trzeba po prostu cierpliwie przeczekać. Jak nie płacze jakoś strasznie to puszczanie baków jest ok :) Zew i tak muszę małą odstawić bo mam problemy zdrowotne i będę brała leki. Nie wiem ile to potrwa, ale nie mogę przy nich karmić. A pediatra stwierdziła, ze w takiej sytuacji kiedy Lola jest alergiczką i ostro reaguje na niektóre produkty (a w zasadzie nie wiemy na które bo ja przez całe karmienie małej byłam na dosyć rygorystycznej diecie) to najlepiej będzie dać sobie spokój. Żal mi. Chciałam dłużej :( Ale z drugiej strony choć ten miesiąc się udało. To i tak w moim przypadku sukces. Zazdroszczę wypadu w góry. U nas to możliwe dopiero w sierpniu, a ja już nie mogę się doczekać :) Awa jak coś znajdziesz to pochwal się (chodzi o ubranko do chrztu). Ja sobie już wyglądałam, ale na razie chrzest planujemy na koniec wakacji bo po 1 nie wyobrażam sobie chrzcin z Karolą krzyczącą w niebo glosy z bólu, a po 2 tak pasuje bardziej naszym chrzestnym. aga ja podaje małej kilka razy dziennie tą herbatkę z hipp po 1 tyg życia i podaję ją w zasadzie od 4 doby jak tylko wróciłyśmy do domu. Może tą spróbuj? nooo tak zainspirowałaś mnie i sobie zrobiłam "zestawienie" moich smyków w podobnym okresie czasu (tylko najstarsza ma 3 miesiące bo wcześniejszych zdjęć nie mam na komputerze) wyszło tak :D http://www.voila.pl/237/j6p0o/?1 W sumie są ciut podobni tzn każde z nich ma w sobie coś co sprawia że wydają się podobni, ale tak na prawdę każe jest inne. Lolcia ma zupełnie inne oczy niż pozostała dwójka. Myślę, ze jest bardziej podobna do mojej rodziny, synuś to cały tatuś, a najstarsza to taki mix :) Mikolajka jeszcze raz gratulacje! Staraj się nie przejmować wszystkim aż tak :) Na początku jest kołowrotek, ale później wszystko się stabilizuje. Trzeba się po prostu odnaleźć, dotrzeć, nauczyć siebie na wzajem- ty maluszka i maluch ciebie. Żaka trzymam kciuki za twoją malutką! i życzę dużo zdrowia! Czy któraś z nas jeszcze nie urodziła? Ok uciekam i życzę wszystkim miłego dnia. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witajcie U nas miesiąc już minął. Wczoraj spędziliśmy dzień w przychodniach a potem i tak wylądowaliśmy w spzitalu na oddziale dermatologii. Mała ma jednak duży problem z tą wysypką i trzeba było doszukać się przyczyn. Dostała nutramigen, mam chwilowo zaprzestać karmienia jej swoim mlekiem. Do tego leki odczulające i specjalne kosmetyki. Maści robione z oddziału dermatologii i zobaczymy co będzie. Jak na razie jest tylko gorzej i krostek na ciałku Loli coraz więcej. Prawdopodobnie to silna skaza białkowa. Zobaczymy. Jeśli by tak było to nutramigen powinien rozwiązać problem. Niestety nie mogę korzystać z naszego albumu bo zdjęcia mi się nie dodają wiec wklejam link do fotosika z moją miesięczną Lolcią :D:D i jej uczuleniem :(:(:( http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/10f27164c0955e06.html Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia. -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witajcie Martka dziękuję za to mleczko :* Ja mam kryzys totalny. Mala się łupiła od godziny 16, zresztą wczoraj dokładnie to samo wyprawiała. Jestem psychicznie zmęczona. Staram się wszystko ogranąć, ale nie idzie mi nijak. Góra prasowania czeka, dom też się prosi o posprzatanie a przeciez wczoraj go pucowałam, pokosilam trawe, powsadzalam kwiaty żeby bylo jako tako w ogrodzie, ale co się zabieram za robotę to któreś chce siku, piciu albo Karola krzyczy. I zdaje sobie sprawę że moje plany są chwilowo nie do wykonania bo to fizycznie niemożliwe zebym miala wszystko na tip top z trójką smyków, ale mnie to strasznie frustruje. Tak bym chciala mieć dwie dodatkowe ręce, albo chociaż zeby ten dzień trwal o kilka godzin dlużej bo się nijak ze wszystkim nie wyrabiam. No to sobie ponarzekałam :) A tak ogólnie to jest ok. Cieeszę się ze pogoda jako tako dopisuje i smyki spędzają czas na powietrzu bo moga dać upust swojej energii a potem padają wieczorem zmęczone calodzienną zabawą :) W zasadzie Karoli mija miesiąc (dokladnie minie jutro). Zjada mi 120 ml na jedno karmienie zazwyczaj, ale czasem się zdarza ze zje 60 i śpi 4 godziny, czasem zje 120 mojego i chce jeszcze modyfikowane którego wypije 60 wiec z tym jej karmienirem różnie bywa. Ale wychodzi okolo 6-7 posiłków na dobę czyli tyle ile ma być więc pozwalam jej samej sobie regulować na ile kiedy ma ochotę. Nie dlawi mi się na szczęście za to tak ulewa że nie nastaraczam prasowac pieluch, ktorymi jej wycieram buzię. Nic nie dają wszystkie zagęszczacze. Ulewa i koniec. Ale już to raz przerabialam i wiem ze przejdzie za jakiś czas. Trzeba przetrwać. Co do pieluch to my używamy od początku rozmiar 2 (uzywamy baby dream z rosmana) i zastanawiam się nad przejsciem na 3, kupilam nawet na spróbowanie i jutro chcę te 3 sprawdzić. Przetestowalismy juz kilka rodzajów pieluch i te sa zdecydowanie najlepsze (nie licząc pampers, ale cenowo pampersy są bardzo drogie a rosmanowskie niewiele sie od nich roznia a kosztują znacznie mniej). Jedyne co nam się nie sprawdzilo to bella happy. Wszystko wycieka i są takie sztywne, szerokie, dziwne. Butelki przelewam wrzątkiem. Mam 4 butelki i 2 smoczki do nich bo dwie butelki slużą mi do odciagania i przechowywania pokarmu w lodówce, jedna do mleka modyfikowanego bo ma wiekszy otwór w smoczku, a jeden smoczek z malą dziurką do mojego mleka do pępuszka używalam gazików lekko. teraz czasem też jej nimi przecieram, ale już ma ladnie zagojone więc nie robię tego codziennie. podgrzewacz mam ale nie korzystam bo mala nie jest na tyle cierpliwa zeby czekac az ja swój pokarm podgrzeje w tym ustrojstwie (mam snow bear) wiec robie to w mikrofali (tak wiem wiem nie mozna. Olewam) a wodę na modyfikowane podgrzewam w czajniku. Wiem już kiedy wylączyc czajnik zeby byla odpowiednia temperatura (wiem też nie można i też olewam) :P Kropelki na kolki u nas nie działają. Jedyne co daje mlodej i jakąś minimalna ulgę jej przynosi to to bio gaja bo mi po tym zawsze wielkąaaaa kupę strzela i jest chwila ciszy :D Gratu;uje wszystkim nowym mamom! Ok ide bo żelazko mnie woła i przypomina ze jak nie poprasuje pieluch to jutro będe Lolkę papierem toaletowym wyxierać po rzyganku. Dobrej nocki Wam życze (i mam nadzieję, ze moja też taka będzie :D ) Pozdrawiam -
KWIETNIÓWKI 2011
wiosenna mama odpisał katalana na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Martka to ja bym była bardzo chętna na ten bebilon. :) Bo u nas chyba jest ok po nim jak na razie. U nas huśtawka nie działa zupełnie. Mala się w niej wydziera w nieboglosy. W lezaczku z wibracjami czasem sobie przyśnie, ale rzadko. Najbardziej lubi wózek i spanie na tarasie i to w każdą pogodę jej pasuje. Nie ważne czy słońce przypiera czy deszcz leje z nieba jej w wózku jest cudo i sobie śpi w najlepsze i wcale bujać nie trzeba ani jeżdzić byleby tylko na dworze ją postawić. Zauważylam, ze zaczyna wodzić oczami za różnymi przedmiotami więc zamówiliśmy karuzelkę do kołyski (na poczatku nie chciałam kupować bo to kołyska i źle by się bujało, ale okazało się, ze funkcji bujania nie używamy wcale bo mała nie lubi, a przywieszka przy kołysce z pluszowymi robaczkami bardzo ją interesuje więc może karuzelka się sprawdzi) Co do suszarki to ja też polecam. Suszarka albo odkurzacz. Ekstra sprawa tylko moje dziecko za bardzo to kocha i nie raz o 6 rano u nas "idzie" suszarka żeby jeszcze sobie te 2 godzinki snu ukraść. Co do gości to problemu z tym nie mamy, zresztą Lola z racji posiadania licznego rodzeństwa jest od początku zmuszona na tolerowanie wiecznego hałasu i zamieszania :) Nie mogę dodać zdjęć do naszej galerii. Nie wiem dlaczego :( Już kilka dni temu próbowałam i nic, i dziś też się nie udaje. Nie wiem czy to wina galerii czy mojego komputera.
