-
Zawartość
290 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez maxx-66
-
ja rano nie jem jak wstanę .tylko w pracy o 6 mamy taka nasiadówkę kawka jakaś drożdżówka ,ptyś ,lub omlet (takie ciacho)codziennie inne zalezy i tak siedzimy 20-30min tez zależy co mamy do obgadania.lub jak jest świeto czyjeś to godz co najmniej od tego zaczynamy prace ;) sniadanie o 10 normalka -20min o 12 kawka i coś do kawy też 15-20 min zależy . wszystko legalnie szef przyzwyczajony mamy taka kuchnie .
-
Widzę że nie tylko ja źle spałem , i jestem padnięty po pracy w której non stop ziewałem
-
up dalej
-
up
-
akurat z tymi kumplami to nie mozna inaczej albo pijesz albo ,uciekać a nie miałem chęci odmawiac non stop .tak to jest miedzy facetami jak maja smaki :D
-
tak ja spałem jakby na czujce :D a w pracy było święto kolega został dziadkiem z poniedziałku na wtorek urodził mu się wnuk .swietowli juz w pracy i po ale ja tylko piwko i uciekłem :) zapowiadał sie niezła balanga w pabie
-
wstałem po 2 budziku i ledwo ,chodz budziłem się w noc ok 1 i po 2. ledwo na autobus zdążyłem dzis idę z kurami ok 22 max ;)
-
jakoś minął ten dzień w pracy a jak u wam dzionek mija
-
Wstałem ale jakiś taki otumaniony ,ale bym poleżał jeszcze miłego dzionka
-
to proszę o pobudkę jak bym zaspał ;)
-
zgadzam się Zosiu . grunt to się rozumieć i chcieć rozmawiać
-
oj jak pomyślę że jutro do pracy to minę mam nie tęgą i to jeszcze wstać o 4
-
zrobiłem sobie spacer po puchu śniegu ładnie się lepi (chodz miałem tylko wynieść smieci ) właśnie robię juz 2 kawę
-
wstałem jednak o 6/30 chodź nie było łatwo tak fajnie się spało . dobrze ze to będzie krótki tydzień tylko 3 dni w pracy miłego dzionka
-
Bąki :D czym ty go karmisz
-
gośćA dziś ale masz fajnie tobie chociaż ktos mruczy obok :D
-
złoty szczupak hmm znaczy wysoki szczupły blondyn spełniający życzenia kurde nie znam
-
no co ty dzien wcześniej to nie ten smak co świeżutkie . mógłbym wstawać 30min później ale wole spokojnie wszystko zrobić , śniadanie do pracy musi być tez świeże nie kanapki robione wieczorem . to kwestia przyzwyczajenia jak jeszcze miałem pieska (staruszek juz nie żyje od 2lat)
-
tak pracuję a autobus mam o 5/08 a że do kawy w pracy lubię coś słodkiego to wychodzę 4/50 po drodze mam sklepik gdzie o tej porze są juz świeże bułeczki ;)
-
zacieło up
-
Dziś muszę nastawić chyba budzik tak na 6/30 rano i zobaczyć czy spokojnie wstanę ,bo pojutrze moze być szok wstać o 4 :D po ponad 2 tyg laby .
-
tez nie lubie reklam ale to reklama tematu a facet prostymi słowami ładnie napisał bez tego bełkotu nawiedzonych doktorków
-
własnie przeczytałem ciekawy artykuł ,wyświetla mi go na koncu tematu jako reklamę http://kafeteria.pl/seks-i-zwiazki/znaki-rozpadu-zwiazku-a_9180 daje link bo nie wiem czy macie to samo facet ma racje kurde
-
co dziś tu tak cicho ,jutro wolne przecież
-
Ładnie sypie śniegiem ,będzie przepięknie na dworze o ile nie stopnieje od razu szkoda ze nie ma lekkiego mrozu