Maverick.
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Maverick.
-
Dobrze ,że Ewka tego nie słyszy:D:D..zaraz by mi docinała:D...Miłko...zdecydowanie hetero:D
-
http://www.youtube.com/watch?v=m_jmDscGi7E&feature=endscreen&NR=1;)
-
Miłko:D...bo taka jest prawda:D
-
Witaj Ciekawska...miło że wpadłaś:) Diabełko..już ok...usmiechnij się...bo i ja się śmieję z tego jasnowidza:D..poprostu czytam tylko co piszą ludzie i trochę wczuwam się w nastroje..przynajmniej staram się:)
-
Zaden facet nie jest w moim typie:D:P..ale słuchać go też lubię..kiedyś to było nieuniknione..królował w Polskim Radio:D..szczególnie w lecie z radiem:)
-
Napijmy się lepiej drinka:D http://www.youtube.com/watch?v=9_5_AD9wXuY;)
-
http://www.youtube.com/watch?v=yHFDa9efCQU;)
-
Diabełka nas czyta i siedzi biedna jak myszka:)...Diabełko...porozmawiaj z nami:)..coś znowu nie wyszło tak jak powinno?:)
-
Milko:D...na tym topiku jestem bardzo ,,obyczajny":D
-
Samokrytyka w cenie:D:D:D..Miłkuś..no mój niestety nie poszedł w Pana...:D...Był mądrzejszy:D
-
No tak..nie dziwię się ,że taką muzykę lubisz..zamyślona marzycielko:D
-
Piękna i Bestia:D..Aha:D...no tak...to budzi respekt..a więc wrócisz z dresem:D..też mialem kiedyś takiego wilczura..miał na imię Max...niestety zachorował nam:(..Płakalem gdy go musieliśmy uśpić...
-
Aha...psa obronnego..czyli Yorka:D...będziesz nim machała:D????
-
Miało być,,ja jak wracam..."..źle trafiłem w klawisze:D
-
Ha hak wracam z pracy to przebieram się i myję ręce i twarz..w ten sposób zostawiam za drzwiami,, brud" pracy...dom to azyl:)..to moja warownia:)
-
Aha..i jeszcze jakaś sowa Cię porwie Miłko:D..uważaj z tym bieganiem wieczorem..bo wrócisz bez stresu i bez dresu;)...i nie powiem jeszcze bez czego:D
-
Witaj Diabełko..no w końcu dotarłaś do nas..fajnie ,że przyszłaś:) Miłkuś..no już..nie denerwuj się..policz do dziesięciu i zapodaj jakąś muzyczkę...no i uśmiechnij się wreszcie...bo puszczę coś pogrzebowego:D
-
Milko..chyba zbyt długo zyjecie z M..by on nie wiedział ,że w nerwach mówi się rzeczy których się później żałuje...zresztą nie tylko w małżeństwach tak jest...nawet wśród przyjaciół...czsem trzeba coś wykrzyczeć...ale jeśli druga osoba jest inteligentna to na pewno zrozumie..,że nie zawsze w nerwach mówimy to, co tak naprawdę,,myśli " serce.Spokojnie Miłko..będzie dobrze
-
Hej..Jesteś???:D
-
Tak..zawsze tak mówię jak coś się nie układa tak jak chcę...zawsze mówię..jutro będzie nowy dzień...nowe nadzieje...:)
-
http://www.youtube.com/watch?v=6wuSj6sPHIQ;)
-
Miłko..zawsze warto rozmawiać....czasem trzeba coś wykrzyczeć:)...by później było ok:D
-
Mój net się trochę poprawił:)
-
Miłko..nie przejmuj się:) netem..są ważniejsze rzeczy..jak net się poprawi to i tak popiszemy na kafe:)..Ważne ,żeby inne sprawy życiowe układały się pomyślnie..Mam nadzieję ,że jest ok u Ciebie mimo tego zwariowanego dnia?..ja w sumie też mialem zwariowany..ale udany:D
-
Miłko..to chyba nie u Ciebie:(..tylko chyba kafe coś szwankuje:) Jak minął dzionek u Ciebie?:)
