Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

maxx-66

Zarejestrowani
  • Zawartość

    290
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez maxx-66

  1. zosia5555 nie chodzi mi o to by nie mieć przyjaciół singli . to nic złego takich mieć . ale o tak zwanych przyjaciół domu singli czesto zapraszanych ,wpadających do domu bez zapowiedzi z którymi spotykam się kilka razy nawet w tyg . to oni są zagrożeniem . gdy wiedzą o nas wszystko i ciągle wypytują doradzają to oznaka ze tak naprawdę nie sa przyjaciółmi lecz wampirami . gdy narzekaja lub wychwalają bycie singlem dwie skrajności bardzo niebezpieczne dla związku a jak już padnie rada zostaw lub zabaw się wyskoczmy gdzieś same to czas pogonić takiego przyjaciela jak najszybciej
  2. jest pięknie dziś tak biało . spacer będzie po obiedzie bardzo wskazany czas zrobić sos do spaghetti zupe mam wczorajszą bo mam lenia dziś nawet na szykowanie obiadu coś
  3. to wszystko przez to ze patrzymy teraz inaczej ,widzimy i pamiętamy swoje błędy z lat zwiazku jesteśmy mądrzejsi , jako facet po przejsciach potrafię szybko dojść do zrozumienia szczególnie z kobietą która ma problem w zwiazku co powoduje dziwne nie zręczne sytuacje których nie lubię a które są zauważane przez ich partnerów i czują zagrożenie (to dotyczy obu płci). a bardzo łatwo wkroczyć gdy ktoś ma problem a jeszcze łatwiej wykorzystać chwilę słabości i zniszczyć komuś coś waznego. dlatego nie dziwię się znajomym ze raczej unikają juz tych imprez w mniejszym gronie jak robia w parach nie niechcą singli . i wiem na 100% ze jak kiedyś będę w zwiazku tez singli będę unikał i bronił zwiazku przed nadmiernym wpływem ich 0 przyjaciół domu tak zwanych
  4. tak niezależnie to smutne , nawet niezdajecie sobie sprawy ile rozstań jest właśnie przez namowę takiego przjaciela-ciółki nie zawsze jest to dobra rada. wiekszość z tych rad poprostu jest z zazdrości a zaczyna się błacho jakby nigdy nic , zadbaj o siebie ,wyjdź gdzieś ze mną zabaw się (dobre rady ale nie zawsze) singiel kieruje uwagę na swoje potrzeby i spedza wiecej czasu z 1 z pary to już powinno być niepokojące ponieważ pomaga sobie a ma w du... pare i tak naprawdę nie chce pomóc zwiazkowi by przetrwał ale sobie . ja widzę to dopiero jak sam jestem singlem i wiem jak byłem slepy na to bedąc w zwiazku oczwiście sa prawdziwi przyjaciele single ale to jednostki tak trudno je spotkać a moze i trudniej jak trafić na 2 swoją połówkę
  5. tak to przykre ale takie jest życie ,podświadomie zazdrościmy parom jak zyją w harmonii . a że mamy doświadczenie wieksze (czasem złe ale singiel po przejściach widzi wiecej ) potrafimy patrzeć na wiele problemów inaczej ,rozumiemy wiecej a co za tym idzie jesteśmy gotowi na wiele kompromisów i czesem bardzo dobre rady singla odwracają się przeciw zwiazkowi . pary nawet najlepsze przechodza kryzysy i w ten czas przyjaciel-ciółka domu gdy za bardzo chce pomóc staje się w oczach jednego partnera kimś wiecej bo rozumie ,bo jest dobra ,bo zna nasze potrzeby ,pragnienia i mamy kłopot jak bardzo cienka linia zostanie przekroczona
  6. Scarli zbiłaś mnie z tropu ;) tą dorosłą córką i moje śledztwo ugrzęzło a już myślałem ze widziałem ciebie
  7. Stare przysłowie mówi najwiekszy wróg zwiazku to singiel najlepsza przyjaciółka lub przyjaciel domu (nie zawsze ale wiekszość) sam się przekonałem gdy lata temu chciałem przyjaciółkę zony pogonić za dwuznaczne zagrania to zostałem wyśmiany ze wyolbrzymiam lub sobie coś ubzdurałem ,oczywiście miałem przez to problemów co nie miara. po rozwodzie tez zauważyłem ze grono par przyjaciół jakby z dystansem podchodziło do mnie juz nie było tylu spotkań ,imprez , o dziwo to mężczyźni mieli obiekcje chodz nadal kumplowaliśmy się imprezy się skończyły no chyba że wpadałem z kimś to byli inni jakby bali się ze mogę im zagrozić
  8. Scarli miałaś coś opowiedzieć (tak coś przeczytałem ) ja z niektórymi decyzjami mam wiecznie problem , tak wprowadzam w życie ŻE NIC NIE MUSZĘ że wszystko odkładam :D kij ma dwa końce
  9. tęskniliście . https://www.youtube.com/watch?v=qhbUlqjMWfM dziś musiałem być w pracy taki pech
  10. Co do wyjazdu mi pasuje ten 7 luty. według mnie samotni lepiej znoszą stres niż wiekszość par. nie ma tej napinki :) pytań ,czy zdziwienia itp. jak czasem mnie dopadnie a jest to bardzo rzadko ,jest bardzo krótki , w parach jest z tym różnie i przeważnie odbija sie to na zwiazku
  11. https://www.youtube.com/watch?v=SWz2l3pksNI do kolacji ;)
  12. ja z południa to miałbym cały dzień podróż :D do 3miasta ale kusząca propozycja odwiedził bym przyjaciółkę w Ełku miałbym blisko
  13. gość po 30 dziś tak masz rację zle to sformułowałem chodziło mi to ze ma być spokojne miejsce ( nie lokal pełny gości )jakiś przytulny pab gdzie można zjeść , napić sie kawy , porozmawiać ,pośmiać sie bez skrępowania że tu nie wypada , do tego nie nadaje się restauracja czy kazda kawiarnia
  14. szybko tylko gdzie . miejsce jest bardzo ważne by czuć sie swobodnie , w końcu to pierwsze spotkanie w realu no i mamy zimę pogoda może pokrzyżować plany i zniechęcić ludzi zmuszajac do siedzenia w lokalu a to nie sprzyja poznaniu się wiekszego grona ludzi
  15. najpierw trzeba jakiś sensowny termin ustalić najlepiej z wyprzedzeniem pare tyg . i miejsce by jako tako wszyscy mieli dobry dojazd reszta to przegryzie i się zdecyduje tak zawsze jest na poczatku wahają się , boja itp ale później załuja ze nie byli znam to z autopsji jak niebyłem na jednym wiekszym i nie poznałem kilka osób .
  16. Nazir28 prosto z mostu jak na faceta przystało. ale nie pędź tak życie to nie wyścig , tez nieraz napadają mnie myśli ze przebalowałem życie ,że złapałem pana boga za nogi i wszystko trwa wiecznie jeszcze 10 lat temu wyśmiałbym kazdego co by mi wywróżył dzisiejszy dzień . świat się zmienia a my nie zawsze nadążamy za zmianami dowiadujemy się że miłość ,przyjaźń nie trwa wiecznie . tylko co mamy się poddać ? raczej nie tym bardziej że jesteśmy mądrzejsi o doświadczenie i życie jak nam skopało tyłek . człowiek jest tylko człowiekiem i chodź pragnę spokoju i za nic nie chcę znowu sie sparzyć w głebi duszy brakuje tego sensu istnienia (śmieszne )ale życie dla samego siebie to nie życie. ale nic na siłę ,przecież kurde takich jak ja są tysiące kobiet i mężczyzn , w końcu jest tam ktoś co myśli podobnie myślę ze cześciej bedziesz tu zaglądał jako 3 osoba (facet) pozdrawiam
  17. mi wchodzi he he ale jak tu wkleję pokazuje błąd trzeba cała linijkę wkleić w wyszukiwarkę nie klikać w link
  18. zle mi sie wkleiło coś http://meteor-turystyka.pl/basen,konstantynow-lodzki.html#foto
  19. pierwsze nasze spotkanie odbyło się tu 4-5lat temu http://meteor-turystyka.pl/basen,konstantynow-lodzki.html na zdjeciu pierwszy domek było nas tam 6 osób
  20. Organizacja spotkania na całego fajnie znaczy ze pierwszy etap prawie za nami (natura przyjaźni ciągnie z czasem do realnego spotkania) z mojej grupy tez spotykają się częsciej przy różnych okazjach na parę godz gdy są w pobliżu lub blisko mieszkają . spotkania z 1 noclegiem są najlepsze jest czas na poznanie się ,rozmowy ,opowieści . najlepsze jakieś ustronne miejsce bez tłumów ,my zawsze wybieraliśmy domki kempingowe mają swój urok , wspólne szykowanie grila itp. atmosfera takiego miejsca zawsze jest swojska i sprzyja swobodzie niż jakiś motel czy restauracja (gdzie moze być sztywno na 1 spotkaniu )
  21. no tak samotność czasem jest do kitu tak by było 3 w 1 ;)
  22. Zabiegany ostatnio jestem a wieczorem padam . margaret95 to kuruj się gorąca kąpiel .masaż i wypocić ;) inaczej kilka dni będzie trzymać
  23. U mnie ponuro pada cały dzień i powiewa . odpoczywam ale marzę o gorącej kąpieli w wannie zrobię dziś szybciej i poleżę
  24. ja tez nie przepadam chodz czuje sie w niej dobrze .
  25. no paru jest fajnych szef spoko . ale też są 2 mendy co od razu lecą do pracy i kawy nie pija no chyba ze darmowy poczęstunek to siedza i najgorsze ze i do pracy to lewusy robią tylko wrażenie takie gnidy dworskie :D
×