-
Zawartość
290 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez maxx-66
-
widzę że wakacje zaplanowane ze nawet szpilki nie wsadzisz :p a kiedy zlot bym mógł w końcu uściskać i pooglądać te wasze wymyślone kompleksy już nie mówie o tych setkach buziaków słodkich i goracych
-
Wszystkiego najlepszego dziewczyny miłego dzionka
-
No właśnie powiem wam że z chęcią bym poleżał w weekend nawet do południa tylko nie sam :p i to największy problem bo na pustelnika ja się nie nadaje chyba zaczne wyć do księżyca jak tak dalej pójdzie
-
Noc fatalna ? nie mogłaś spać ja nie lubię się wylegiwać jak się obudzę to wstaje odrazu jakoś żle mi się leży jak jest pusty dom wole wstać zanim dopadną smętne myśli z rana :D
-
tez nie używam szklanek tylko do wody i soku no i dla gości chodź starym znajomym robie w kubkach
-
reszta bandy pewnie jeszcze się wyleguje lub zajadają śniadanko a moze odsypiaja sobotnia randkę :D https://www.youtube.com/watch?v=BtfGG8dhMNc
-
o to potrzebny kubek termiczny lepiej trzyma długo
-
na sniadanie mam resztki zapiekanki wczoraj całą blaszkę zrobiłem podgrzana też smaczna
-
właśnie kończe mój kubek jest naprawdę duży
-
Zapraszam na kawkę może być i w szlafroczku a nawet podaje do łóżeczka ale bez ciacha (bez skojarzeń ) bo okruszki są nie wskazane w pościeli :p
-
Jasne że za stary kiedyś jeździłem ale teraz chyba bym nie przeżył takiego wypadu kilkudniowego nawet jakbym tylko połowę rzeczy powtórzył z tamtych czasów :) zdrowie nie to i nie czarujmy się nie ma już w tym wieku tej fantazji ani luzu ale kto wie jak by tak zebrał ekipę szaloną na tyle by zwariować to może
-
na Jarocin jestem za stary :D ale na igrzyska rockowe unas pójdę w lipcu blisko no beda tez inne atrakcje zlot garbusów ,jeszcze przebijemy Jarocin kiedyś , Jakoś ciężko spałem wstałem zmęczony ,pogoda pod psem przyjdzie siedzieć w domu ,ale mam smak na placki to zrobię troszkę bo tez chodzi za mną zapiekanka to utrę wiecek i upiekę w piekarniku z wedlina i serem
-
Chlujek jasne że będę to duża impreza i super zespoły będą coś się się dziś nie wyspałem i jestem nadal śpiący miłego dzionka
-
żadna tajemnica Opolskie ,Kedz-Koźle stolica siatkówki :)
-
Efka możliwe :) no i troszkę daleko jak na samą wyprawę do kina
-
tez bym poszedł do kina ale sam to nie bardzo . jestem ciekaw co porabiają moi koledzy z forum RR i hlujek
-
Slovenka ja je notuje odbiorę osobiscie na najblizszym spotkaniu ;)
-
A gdzież bym śmiał sie obrazić i to na ciebie nigdy w życiu ale buziaki przyjmuję :p . Unas rano deszcz teraz jest biało i pada snieg chyba bedzie mrożno w nocy bo już jest przygruntowy mrozik
-
erozja dziś Cieszy mnie to że rozumiesz , Wiesz mam wielu znajomych po przejsciach i róznie to przechodzili ,jedni dość szybko odżyli i mają się lepiej niz przedtem inni latami to przechodzili ,znam tez ostre przypadki które ciagną się latami i nic sie nie poprawia nawet zaryzykowałbym ze nadal coś czują ale sie nie przyznają do tego , ja borykałem sie tez długo według mnie z 2lat a przyjaciele mówią że nawet 3-4 :D dla niektórych rozstanie czy zdrada jest tak traumatyczne jak śmierć bliskiej osoby a nawet zaryzykuję że gorszę bo czesto widza ja non stop , sa tez ludzie którzy nigdy nie podniosą sie po tym a jak już to staną sie innymi ludzmi coś w nich umrze na zawsze , to takie moje obserwacje bo naprawde miałem i mam styczność z ludzmi po przejściach , smutę to jest ze ten problem jakby się powiekszał jest coraz wiecej takich ludzi
-
up https://www.youtube.com/watch?v=bGM11F1yhHs zapycha sie
-
zapchało sie
-
ja tylko czarna ale lekko słodzę na kubek a jest duży mniejsze pół łyżeczki i pije takich 6-8 dziennie kawa mnie usypia mam niskie cisnienie po mocnej kawie mam dopiero książkowe i ziewam nawet po 2 mocnych kawach a słodkości lubiłem od zawsze wszystko oprócz mlecznej czekolady a po milce mnie mdli fuj nie lubie a nasza gorzką moge wcinac tabliczkami
-
taki misz masz kapusta, ogórek, pomidor ,rzodkiewka wszystkiego po troszku
-
ja bez słodyczy umarłbym jestem łasuch nawet w pracy mam pudełko z czekoladkami i ciastkami do kawy muszę mieć coś słodkiego
-
pomidorowa na wczorajszym rosole ,udka (podgrzewane bo wczoraj pieczone ) micha surówki a teraz kawa i kawałek chałwy