Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

arpad17

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez arpad17

  1. ja wyjechalam z Pl, z pelna swiadomoscia tego co robie i nie zaluje. Mam podwojne obywatelstwo i syn tez , wiec mam juz ten spokoj. Prace swoja uwielbiam, bo pracuje w wiekszosci z polakami, ktorzy tu zjezdzaja. JA mam swobode jezykowa, razem z synkiem jestesmy 3-jezyczni. Smutno tylko czasami , bo sami, ale coz...a syn dorasta i juz nie jest taka przylepa jak byl.
  2. czasami mnie cos dobija, za duzo stresow ze wszystkim. Praca jest zwiazana z sezonem, teraz za ok 1,5 miesiaca bede miala przerwe moze do wrzesnia. Odpoczne te 4-5 miesiecy. Na kase nie moge narzekac, daje rade . Czasami tylko brakuje kogos do poplotkowania
  3. ostatnio jakas deprecha mnie lamie, ale to chyba zmeczenie materialu, bo harowalam za duzo. Niedlugo zrobie sobie upagnione wakacje, wyjechac na 2-3 dni ,zamknac drzwi, plecak i cisza....
  4. w cieplutkim kraju, nad morzem , teraz za oknem ok 20-25 stopni, pracuje z ludzmi, raczej na forum nie podaje dokladnych danych....
  5. j a, ja tez sie dolaczam, mamaz 76, mam synka 11 lat niedlugo, pracuje i jestem sama, ale szczesliwa i spelniona. I nie mieszkam w Pl
  6. Chcialam pomoc , na blogu jest podany numer konta . A jaki to bank ? Gdzie wyslac kase ? ktos wie ?
  7. arpad17

    WYRYWANIE ZĘBA... MĄDROŚCI

    Witam, mialam juz wyrywane dwie osemki gorne, trwalo to kilka minut i nie bylo zadnych problemow. Zero bolu, ju zwieczorem czulam sie ok. A tydzien temu wyrwalam dolna osemke, trwalo to ok 45 minut, lamanie kruszenie, rozcinanie, ale dziaslo ni ejest naruszone, zadnych szwow. Zaraz jak minelo znieczulenie poczulam inny bol niz poprzednio, i nadal go czuje, a minal juz tydzien. Boli mni egardlo i ucho czy to normalne, i mam powiekszony wezel chlonny. Czy tak powinno byc, czy jest cos nie tak.W dodatku to jakos tak promieniuje i bola mnie prawie wszystkie zeby po prawej stronie. Mial ktos tak ?
  8. hej Dziewczynki no ja to sie dzisiaj wyspalam, chyba z 14 godzin, tak mi nerwy odpuszczaja , ze spie i co ....slyszlam tylko ,ze ktos tak trzaskal drzwiami,z e mi okna lataly, mowie Quzwa co to jest , ale nic dalej spie. Potem grubo popoludniu , nagle telefony od znajomych, a ze ja nie mam telewizji w domu, nic nie wiem ,o co chodzi... noo i sie okazalo ,z e w moim miescie byl zamach terrorystyczny bomby na autobus podmiejski, a te okna to mi lataly bo bomby wprawialy je w rezonans.....jaja kosmiczne. Jakos nie moge tego ogarnac jeszcze, a dzisiaj sie wlasnie wybieralam do miasta , tylko tak mnie to spanie wzielo ,ze wstalam popoludniu, sen to zdrowie. taki urok tego kraju, masz slonce i nie tylko. A z ta tarta to musze sprobowac, ja lubie ciasta, wszelkie nalesniki itp, i oczywiscie czosnek i zolty ser, juz sie poogarnialam na tyle, ze spaghetti dzisiaj upitrasilam, czyli wrzuta na patelnie na oliwe z oliwek przeszlam i bylo mniam mnia, maly bialy makaron , a ja ciemny. Kurcze musze poszukac tych sklepow z zywnoscia organiczna , bo w normalnych to nie bardzo jest wybor. to tyle lece sie wykapac, bo klima niezbyt dziala i upal mam w domu.
  9. oj dopiero teraz zrozumialam, to cena za 3 osoby, aahhhaa , Tui ma od osoby ok 2 tys najmniej
  10. hej ! Ryjek -a co to jest tarta ? Bu;eczki pysznie wygladaja, ale nie wolno mi drozdzy jesc, szkoda , bo uwielbiam czosnek. Sztorm-- te ceny to za Chorwacje, kurcze drogo, to do mnie mozna za polowe tego , z przelotem i wyzywieniem. A jak sie uda to i za 2 tys mozna znalezc, dokladnie do mojej miejscowosci TUI ma wyjazdy na tydzien lub dwa.
  11. Hej Dziewczynki !!!! Juz jestem, cala i zdrowa, na nowej chatce. Jeszcze wszysko w kartonach w salonie, ale pokoj malego , kibelek i lazienke juz urzadzilam . Teraz szoruje Cifem szafki w kuchni, walcze z nimi od dwoch dni, bo tu kilka lat chyba nikt tego nie ruszal. Najpierw mialam technika co naprawial klimatyzacje, potem elektryka aby wszystkie gniazdka sprawdzil, bo tutaj nie dbaja o takie rzeczy. Juz sie przyzyczajam , czuje sie jak w domu, ta sama okolica, ten sam blok. robactwo w domu te same, wiec bede miala walke z karaluchami i mrowkami, ale karaluchy tu sa wszedzie nawet na ulicy, i jest odmiana tych latajacych, fuj....a w dodatku mam takie male dwie jaszczurki co lataja po scianach, sa ok , nic zlego nie robia, podobno przynosza szczescie, ale jak ganiaja to robia halas , dra sie jak papuga. A klima dziala slabiej niz w starej chatce , wiec troche mi goraco. Sluchajcie , wiecie moze jak sie w kuchni gospodarzyc brazowa maka, jest taka troche gorzkawa, ale bialej mi w ogole nie wolno, a nie mam pojecia jak z ta ciemna. Widze ,ze chyba nigdy nie nadgonie waszych spraw, wiec skladam zyczenia Basi i wszystkim, nawet bez okazji, samo zycie to okazja do swietowania. Z dobrych rzeczy to udalo mi sie zalatwic i nadal maly ma dojazd do szkoly . Juz niedlugo wszystko wroci do normy, przez ten miesiac jezdzilam z malym do pracy, zmeczylismy sie tym , teraz troszke odpoczniemy. A ja mam cicha nadzieje , ze moj sezon wroci ju z we wrzesniu, bo nie planuje klopotow finansowych, a kasa jak wszedzie plynie i plynie. Przeslylam wam wirtualnie troszke tego mojego slonca. Pa pa
  12. ja samotna od 7 lat, a maly ma 10 lat , chetnie podpowiem jak przetrwac smutki, mam tez swoj topik ale podupadl ""Samotne matki -zalozmy klubik"" na dyskusji ogolnej
  13. Hej dziewczynki zniknelam na dluzej , bo nic sie nie pozmienialao i nie bylo oczym pisac. Mialam tyle nerwow , ze myslalam ,ze oszaleje. Ostatni miesiac mieszkalam u tego znajomego, szok, bez klimatyzacji, w domu ponad 45 stopni dzien i noc. Mozg mi parowal. Z dobrych wiesci, to wynajelam nowe mieszkanko, w tym samym bloku , klatak obok , na 3 pietrze, nawet nie jesttakie drogie. Cala przeprowadzka , czesc rzeczy w innych dwoch miejscach. Dobrze , ze goraco to tylko mam 3 pary spodenek i kilka koszulek , tak smigam. Jak dobrze sie pouklada to juz za tydzien bede na nowej chatce, znowu nie bede miala neta jakis czas , bo musza od poczatku podlaczac. Uspokoje sie i wiecej napisze. Podczytywalam was caly czas, ale nie moglam zebrac mysli. Teraz juz na spokojnie czytam i kurcze wy to specjalistki jestescie od wszystkiego. W nowej chatce planuje wziac sie za siebie, tylko ego tu nie moge opisac, moze mi w tym jakos pomozecie , bo ja juz rece zalamuje. Potem napisze do ktorejs z was na nk, o co chodzi dokladnie. Cholera, ale zaczely mi wlosy wypadac i posypaly mi sie zeby, musze zrobic wyniki, nie wszystko moge zgonic na stres. jak was czytam to czuje jakbym tam byla, takie normalne zycia rodzinne, ahhh jak ja bym tak chciala, ale juz chyba za pozno dla mnie. Trzymajcie sie cieplutko, oddaje polowe swoich upalow, a tu przewiduja jeszcze cieplej , ponad 50 w cieniu, jejciu , oby to juz mnie trafilo za tydzien na nwej chatce z klimatyzacja.. pa
  14. arpad17

    Najladniejsze imiona

    chlopiec --- Ignacy, Jakub, Maks, Maksym, Tomasz, Eryk dziewczynka--Ania, Jasmina, Julia, Pola, Lilianna, Jagoda
  15. podstawowe-antyperspirant, ulubiona pasta do zebow, dobry zel pod prysznic, zel do higieny intymnej, normalne--krem nawilzajacy na dzien, perfumy ja sie w ogole nigdy nie maluje , wiec nie mam klopotu
  16. hej dziewczynki, u mnie bez zmian, upaly i czekam na cud z mieszkankiem, a plamy tez slyszalam ,ze cytryna pomaga, pozdrawiam pa
  17. dzieki Milly posprawdzam , moze az tak mi sie nie spieszy, bo boje sie jakis operacji i narkozy, ale odkad pamietam takie mam marzenie, male cycki, A lub B aby bez stanika, nie lubie piersi, nigdy nie lubilam, bo byly duze od zawsze, chyba dlatego. Poczytam ,pomysle , moze kiedys sie zdecyduje...
  18. hej a czy ktoras z was slyszala cos o zmniejszaniu piersi, u mnie akurat taki problem jest. marzy mi sie miseczka B i zeby moc chodzic bez stanika, mam duze piersi i to ciezar i meczy mnie to okropnie, napiszcie jak cos wiecie, juz kilka lat o tym mysle , ale boje sie bolu
  19. Hej !!! ja bralam pigulki przez 17 lat i zalezy po ktorych , ale zawsze cos bylo, w sumie piersi wieksze o prawie 2 rozmiary, ale oprocz tego nic nie przytylam , bole glowy , poddenerwowanie, a koncem wszystkiego jest paskudna grzybica w organizmie , nie tylko w intymnym miejscu, zastanowcie sie czy warto w ogole je brac, ja zaluje , gdybym wtedy wiedziala, to nie zaczelabym nigdy brac hormonow. Co najwazniejsze przez przepisaniem tabletek lekarz powinien zbadac poziom hormonow aby wiedziec ,ktore pigulki dobrac, czego zazwyczaj nie robia, tylko daja w ciemno, potem sie meczymy to nam zmieniaja, badania proste pobranie krwi.Dodam tez ze plastry Evra tez bralam ok roku, to samo.
  20. Kropka , ja to sie po cichutku modle aby to sie jakos kiedys wreszcie poukladalo, bo ciagly brak pewnosci mnie dobija. Masz racje nie pojde na wspolne mieszkanie , ja lubie byc sama, naprawde, uwielbiam jak mam czas dla siebie, maly idzie spac a ja w raju i dzielic ten czas z kims , nigdy. W sumie to sie zastanawiam czy mi w ogole jakis zwiazek jeszcze sie uda , bo meczy mnie czyjas obecnosc, ciesze sie gdy moge byc sama ze soba , wieczory sa najlepsze , pozdrawiam pa
  21. hej hej , u mnie dol jak cholera, nadal nie mam mieszkanka, a do tego znajomego ja poszlam ogarnac jego lokum, to odechcialo mi sie z nim mieszkac, w najgorszej perspektywie , bede musiala u niego pobyc az nie znajde sama. Mm taki natlok mysli, bo mnie to przeraza, nie mam gdzie pojsc , a kasy brak, no a na ulice nie pojde, i mam czas do 29 czerwca aby oposcic to miejsce, nadal szukam, odezwe sie jak juz bede miala dobre wiesci, pozdrawiam wszystkie
  22. hej dzieki She , wreszcie zlapalam. Jak to zwykle bywa i mnie ciagle zmiany, dzisiaj ten moj przyjaciel mnie zaskoczyl totalnie, bo rozmawialismy o mnie icalym samopoczuciu i ogolnie , wiec on powiedzial,ze mozemy cos wynajac wiekszego a ja sie nie musze skladac po pol , wystarczy jak sie troche doloze, ok tysiac, to jak za darmo, bo nawet pol pokoju za to nie wynajme , wiec mam zgryza do rozwazenia. No ja w zamian posprzatam i wypiore, ugotuje , on sie tak cieszy jak ktos o niego dba, ale mu powiedzialam ,ze ma mi obiecac ,ze bedzie chodzil na randki, nie chce miec go na sumieniu. Moze mi to troche pomoze, bo teraz z kasa kiepsko, a i potem zaoszczedze, on dobrze zarabia i w sumie wydaje na pierdoly, a nic nie straci bo bedzie placil tyle ile teraz placi, tak sie umowilismy, bo nie chce go wykorzystywac , wiec bedzie ok, w koncu jakos to poukladam. Nigdy nic nie wiadomo, moze to tylko na rok, zawsze cos sie w zyciu zmienia, ale trzeba przetrwac trudne czasy, a my sie z nim znamy jak lyse konie, ponad piec lat i w kazdej sytuacji juz bylismy i w szpitalu, jak lezalam, to zajal sie mna i malym, zawsze jak cos gotuje to do niego dzwonie i wpada na domowa kuchnie . jakos i tak nas to zycie ze soba razem wiaze. On jest taki dobry, dla mnie idla synka, tylko brak tej chemi, nc na to nie poradze. wiem ze on mnie kocha to widac w czynach. Nie wiem zobacze co zrobie, trzymajcie si edziewczynki
  23. hej hej , wieczorkiem posprzatalam malemu pokoj, znaczy odgracilam, trzy reklamowki zabawek poszly, i papiery, teraz gotowe juz do przeprowadzki, zostal mi salon , kuchnia i sypialnia, no ale mam lenia i nie chce mi sie nic robic. W czerwcu mam 20 lecie ogolniaka, robia jubileusz , ale nie dam rady leciec, bilety drogie i ta przeprowadzka, a jeszcze nigdy nie bylam na zadnym takim spotkaniu, moze nastepnym razem. Milego dzionka dla was pa
  24. hej hej , przez ten upal to mi mozg wyparowal w polowie, ale odpalilam pudlo i dziala tylko smierdzialo na poczatku i teraz mi sie chlodzi chatak, prawie mi sie cycki wieczorem smazyly, no normalnie nie dawalam rady. Odnosnie urodzin , to po wielkich debatach wczoraj o 23 w sklepie zdecydowalismy i kupilismy cos co najbardziej nam pasowalo, ja to sie na tym znam jak na chinskim czyli nic, Kubus wybral zamiast tego {aipoda czy cos} , takie cudo ,ze naprawde mu sie przyda i w razie w i ja moge to okielzac, bo nie cierpie gdy mam cos i kompletnie nie wiem co za elektroniczne zwoje siedza w pudelku. Kupilismy PSP , pojelam ,ze to i do grania i do muzyki i jest internet i inne cuda , woec maly zadowolony , ze ho ho. A ja nie czuje sie ,ze nic nie wiem , bo zakumalam jak to dziala. Gowno drogie , bo prawie 300 dolarow , ale juz mu oznajmilam ,ze nastepny zajabiasty prezent na 18 stke i tyle. Poaz tym dzisiaj i jutro robimy razem ciasto, moj maly uwielbia ze mna gotowac i piec, normalnie kucharz mi rosnie. Aha , a zeby bylo smiesznie ,to jeszcze wczoraj trafila mi sie rozmowa o seksie, niestety moj maly juz od dwoch lat odkryl swoj interesik, nie robie z tego zadnego halo , ale tu dzieci szybciej dojrzewaja a ja nie mam zamiaru zostac babcia, no co jeszcze za wczesnie , cholera , wiec wytlumaczylam mu , ze jest milosc i zwykly seks , jaka to roznica, ze trzeba uwazac, ze sa prezerwatywy i ze jest odpowiedzialnosc i calkiem superowo wyszla mi ta bajka . Ja zyje z Kubusiem , w taki sposob, aby wiedzial ,ze zawsze i o wszystkim moze ze mna pogadac, nawet o najgorszych sprawach, ze mama to nie wrog tylko ktos kto wie i zawsze pomoze, ze moze mi ufac i ze go wspieram i wyjasnie. Wiele z nim rozmawiam na rozne tematy, on tez jest troszke bardziej dojrzaly, przez to ze jestesmy sami, jest taki opiekunczy i obowiazkowy, naprawde. A co do mieszkania to mi normalnie palma odwalila, przestalam sie martwic i pogadalam ze znajomym i teraz szukam magazynu aby wrzucic graty za grosze i pojdziemy na 3-4 miesiace do niego mieszkac, zaoszczedze kupe kasy i odpoczne , w koncu sa wakacje, a wole miec zaoszczedzone i nie wydane, jak tak te 3 miesiace tam bede to ok 3 tys dolarow w kieszeni, doloze sie do wody i pradu i juz. A nawet dobrze bo i sprawdzimy czy moglibysmy razem mieszkac, poza tym rozwazalismy sprawe wyjazdu, on ma tu projekt do wykonania ten przyjaciel amerykanin, ja bym sie gdzies ulotnila na rok , przemyslec wszystko i nabrac sil, jego mama - super babak mieszka nadal w OHIO , wiec znajac ja wezmie mnie do siebie, nie wiem moze sie zdecyduje na wyjazd do Stanow ,wszystko wyjdzie samo, jak narazie to mysle aby przetrwac wakacje. Ja mam czas do marca, jak minie 7 lat bycia w tym kraju to pomysle co dalej , taka mamy umowe z moim synkiem. OK dziewczynki , milego dnia, pa
  25. hej a co to Ryjekkk tez ma urodziny czy cos pokrecilam, ok wszystkim ktorzy maja dzisiaj jakas rocznice czy urodziny zycze spelnienia marzen i aby ciche szepty staly sie rzeczywistoscia pa
×