-
Zawartość
290 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez maxx-66
-
sam nie wiedziałem czy pójdę dopiero jak po 20 odebrał syn małego to poszedłem . ostatnio tak mam nawet spacery mam coraz krótsze :D po 15-20min przyspieszam i wale do domu kiedyś godz mogłem spacerować wałem nad odrą czy obejść parkami koźle
-
Scarli depresja ? ja jej nie mam nigdy czasami raczej łapie mnie coś innego ,coś co nie umiem nazwać . wczoraj wieczorem (późno) byłem na imprezie fajnie było tylko to nie to ,bawiłem się dobrze ale robiłem coraz wieksze przerwy na papierosa ( pale jak smok ) po którejś tam po prostu wyszedłem . dziś myślę że poszłem na ta imprezę tylko z nudów by zabić czas ,ekipa fajna dobrzy znajomi ale właśnie to ale czegoś brakowało , nie tak chcę spedzać czas już nie bawią mnie takie imprezy ,sa dobre ale po którejś tam widzę że męczę sie na nich zamiast dobrze bawić . jeśli nie dzielisz tego z kimś to po czasie każda impreza czy wyjazd zrobi się do bani
-
o to fajnie Dudzia że się udało myślę że zaraziłaś ich spotkaniami :D
-
Jak tam po spotkaniu ,a moze jeszcze trwa :D
-
to fajnie .Dudzia to wspaniała i wyjatkowa kobieta , zobaczycie jak wciągają takie zloty ale wam zazdroszczę muszę konczyć mały nie daje pisać i sam chce :D baja i baja ale wole sie z nim pobawić na bajkę bedzie czas później
-
pewnie grono już na spotkanie pędzi a ja czekam na relacje ;) miłej soboty
-
a może inni też się pojawią z mojej ekipy było by zaj...... są z całej polski na pewno były by wspólne regiony zamieszkania
-
O co ja widzę Dudzia się pojawiła super . spotkanie jest w twoich stronach w W-W tak że do kierownika RjakR napisz on organizuje da namiary. kurcze nie przeboleje ze mnie nie bedzie
-
o kurcze z gościa napisałem nie zauważyłem że mnie wylogowało
-
starzy bywalcy się pojawili . iceberg gratuluje i trzymam kciuki . Diabełku jeśli chcesz się dowiedzieć o spotkaniu to organizuja na innym temacie podałem na fb miłego dzionka
-
gość dziś :D tak nie wiedziałem aja myślałem ze dużo rikitiki tak pomaga
-
ja kaw pije bardzo dużo praktycznie do wszystkiego nawet do sniad,kolacji tylko słabsza ,herbaty nie używam no chyba ze coś mnie łapie to wypije :D a przed snem obowiązkowo kawa inaczej nie zasnę ,a po niej ziewam ,w pracy się śmieją że obojetnie jaka mocna na mnie działa uspokajająco i sennie
-
tez pije kawkę i zajadam lody
-
R jak R na zlocie zadbają o ciebie wychuchają ,podmuchają ;) i się zagoi migiem
-
nie no co ty ;) skąd takie skojarzenia
-
u nas jest taka tradycja w pracy że po urlopie tyg co najmniej jest luz w pracy ;)
-
umnie też ciepło i zapowiada się ładny dzień. w planach mam leniuchować cały dzień ,moze mały spacer po południu
-
W niedzielny poranek wszyscy pewnie juz wstali zapraszam na kawę
-
no tak kiepsko przez internet . ale jak by ktoś czasem był przejazdem przez k-k opolskie zapraszam
-
tylko proszę nie rozmawiać o wypiekach bo jestem łasuch na takie rzeczy ;) dzis mam w planach oglądniecie 2-3 odcinków -Constantine- fajny serial jak ktos lubi lekkie horrory ,egzorcyzmy ,demony anioły takie klimaty kawka szklaneczka czegoś mocniejszego i mozna zmęczyć sobotni wieczór
-
tak mam ma 2latka urwisek właśnie mnie pogania do zabawy :D i raczej nie popiszę
-
miałem pecha spotkałem się z nią 4-5x podobała mi się i dopiero dowiedziałem się przypadkiem że jest mężatka , masakra czułem się jak szmata co robi komuś coś takiego co mnie spotkało mam spaczenie na tego typu kobiety staje się chamski wredny itp sa dla mnie 0 kompletnym nic nie usprawiedliwia ich . jak nie kocha można odejść zakończyć małżeństwo
-
Człowiek jest tylko człowiekiem , każdy doświadczył kiedyś braku czegoś o czym marzy ,czego mu brak . Po latach nieraz nachodza mnie mysli ze problemy w związku miał każdy wiekszość z tych problemów jest tylko z pozoru groźna .sami robiliśmy je dużymi kłopotami .czasami błaha sprawa pod naporem innych czy drążeniem ciągłym wypominaniem urosła do rozmiarów apokalipsy i była początkiem końca, tak rozum ma każdy tylko rozum mi podpowiada ze każdego prawie idzie zmanipulować a jeszcze jak trafimy na zawirowanie w zwiazku mamy taka apokalipsę . powiem wam co każdy wie ale udaje że to zjawisko nie istnieje . najłatwiej jest poderwać mężatke czy żonatego z kilkuletnim stażem (w zraz z wiekiem stażu % rośnie ) niz singla, na to składa sie wiele czynników ,nuda, rutyna ale najważniejsze jest trafić w czas gdy coś w zwiazku nie gra jest zawirowanie czegoś 1 z partnerów brakuje . jeśli trafimy w taki czas mamy 50% szans juz na starcie ze coś z tego wyjdzie . znam to z autopsji kilka lat temu zaraz po rozwodzie motałem się z myślami co zemną jest nie tak byłem stałym bywalcem pod lwami (pab lubiany przez kobiety samotne , mężatki ) wystarczyło zaintrygować lub zaszokować kobietę by zacząć rozmowę . tylko ja bastowałem jak dowiadywałem sie że jest zajeta raz nawet policja była i dostałem od szefowej ultimatum zadnej chamskiej szczerości ( nie wytrzymałem 1x i powiedziałem głośno jednej co myślę o kłamaniu że jest wolna) stare dzieje prawdą jest że jak trafimy że coś w zwiazku nie gra a mamy czas mozna rozwalić kazdy zwiazek nawet najmocniejszy nic nie trwa wiecznie jeśli nie walczymy o niego a szukanie tego na wypadach do pabu czy innego lokalu to kuszenie losu jest tam pełno ludzi co umieją zbajerować
-
http://www.cda.pl/video/159293e0/Forever2014-S01E05-Lektor-PL jak komuś się nudzi ciekawy serial kryminał z nutką fantasy mozna tam znaleść mnóstwo innych filmów tylko czasami nie pokazuje filmu jak wpisze się tytuł chodz jest on na innym tagu
-
to znaczy ze należysz do tych normalnych przyjaciół których kazdy potrzebuje . przyjaciel domu to specyficzny przypadek który trudno rozpoznać ale jest do sprawdzenia bo z czasem sam się wyda dając ciągle rady dotyczące zycia 1 partnera by niby polepszyć mu życie namawiając i pokazując inne zycie odstawiajac na bok stałego partnera . mój kolega z pracy tak się przejechał mieli przyjaciółkę domu zaufana osobę doprowadziła do tego ze on miał wyjscie z domu w piatek z kolegami a żona z przyjaciółka w środy . on miał normalnych kumpli piwko, bilard,lotki. ona na babskie wypady z singielką wiadomo kwestia czasu jak ktos się dosiadzie .po roku był rozwód sam wychowuję nastoletnią córke ,żonie tak się spodobało zycie i zabawa ze nie wiem którego juz ma faceta i nadal kumpluje się z ta swoją psiapsiółka wampirem