Maverick.
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Maverick.
-
Sarka..co Cie tak wyrzuciło daleko????
-
Fakt..moja łepetyna nie ogląda grzebienia:D:D
-
Sarciu..zawsze mówiłem ,że łatwo wejść..trudniej wyjść...:D
-
Ach...o osobisty pytasz...aha...i to tak na forum?????...:D..to miało być inkoguto:D:D W trampkach powiadasz...i Cię wpuścili???...no no...:D:D
-
Uważaj jak wchodzisz w te łepetyny..bo możesz nie trafić z powrotem:D
-
Jak chcesz zajrzeć na salony:D..why not... jak mawiają anglicy:D Damy też są tam mile widziane...ale tylko na wysokich obcasach:P:D
-
Oczaj dusza... też coś:P..przecież sama wczoraj mówiłaś o męskim forum:)..to dlatego myślałem ,żeś polazła..a mnie tutaj sierotą zostawiłaś:P
-
Spoko Sarko:D..Doświadczony w bojach jestem...a cierpliwość to ja mam..spoko Sarka...na razie nigdzie się nie wybieram:)...chyba ,że na swego bloga:D..ale to jak nikogo tu nie będzie:)
-
Sarko..to bacikiem go:D..bacikiem...albo z kopa:D..wszystko jedno byle ruszył:D..nie odpuszczaj Sarko...ech..tak łatwo się zniechęcasz...:P
-
Witaj Sarko:D...ja Ci dam chudzina:D...i do jakiej wędliny...sałatkę z pomidorów sobie zrobilem kopistą..ze szczypiorkiem....mniam:P..no to teraz mogę posiedzieć:D
-
Idę zajrzeć do lodówki:):P
-
Witajcie wieczorem-ki;) Dzisiaj deczko wcześniej:)...mam strasznego lenia dzisiaj...nawet na piwo mi się nie chciało iść:P zresztą...urlop dopiero się rozpoczął... Witaj Kaśka:)...na mnie chyba nic nie działa...po prostu kupuję to co jest mi potrzebne i co mi się podoba:P i ma adekwatną cenę do jakości:)
-
aha..akurat...ja i wykorzystywanie:)....
-
Dobranoc;) http://www.youtube.com/watch?v=HGJmRtaysso;)
-
No to nie muszę być zazdrosny:D:D:D..
-
O tam oj tam...zaraz piwo...:P
-
Sarciu.....pierwszy to ja już jestem:D... A na sznureczek..do kolekcji .oj nie..nie nadaję się...:)...za brzydki jestem:D;):P Dobranoc Sarko..spij słodko i śnij o tych intelektualnych macho:D:D:D
-
No to po co latasz po innych landach jak tu masz wybitnego intelektualistę...:P ...
-
Sarko..wiem ,że jesteś sadystką czasami..ale żeby aż taką...o fuuuuj.....pieczone kawki...nie nie..przez pamięc dla Kominka tego wiktuału nie zjem i Tofikowi nie dam...:)
-
No widzisz..a zarzekalaś się ,żeś nie strudzona na początku..to jednak byłaś na wycieczkach kompowych....no Sarciuuuu..ale powiem Ci ,że i na kobiecych forach czy blogach niektóre babki piszą sensownie:D
-
Sarko..to kawki a nie szpaki...te france nie lęgną się w budkach to pewne...wychowałem kiedyś takiego darmozjada i złodzieja to wiem co to za ziółka bywają...nawet nazywał się Kominek:)..bo wpadł mi do otworu wentylacujnego jako piskę i sam..na własnych piersiach i ramionach go wychowałem:)
-
No tak...wystarczy ,że spojrzysz groźnie to robal sam wyskakuje z czereśni i nie myśli o powrocie...:D
-
Sarko..to tałatajstwo nie lęgnie się budkach tylko w kominach...lub gniazdach.....ostatnio Tofik takie coś upolował:)
-
Oj Ty babska szowinistko :D..robale w nich były i tyle...są teraz takie pastylki które się lyka na odrobaczenie..ale Ty nie łykaj Sarko:D;)...
-
Ta...spiew ptaków...u mnie ostatnio za oknem ostatnio słychać tylko krrrrraaa.Krrrraaaa...cholery można dostać z tymi kombajnami na czereśnie:)
